2015-09-16
Dworca nie ma. I co dalej?
Stary dworzec został rozebrany, a budowa nowego nie została rozpoczęta. Wykonawca raz za razem zapewnia, że “już”. Niestety, efektów nie widać, a wszystkim nam zależy na jak najszybszym ukończeniu inwestycji. Zażądaliśmy od wykonawcy pełnego harmonogramu budowlanego, ale muszę powiedzieć, że jestem zaniepokojony sytuacją. To moim zdaniem defekt prawa zamówień publicznych, w których decyzja o wyborze wykonawcy oparta jest jedynie na cenie, pomijając kwestię wiarygodności wykonawcy.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Jest wtorek 22.09.2015 – i kto to z kogo kpi.Panie Prezydencie. Wykonawca lekceważąc Pana lekceważy mieszkańców Piekar. Czas na jakieś decyzje. Nie może być tak, że jakaś firma kpi sobie z płatnika jakim w tym przypadku jest miasto. Nie dziwi mnie teraz termin 14 miesięczny budowy. Pewno rozpocznie na wiosnę i wtedy zobaczymy jakość tego obiektu wykonanego w kilka miesięcy. Zróbmy coś teraz
Zadanie do rozwiązania;).
Koparka po 30 dniach przesunęła się z punktu A do punktu B.
Po ilu dniach przesunie się do punktu C?
Jest szansa, że w poniedziałek prace ruszą pełną parą!
Wyraz szansa brzmi jak prawie. A prawie robi wielką różnicę.
To się okaże w poniedziałek. Nie mam zaufania do wykonawcy. Jego zapewnienia to jedno, a rzeczywistość… zobaczymy.
Życze wytrwałości i powodzenia z budową Dworca autobusowego .
Mam nadzieję, że w umowie są zaznaczone jakieś porządne kary za niewywiązywanie się z prac – najwyższy czas dać im po kieszeni i kropka,
Na ul.Damrota zaczeto przebudowe przy hurtowni papierniczej ktorej wlascicielem jest obecny radny z Rady Miasta .Nie dziwi kogos ze remont chodnika zaczeto w polowie ulicy ?
A druga rzecz – jakie cale isiedla powstaja w 14 miesiecy ? Potem w nich wylazi grzyb ze scian bo wszystko robione na szybko…
To czysty przypadek z tym chodnikiem przecież. A jaki to radny ?
@ Vader
Nieprawdą jest, że remont rozpoczęto przy hurtowni z art. papierniczymi. Chodnik wymieniany jest na odcinku Konst 3 maja – Kazia wielkiego. Fragment przy hurtowni o ile dobrze wyliczyłem długość damrota w ogole nie będzie remontowany
Co do radnego to konkret a nie przypuszczenia. Co do “robienia na szybko” to mamy przykład naszego dworca ” robienia na wolno”. Chłopie pojęcia nie masz o technologiach budowy
Ty za to mosz…
zobaczcie jak DOMBUD z Katowic szybko stawia szpital brawo dla DOMBUDU
Kolejna fuszerka dombudu oddana w terminie
Panie Prezydencie jaki jest zakres prac na ulicy Damrota – ruszyły chodniki ale czy również nawierzchnia drogi będzie wymieniana. Jeśli tak to na jakim odcinku ?
Ok, widzę w BIPie że przebudowa obejmie odcinek 430 metrów.
Polska 🙂
Dziwne, że pełnego harmonogramu zażądano po okresie całkowitego nic nierobienia. Dlaczego w momencie podpisania umowy wykonawca nie przedstawił harmonogramu prac. Rozbiórka budynku PKP przy rondzie w Katowicach przebiega szybciej i pewnie w tym miejscu powstanie szybciej jakaś ciekawa budowla niż ” dworzec w Piekarach”. A tak na marginesie to nie dworzec tylko przystanek końcowy. To sformułowanie można usłyszeć od władz miasta kiedy się interweniuje w sprawie umiejscowienia i postępu prac na dworcu, może przystanku końcowym. Ciekawe jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte w stosunku do osoby, która jest odpowiedzialna za inwestycje w mieście.
