KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2015-05-23

Burnett: "Mała księżniczka"

To jedna z książek mojego dzieciństwa, która jak widzicie została ze mną do dnia dzisiejszego. Poklejona, pożółkła i zakurzona, ale wyjątkowa. Pamiętam jak czytałem ją w nocy, schowany pod kołdrą. Wzruszała mnie wtedy i wzrusza mnie do dzisiaj dlatego ma swoje miejsce na moim regale. Czytałem ją tyle razy, że niemal znam na pamięć, a piszę o tym, ponieważ dziś przejrzałem ją po raz kolejny.
“- Od tego zimnego dnia dałam już niejeden kawałek chleba, a zawsze z myślą o panience – była panienka wtedy przemoknięta i głodna, a przecież oddała swoje gorące bułeczki…
– Ona była taka wygłodzona, głodniejsza jeszcze ode mnie.”
Moim zdaniem autor wyjątkowy, ale równie ważne jest tłumaczenie. Przeglądałem kiedyś w księgarni nowsze wydanie i nie podobało mi się. Dlatego polecam przekład Wacławy Komarnickiej (choć może to tylko kwestia przyzwyczajenia?)
Jeśli już jesteśmy przy książkach z mojego dzieciństwa, które w pewien sposób mnie ukształtowały, to oprócz Małej księżniczki” był Alfred Szklarski i “Przygody Tomka na Czarnym Lądzie” (pierwsza książka, którą przeczytałem samodzielnie) i “Dzieci Kapitana Granta” Juliusza Verne. Oczywiście przeczytałem wszystkie “Tomki”, a później wszystkie książki Verne, ale taki był początek. Trochę zmieniły się czasy i nie wiem, czy mój syn doceni te same pozycje i czy mogą one rywalizować z Harrym Potterem (którego też lubię), ale dla mnie są ważne.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments