KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2015-09-09

Zwykle nie odnoszę się do gier komputerowych, ale ostatnio światem rządził Wiedźmin. Tymczasem gdzieś tam cichutko przemknęła inna produkcja – Cień Mordoru. Podobna w treści, nieco inna w klimacie, ale… po prostu doskonała. A może po prostu bliższy mi jest Tolkien? Graliście?

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
20 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
mieszkaniec
mieszkaniec
10 lat temu

Uważam że błędem jest promowanie gier komputerowych gdyż za dużo jest w tych grach przemocy ale to pana blog i może pan promować co chce .

Hippiasz z Elidy
Hippiasz z Elidy
10 lat temu

Mój starszy syn też ciupie w LEGO Marvel na XBOX, aczkolwiek jakoś nigdy nie przyzwyczaiłem się do Konsoli oprócz gry FIFA na PS 2 z kolesiami w knajpie jak jeszcze jakaś była w KG :-).

Ax
Ax
10 lat temu

Polecam zdecydowanie najnowszego Tomb Raidera, co prawda nie ma tyle zagadek jak w wcześniejszych wersjach, ale fabuła wg. mnie bardzo dobra, co chwila akcja, coś się wali, coś spada, goni nas, strzela, a do tego dodatki z rpg jak rozwijanie postaci, umiejętności.
A graficzka przepiękna, Lara niesamowita no i te widoki na florę i faunę wyspy.

Hippiasz z Elidy
Hippiasz z Elidy
10 lat temu

Swoją drogą teraz jest moda na Retrogaming. Szkoda, że sprzedałem moje Atari 130 XE 20 lat temu sąsiadowi ;-). Od gry “Theatre Europe” zainteresowałem się strategiami :-).

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu

Ze strategii na PC to dla mnie bezapelacyjnie Knights & Merchants, gra ma 17 lat, ale raczej nie ma sobie równych. Już nie wspominam, że strategie w 3D to jest jakieś nieporozumienie.

Hippiasz z Elidy
Hippiasz z Elidy
10 lat temu
Reply to  Anonimowo

Przeszedłem całe Knights & Merchants, najtrudniejsza dla mnie była misja gdzie trzeba było w odpowiedniej odległości ustawić łuczników ;-).

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu

Prostota zwykłych, codziennych czynności jest tam urzekająca.

Hippiasz z Elidy
Hippiasz z Elidy
10 lat temu

Co do gier bardziej preferuje gry strategiczne lub ekonomiczne, ostatnio Napoleon Total War. Natomiast z RPG to bardzo mi się podobał Drakensang wraz z dodatkiem polecam się zapoznać. Jeszcze jest Drakensang online, ale na takie gry nie mam czasu.

Hippiasz z Elidy
Hippiasz z Elidy
10 lat temu

To ja z kolei miałem Atari 130 XE i doskonale pamiętam grę Theatre Europe. Była to gra strategiczna Układ Warszawski kontra NATO, należało zdobyć w ciągu miesiąca Niemcy Zachodnie lub będąc NATO obronić RFN. W grze tej można było zrzucić bomby atomowe na miasta europejskie a hasło do broni atomowej jeszcze dzisiaj pamiętam “midnight sun”. W sumie gra była przestrogą do czego może doprowadzić wojna atomowa. DUNE II mnie ominął. Na PC zaczynałem od Duke Nukem i Panzer General :-).

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu

Ja na pc zaczynałem od pirackiego NFS 3. Walczyłem na 2D nie mając świadomości, że trzeba przestawić na 3D (jakoś mi nie przeszkadzało chyba przez przejście z commodore). Jak po kilku latach wróciłem i włączyłem to znowu i na 2D to mi się śmiać chciało jak mogłem grać na takich kwadratach 😀

Hanys
Hanys
10 lat temu

Grałem w obie gry. Wiedźmin nie zrobił na mnie żadnego wrażenia, uwielbiam RPG, ale ta gra po prostu mi się nie podoba, w sumie grałem tylko dlatego, że gra jest robiona przez Polaków. Cień Mordoru natomiast ma mało wspólnego z rpg, owszem rozwija się postać, ale tak na prawdę w tej grze chodzi tylko o to, by zrobić jak największą rzeźnie.

CiriLla13
CiriLla13
10 lat temu

Obie gry na pewno wciągają, każda na swój sposób. W Cień Mordoru grałam, bo uwielbiam Tolkiena, a to jest jedna z nielicznych dobrze zrobionych gier nawiązujących do Tolkiena (jest jeszcze wersja LEGO, która moim zdaniem jest świetna). A no i Cień Mordoru nie przemknął cichutko, bo ta gra zrobiła naprawdę dobre wrażenie na krytykach i graczach. Tylko na rynku growym niestety jest tak, że za chwilę pojawia się jeszcze lepsza pozycja, w którą warto zagrać. Z kolei w Wiedźmina gram nadal (od dnia premiery), bo tyle jest tam do zrobienia. Dziki Gon oferuje nam więcej godzin zabawy i rozrywki, a nie chcę tam niczego ominąć. Gra ma sporo błędów, które na dobrą sprawę bywają zabawne. Dla mnie póki co nie ma lepszej gry niż Wiedźmin.

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu

No tu nie będę się sprzeczać, bo Tolkien to mój mistrz i idol 🙂 A Sapkowski jest taki nasz 🙂

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu

Nie mój klimat.