2015-06-25
Rada Miasta w systemie elektronicznym
Dziś po raz pierwszy podczas sesji Rady Miasta wykorzystany został do pracy i głosowania system elektroniczny. Radni wyposażeni zostali w tablety, a wszystkie wyniki prezentowano na dużym ekranie. To usprawnienie pracy radnych, bo do tej pory głosowanie wyglądało nieco “prehistorycznie”. Otóż Przewodniczący Rady Miasta wyczytywał nazwiska radnych, a każdy z nich informował w jaki sposób głosuje. Teraz system jest szybszy, sprawniejszy i generujący w sposób automatyczny wyniki głosowania. Tablety umożliwiają także przesyłanie i przeglądanie dokumentów elektronicznych, co pozwoli odchodzić od wersji papierowych dokumentacji. Myślę, że na ocenę systemu przyjdzie czas po kilku sesjach, ale w moim przekonaniu to krok w dobrym kierunku.
Posłuchaj wypowiedzi Przewodniczącego Rady Miasta Piotra Buchwalda
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Trochę z innej beczki. Czy wiadomo, kiedy rusza przebudowa dworca autobusowego na Os.Wieczorka i gdzie będzie przystanek początkowy ?
Ja pierniczę, a gdzie może być ten przystanek niby ? Wiadomo, że przy drodze obok dworca.
Nie do końca wiadomo,gdyż przy ostatnim remoncie , autobusy stawały dalej niż obok dworca
“Wszystkie wyniki prezentowano na dużym ekranie” – owszem, jest jednak małe ale…
Informacja powinna być czytelna, a w tym wypadku czcionka prezentowanej informacji była zdecydowanie za mała. Przykładowo: większa czcionka była aktualnej godziny niż nazwisko radnego, który zgłosił się do zabrania głosu.
Często wyświetlana informacja zajmowała kilka do kilkunastu procent powierzchni ekranu, a chyba nie o to chodzi. Następnym razem zabiorę lornetkę. 🙂
Bez okularów nie widziałem, ale jak założyłem okulary to już było ok. Z drugiej strony siedziałem znacznie bliżej. To niestety też kwestia wielkości ekranu, jakości rzutnika i samego oprogramowania. Przyjrzę się temu.
Wspaniale, ale proszę mi wierzyć, że spora część mieszkańców tego miasta żyje innymi problemami. Jeżeli ich zakładem są szkoły i przedszkola – wtedy są w piekle.
Proszę posłuchać tego, co tam się dzieje.
Przeraża nieustraszonego, chyba że jesteśmy w układzie, sorry to wtedy inna historia.
“Jeżeli ich zakładem są szkoły i przedszkola – wtedy są w piekle.” Hmmm… co to znaczy? Czy moje dzieci uczą się w piekle, bo nie bardzo rozumiem…