2015-05-03
Piekary z lotu ptaka
Tak wygląda Kopiec Wyzwolenia z perspektywy… wiatrakowca. Dziś tę maszynę każdy mógł zobaczyć podczas pikniku, ale ja przyleciałem nią do Piekar Śląskich w godzinach porannych. Od startu na Muchowcu do Kopca Wyzwolenia lecieliśmy zaledwie… dziesięć minut. Fantastyczne przeżycie, które tym bardziej skłania mnie do szukania w naszym mieście miejsca na lotnisko dla wiatrakowców i paralotniarzy, których mrożące krew w żyłach popisy mogliśmy dzisiaj podziwiać. Lotniska jeszcze nie ma, ale już coś zaczyna się dziać. I bardzo dobrze. Piekary Śląskie z lotu ptaka były widoczne dziś w Aktualnościach. Ja swój film postaram się zamieścić na blogu jeszcze w tym tygodniu. Majówka była dla mnie także czasem czytania, więc spodziewajcie się w najbliższym czasie także kilku recenzji książkowych.



Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Na tym jednym zdjęciu pięknie widać jakie okolice kopca to jest zad*pie. I jak coś takiego można nazwać miejscem spotkań, no jak ?
Do oglądania tych zdjęć to chyba potrzebny jest laptop 60 cali
Pisałem już chyba pod trzema wpisami i dalej takie zdjęcia giganty się pojawiają.
Jak się zapomnę i nie zmniejszę zdjęć, to wordpress tak mi je wyświetla. Staram się o tym pamiętać, ale czasami się zapomnę…
Tak się bawi nowa władza,dzisiaj przylatuje wiatrakowcem, a jutro czym?
Paralotnią?
A tak a propos czytania, bodajże jeden śp. nauczyciel polskiego z LO mawiał, że człowiek aby się prawidłowo rozwijać powinien przeczytać ileś tam stron dziennie. Także czytanie dobra rzecz. Tyle, że ja w ramach uszczypliwości, sugerowałbym czasem trochę odpuścić książkom, a poświęcić czas mailom, bo z tym chyba jest problem. Tym bardziej jeśli rozgłasza się wszem i wobec jacy to jesteśmy kontaktowi radni/prezydenci i jak to można się z nami skontaktować telefonicznie, mailowo itp.
Uprzejmie informuję (bez uszczypliwości), że odpowiadam na wszystkie maile, wiadomości na facebooku i jeśli nie odbiorę, to oddzwaniam na wszystkie telefony. W ciągu ostatniego miesiąca jedna osoba zgłosiła się z informacją, że nie otrzymała odp. Okazało się, że mail trafił do spamu. Staram się wszystko monitorować, ale jest tego duża ilość. Ze względu jednak na szerokie możliwości dotarcia do mnie (mail, telefon, facebook, komentarz na blogu) – raczej się nie zdarza, aby był problem z komunikacją. Za ewentualne niedogodności przepraszam, ale też nikt nie jest doskonały. Pozdrawiam
Akurat oceniam całokształt, a nie tylko ostatni miesiąc. Może nie każdy ma ochotę się dopraszać o odpowiedź ? Mamy szerokie możliwości, acz nie wyobrażam sobie, że miałbym się niejako “dobijać” każdą możliwością aby odpowiedź uzyskać (przy okazji tworzy się dodatkowy spam) W komentarzach na blogu to akurat w mojej ocenie widać to całkiem wyraźnie, że odpowiedzi są udzielane wybiórczo. Tak może 2 na 3, jak nie więcej, pozostają bez odpowiedzi. (jak ktoś nachalnie się dopomina to wkońcu odpowiedź jest, ale chyba nie o to chodzi) Osobiście formę kontaktu telefonicznego raczej odkładam na bok, bo rozumiem, że ciągłe odbieranie telefonów może być męczące. Z mailem jest ta wygoda, że można odpowiedzieć w dogodnym czasie. A brak odpowiedzi to zwyczajny brak szacunku jak dla mnie, bo skoro ktoś do mnie pisze to mu odpowiadam i oczekuję tego samego od innych. I raczej cudów nie wymagam.
