2015-05-16
Wielki Bazar i Złoto Brayana
Peter V. Brett zdecydowanie jest geniuszem. Nie lubię opowiadań, ale te są świetne i doskonale wypełniają czas oczekiwania na kolejne książki z cyklu demonicznego. Mają tylko jedną, poważną wadę. Są zdecydowanie za krótkie, a cała książka wystarcza zaledwie na jeden wieczór. Mimo to świetnie uzupełniają to, czego jeszcze nie wiecie z Malowanego Człowieka. Nie czytaliście? To zacznijcie od początku, a Wielki Bazar zostawcie sobie na później.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Jeszcze wcześniej polecam przeczytać cztery tomy “Pana Lodowego Ogrodu” Jarosława Grzędowicza. Po pierwsze dlatego, jeszcze ponad 5 tygodni do wydania następnej części “Cyklu Demonicznego” (oczekiwanie jest irytujące :)). A po drugie, że (nie tylko moim zdaniem) Grzędowicza czyta się nawet lepiej od P.Bretta. Niemożliwe? Niech każdy sprawdzi samodzielnie 🙂 Dla mnie mistrzostwo.