2015-06-08
Michał Kaszuba – mistrz z Piekar
Nie tylko zwyciężył w chorzowskim maratonie, ale jako jedyny pojawił się na mecie w czasie krótszym niż trzy godziny. Czterdziestoletni piekarzanin pokonał 42 kilometry w czasie 02.54.19. Chorzów Park Śląski Maraton odbył się w upalną niedzielę, a na starcie stawiło się niemal 500 osób.
– To moje pierwsze zwycięstwo w maratonach, a w tym roku skończyłem 40 lat. Strasznie się cieszę, że udało się to dodatkowo w tak trudnych warunkach – mówił na mecie w Parku Śląskim Michał Kaszuba.
Ja dostałem informację o sukcesie piekarzanina sms-em od jego żony Beaty, która jest (zupełnie słusznie) dumna ze swojego męża. A ja szczerze gratuluję Wam obojgu, bo takie sukcesy nie pojawiają się same. Wymagają ogromnej wytrwałości i ciężkiej pracy od zawodnika, ale także wsparcia jakiego mogą udzielić tylko najbliżsi. Cieszę się z Waszego sukcesu. Panie Michale – Piekary są z dumne z takiego zawodnika.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Gratulacje 🙂
Gratulacje i dalszej wytrwałości!
Panie Michale serdeczne gratulacje za tak dobry wynik w tak upalną pogodę mnie osobiście też udało się złamać 3 godziny maratonie na Mistrzostwach Polski w Wrocławiu 1995r. Czas jaki uzyskałem to 02.56.25 dlatego wiem ile mnie to kosztowało wyrzeczeń tym bardziej że pracowałem na kopalni pod ziemią i miałem już 36 lat.
Gratulacje Michał, nie poznaję Cię normalnie, szacun 🙂
Gratulacje