Na dużym poziomie ogólności formułuje Pan zarzuty. Odpowiadam na pytania, odpowiadam na maile i komentarze. Przepraszam, jeśli nie pojawiają się natychmiast, ale podobnie jak z mailami, robię to wolnych chwilach, a nie śledzę na bieżąco wszystkich dyskusji, bo to jest po prostu niemożliwe. Jeśli nie udzieliłem Panu odpowiedzi, proszę o konkretny przykład. Bo w pierwszym poście pisze Pan, że nie odpowiadam, w drugim, że to całokształt… a pytania nie ma. Pozdrawiam
Nie sugeruję, że natychmiast. Rozumiem, że w wolnych chwilach, ale na blogu o ile dobrze zauważyłem, każdy wpis jest akceptowany, więc ciężko przeoczyć. A przykład pierwszy z brzegu – Ammian pyta o 185, miała być odpowiedź, również czekam, a odpowiedzi brak.
Chyba jednak Pan nie czyta, bo informacja o 185 jest. Wprowadziłem ją podczas udzielania odpowiedzi na komentarze. Natomiast warto mieć świadomość, że aby komentarze ukazywały się płynnie – jest kilku moderatorów, a ja czytam je w wolnych chwilach.
Nie przyszło mi do głowy, że coś tutaj jest edytowane, a sama edycja chyba była przed pisaniem tej odpowiedzi, bo oglądałem to dzisiaj kilka razy. Nawet przed pisaniem wcześniejszego wpisu i jakoś nie zauważyłem zmian.
Witam ja osobiscie nie zarzekam na odpowiedzi czy to email czy na blogu fakt niekiedy zdarza sie zapytac kilka razy ale tragedii nie ma a tez rozumie oprocz pracy tez jest dom rodzina przydal by sie moze jakis staly punkt pod nazwa np pytanie bo one pojawiaja sie w roznych watkach i czesto uciekaja
Troll. W odniesieniu do poprzednika to wymagasz cudów. Ja tam widzę normalną dyskusję. Sam miałem dwa pytania, skorzystałem z facebooka i odpowiedzi dostałem.
A tak z ciekawości, odpowiedzi na maila można się spodziewać w granicach ilu dni ?
Staram się odpowiadać na bieżąco. Czasami w ciągu kilku minut, czasami kilku dni. Są także tematy wymagające sprawdzenia i analizy, to znowu w zależności od tego kiedy otrzymam materiały.
Panie Turzański,
Od tygodni “wisi” moje pytanie o ceny z przetargu za m2 straganów. I nie ma odpowiedzi!!!
Jedno stoisko nawet za 1200 złotych netto za 6 metrów; nie liczyłem średniej, ale po zakończeniu całej procedury (jest jeszcze drugi przetarg) podam dokładne dane. Proszę pamiętać, że różne miejsca są dzierżawione w różnej cenie.
Czy na tym blogu jest jakiś moderator?
Panie Turzański. Przez Pana “ręce” przechodzi to chamstwo!!!
Ostatecznie obowiązku czytania nie ma. Można poczytać innego bloga, ale coś tak nam zaniemówił ostatnio. Czyżby go zabolało to co usłyszał na jednej z sesji ?
Zgadzam się całym sercem z qq. Niektórym się wydaje ,że chamski ton ,to czego inni oczekują.Brak niestety moderatora na chamskie odzywki niektórych piszących.Mnie też jest smutno.
