2015-08-04
Wrażenia po Tour de Pologne w Piekarach Śląskich
Moment wyczekiwania i… są. Prędkość przy bramce niesamowita. Kolarze w czołówce przemknęli dosłownie w kilka sekund. Cały czas się zastanawiam jak oni dali sobie radę w zakręcie w Wyszyńskiego. Peleton nadciągnął chwilę później i mogliśmy się nacieszyć widokiem najlepszych kolarzy na świecie. Fantastyczne widowisko i reakcje mieszkańców, którzy tłumnie pojawili się na ulicach. Każdy przeżył to na swój sposób, ale chyba było warto. Na mnie największe wrażenie robią liczby. Średnio 44 km na godzinę, na finiszu ponad 70 kilometrów na godzinę. Niesamowite.
Walka o punkty premii lotnej przy Urzędzie Miasta:





Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
było fajnie, wesoło i kibice dopisali, organizacja i informacja przed samym tour de Pologne też na 5
te nasze drogi kanał dziura kanał mulda
Miałem to samo zdanie, ale jak widać dali radę przejechać. Co więcej, biorąc udział w masie krytycznej też nie odczułem dyskomfortu. Jednak jadąc samochodem można dostać szału, albo jechać slalomem.
Przynajmniej specjalnie na tour zalatali pare dziur, na szarleju przy przejściu dla pieszych i na drodze przy orlenie, dobre i to, niestety jakby nie wyścig to by się za to nie wzięli.
Szkoda, że w Brzozowicach robili jakieś łaty nie wiem czego, a muldy i frez pozostał.
Wspaniale.Wzięlam w tym dniu urlop ,żeby zobaczyć.Trwało chwilę ale warto było.
Ja byłem zadowolony, że mogłem zobaczyć na żywo. Poczułem taką super satysfakcję z tego. Świetnie, chciałby, żeby za rok ponownie przejechali przez nasze Miasto 🙂
Ps. Do osób, którzy narzekają o utrudnieniu ruchu itd itd. Cały czas było mówione o tym wydarzeniu, więc trzeba było się do tego przygotować – a gdyby ruch został wstrzymany, bo jechałby np: Prezydent RP – która organizacja w ciągu 24h daje informacje co do przejazdu na jakieś wydarzenie. To co ? Też będziecie narzekać, myślicie, że do każdego mieszkańca zaraz zapukają i powiedzą – “wiesz, ulica ta i ta będzie zablokowana”. Zdarza się i bądźmy ludźmi wyrozumiałymi na różne zdarzenia. Pozdrawiam 🙂
Skończ pier… głupoty.
Prawdę mówi teraz to tylko wszyscy umią narzekać i krytykować. Same pierdol… eksperty od siedmiu boleści.
Tyś jest ekspert od polskiej pisowni.
A tak cos wiecej, co sie nie podoba Panie ,,polonista, wiem prawda kole.
Skądś to znasz…
Nie ma co z hejterami dyskutować, dla nich w słowniku tylko słowo pier..l jest znany. Kultura Anonima zbyt niska jak i poziom wysuszonego mózgu.
Nie no fajny jesteś, pisze o hejterach samemu nim będąc. Tobie się nie ma co wysuszyć. Z d… wyjęte porównanie to i hejt, krótko.
Było fantastycznie. Masa ludzi, uśmiechnięte twarze i to co najważniejsze – kolarze i ten niesamowity dźwięk dziesiątek łańcuchów przesuwających się na trybach. Za rok prosimy o powtórkę.
fajna sprawa choć przemknęli jak strzały
minus to brak transmisji w tv
zarówno my jak i inne miasta typu Tarnowskie Góry czy Siemianowice bez relacji
trochę szkoda bo to jednak istotna sprawa jeśli chodzi o promocję
no nic, twarde prawa tv
ogólnie za samo wydarzenie w Piekarach plus
ilość ludzi na trasie bardzo duża, widać że są głodni tego typu rzeczy
Wszystko fajnie, tylko szkoda, że organizacja ruchu – informacje o objazdach były… w sumie to ich nie było. Totalny chaos na drogach. Nie rozumiem jak można o czymś takim po prostu zapomnieć lub zlekceważyć.
Pozdrawiam
Pretensje powinny być skierowane do KZK GOP, które uprzejmie zapomniało o poinformowaniu pasażerów…. Jeśli chodzi o same Piekary to informacje były rozpowszechnione i myślę, że każdy miał do nich dostęp.
Wszystko super tylko szkoda ze z pracy z Katowic nie dało się wrócić przez ich przejazd i powrót zajmował 3,5 h …..
znowu narzekanie, ah Polacy…..
Nie mogłem akurat zobaczyć przejazdu, bo byłem w pracy, ale zastanawia mnie też jedno, a mianowicie jak kolarze poradzili sobie na skrzyżowaniu ulic Przyjaźni oraz Sadowskiego? Zakręt ten również nie należy do łagodnych.
Kolarze nie najgorzej, w przeciwieństwie do niektórych samochodów, które można by powiedzieć “wchodziły driftem” 😉