Szanowni Państwo, o poziomie dyskusji decyduje nie moderator, ale jej uczestnicy. Jest różnie, ale zasadą którą przyjąłem na blogu jest umożliwianie dyskusji właściwie bez żadnych ograniczeń – reaguję w naprawdę skrajnych przypadkach. I zgadzam się, że czasami nie jest to najwyższy poziom rozmów, ale też kiedy zaczynałem prowadzić bloga w 2007 roku było o wiele gorzej. Stopniowo znikały wulgaryzmy i skrajnie obraźliwe słowa, wierzę więc, że przyjąłem dobre założenia i z czasem poziom się poprawia. A najlepszą metodą wymuszania poprawy jakości dyskusji jest ignorowanie i odmowa dyskusji z osobami, które piszą w sposób niekulturalny. Wtedy taka forma wypowiedzi traci sens. Pozdrawiam
racja
Przykro patrzy się na te komentarze 🙁
Poziom dyskusji tutaj coraz częściej jest skandalicznie niski.
Smutno 🙁
Panie Prezydencie!!!!! Zgadzam się z P.Markiem! Nie jest nam potrzebne lotnisko – latanie nad Piekarami to luksus dla wybranych robiący hałas i zakłócający spokój!!!! Jest wiele potrzebniejszych rzeczy w naszym mieście !!!! a lotnisko to zbytek i przerost ambicji !!! Pana wyborczyni!
Wielce ci hałas przeszkadza, ale to, że do wszystkich krzyczysz na blogu jakości nie przeszkadza…
Trochę kultury by Ci się przydało anonimie! Wyraziłam swoją opinię na ten temat – a bruderszaftu z Tobą nie piłam!! więc wypraszam sobie ten ton.Do nikogo nie krzyczę ,bo to nie jest w moim zwyczaju! wyraziłam tylko swoje zdanie – a do tego służy ten blog.Jeżeli nie zgadzasz się ze mną w tym temacie to wyraź swoją opinię a nie atakuj innych.Chyba,ze nie masz nic do powiedzenia -bo atak na innych to nie jest dyskusja i konstruktywny głos w dyskusji.
Zaprzestań darcia ryja, a potem ucz kogoś kultury. A jak nie dorosłaś do korzystania z for internetowych to się nie udzielaj i zakończ ten płacz.
Jest mi ogromnie przykro ale to ty anonimie nie dorosłeś do korzystania z internetu. Celowo piszę ty z małej litery – bo może ryj to ty masz.Pisanie na forum to nie obrażanie innych – no ale trudno skoro rodzice nie nauczyli cię kultury. Nie zawsze ten co tak krzyczy jak ty ma rację.
No właśnie ja nie krzyczę w przeciwności do ciebie. A pisać z małej litery możesz ile chcesz, bo to tylko ty i reszta dzieci z gimnazjum mają w zwyczaju sądzić, że pisanie z małej litery jest objawem braku szacunku.
Widzę anonimie że cię trochę ubodło – prawda kole w oczy. Zastanów się trochę zanim zaczniesz kogoś pouczać .Skąd masz pewność ile ktoś ma lat co pisze na forum.Niestety twoi rodzice nie nauczyli cię dobrych manier .Ludzie dobrze wykształceni jak piszą coś do kogoś /w dobrym tonie jest/aby pisali ty z dużej litery-no cóż kłania się kindersztuba. No ale cóż -jak mówi klasyk czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci – czego więc więcej wymagać od ignoranta.
Zacznij się czasem czytać spoglądając w lustro, bo po mnie i tak spływa to co tobie się tam wydaje w tym temacie.
Ludzie wykształceni i/lub prezentujący pewien poziom nie obrażają się o takie zbytki (i nie wytykają) czy ktoś do nich mówi na pan, a już na pewno o pisownię z małej bądź wielkiej litery, bo ważniejsze jest co mówi, więc nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia. Wogóle nie wiesz co słowo kultura znaczy. Pomyśleć, że zaczęło się od zwykłego wytknięcia. Widać prawda w oczy kole. Jeśli oczekujesz od kogoś szacunku to najpierw sama się naucz szanować innych, bo ja go nie mam dla ludzi, którzy nie mają go dla mnie i tu kultura się powoli kończy. Dziękuję za uwagę.
oj oj oj .. jakie to straszne!
nie wie “szanowny” Anonim, co oznacza wykrzyknik ?? to sobie doczyta.
I nie wymagaj Anonimie szacunku od innych skoro nawet nie masz odwagi się przedstawić. Anonimowo to i ja potrafię ! oo ! OLO
Ojoj popatrz jaki odważny, bo się podpisał wiele mówiącym olo i udaje kozaka wtrącając trzy grosze 🙂
Właśnie daliście pokaz kultury forum internetowego anonimie i OLO. Tak właśnie chamskie wypowiedzi cechują ludzi, którym się wydaje ,że tyko oni mają monopol na dane tematy a innym nie wolno się wypowiedzieć.Panie OLO nie pouczaj mnie – pisanie na forum anonimowo nie zwalnia nikogo od zachowania dobrego smaku i szacunku do innych. Należy czytać ze zrozumieniem i zastanowić się co autor miał na myśli – a tak na marginesie – to kłania się dobre wychowanie.
Co znaczy wykrzyknik to sama nazwa mówi, a tym bardziej ich nagromadzenie.
Fajna sprawa wiatrakowiec czy jest potrzebne lotnisko można by się zastanawiać a ja z innej beczki co w sprawie linni 185 maj sie zaczął czy w końcu zobaczymy autobus jeżdżący do bytomia
Bytom nie dopełnił formalności (zabrakło czasu), ale autobus ma ruszyć od 1 czerwca. Prezydent Damian Bartyla potwierdził wszystkie ustalenia i czekamy w tej chwili na informację z KZK GOP o zmianie rozkładu jazdy. Odpowiednio wcześnie podamy informacje na temat wprowadzonych zmian.
Ta słowność mnie przeraża.
Mamy środę i nie mamy odpowiedzi.
Szanowny Panie Prezydencie !
Proszę wziąć pod uwagę, że to co jest super zabawą dla jednych może być dużą uciążliwością dla drugich !
Podaję przykład: sobota i niedziela, po tygodniu pracy w zgiełku marzy nam się odpoczynek w ogródku a tu motolotniarz kilka godzin dziennie z uporem maniaka swoją bardzo głośną maszyną przelatuje tam i z powrotem nad Kozłową Górą !
Podobna sytuacja była swego czasu z miłośnikami modeli latających !
Proszę wziąć pod uwagę, że kilu osobą sprawi to przyjemność a tysiącu innym mieszkańcom Piekar Śląskich odbierze możliwość odpoczynku w ciszy i spokoju we własnym ogródku !
Proszę w imieniu własnym, a także znajomych z Naszego miasta, aby nie tworzyć lotniska, które odbierze nam tą odrobinę ciszy jaka nam jeszcze została !!!
Sądzę, że jest wystarczająca ilość już istniejących lotnisk, z których mogą korzystać miłośnicy tej elitarnej zabawy !
Z poważaniem
Pana wyborca
Problem nie polega na tym gdzie startują, ale gdzie latają. Trzeba wyznaczyć korytarze i wysokość przelotową, aby nie zakłócać spokoju. Nad Lipką też czasami latają i dzieje się to poniżej odpowiedniej wysokości. Natomiast otwierają się możliwości dla paralotniarzy bez silników, a ci to już hałasu nie robią. Za to malowniczo wyglądają. Myślę, że można potrzeby jednych i drugich pogodzić.
Nad Manhattanem latają regularnie i jakoś nikt awantury nie robi. Trochę brzęczenia, a afera choćby nie wiem. Czopki do uszu kup jak marzysz o całkowitej ciszy.
Popieram Pana Marka. Wyrażam zdecydowane NIE dla zanieczyszczania Naszego powietrza dodatkowym hałasem (tak – hałas jest zanieczyszczeniem, podobnie jak nadmierna ilość światła nocą w miastach).