na dworcu cicho i spokojnie, koparka stoi i kopara opada,
A co ten chodnik wokół Manhattanu jest realizowany tak skokowo ???? Zrobili trzy segmenty i cisza, myślałem, że koniec. Aż tu nagle wczoraj widzę jadą dalej. Dojechali do 109 także plan minimum po wykonaniu chodników zostanie przekroczony tzn. najważniejsze fragmenty odnowione. Czy te dwa fragmenty za blokiem 105 także zostaną zrobione i tym samym całość chodnika zostanie odnowiona ???? Żeby nie było, tak już jest bardzo dobrze, bo najbardziej uczęszczane fragmenty są zrobione, (np. przy dojściu do przystanku) biegacze i spacerowicze będą także zadowoleni, że mają o kilkaset metrów wertepów mniej, ale nikt się nie obrazi na zakończenie inwestycji w całości. Poprawi się także bezpieczeństwo, bo ludzie z wózkami wszelkiej maści nie będą się pałętać po drodze.
Jedynie moja propozycja, aby służby miejskie dostały porządne łopaty zamiast soli, żeby za kilka lat się ta kostka nie zaczęła sypać. Po dobrym odśnieżeniu ilość lodu jest znikoma, także chodnika nie trzeba maltretować solą i uszczęśliwiać toną piasku. Ba, konia z rzędem temu kto byłby w stanie odśnieżyć obecny chodnik łopatą 🙂
Faktycznie cieszy, że to co nie udało się przez ostatnie kilkanaście lat a przynajmniej kilka z tematem tego chodnika od tej strony osiedla zostało wreszcie zrealizowane. Cieszy tym bardziej, bowiem z radnym Grzegorzem Gowarzewskim wielokrotnie o to apelowaliśmy w różnych wnioskach odpowiadając na sygnały mieszkańców a także przedstawicieli osiedla. Pojawił się nawet taki projekt zgłoszony przez mieszkańców w poprzednim budżecie obywatelskim, jak dobrze pamiętam. Nie wygrał ale podkreślił ważność tego remontu, który dostrzegła obecna Prezydent jak i stosowny wydział UM. Może to tylko chodnik ale wyremontowany podniesie komfort jego użytkowania jak estetykę osiedla.
Idzie o komfort, a nie o estetykę. A odp znowu brak.
To nie prawo zamówień, to urzędnicy tworzący specyfikację i umowę.
Czy ktoś zabrania dodać inne kryteria do przetargu? Obiektywne, rzecz jasna.
Czy w umowie może być harmonogram i kary umowne za niedotrzymanie terminu etapu, a nie całej inwestycji?
Polecam:
http://www.uzp.gov.pl/cmsws/page/?D;664;kryteria_oceny_ofert_a_warunki_udzialu_w_postepowaniu_w_kontekscie_wymagania_przez_zamawiajacego_od_wykonawcow_okreslonego_doswiadczenia..html
Polskiemu urzędnikowi nie można pozwolić za dużo decydować, bo z tego najczęściej rodzi się patologia i korupcja.
…ty matole…
Z tym, że PZP nakazuje wybierać ofertę najtańszą to nie jest prawda: to zamawiający decyduje według czego oferty będzie oceniać i jaką wagę da poszczególnym walorom: np. cenie, terminowi wykonania (im krócej, tym więcej pkt oceny), gwarancji (im dłuższa, tym więcej pkt oceny), referencjom itd. GDDKiA stosuje też np. wymóg przedstawienia tzw. metodyki wykonania przy np. przetargach na inżyniera kontraktu – i za to też jest konkretna ocena, która łącznie z oceną za cenę, może dać wynik inny niż wybór najtańszej oferty.
Problem PZP to to, że tam, gdzie już jest wyłącznie kryterium ceny, to rzeczywiście wygrywa najtańsza. A można by było tutaj z mocy prawa nakazać zamawiającym odrzucenie oferty najtańszej i najdroższej (jak w skokach narciarskich 🙂 ), co zmusiłoby wykonawców do lepszego kalkulowania oferty pod względem własnych kosztów.
I jeszcze jedno: prawo budowlane rozróżnia kierownika budowy i inspektora nadzoru. Ten pierwszy jest powoływany przez wykonawcę, drugi przez inwestora i ma dbać o interes inwestora.
No wreszcie jakaś prawidłowa reakcja naszych władz na całkowity bezruch wykonawcy budowy dworca. Czyli jednak oprócz nadzoru wykonawcy jest nadzór inwestorski – to cieszy. Panie Krzysztofie – czy to nie Pana ekipa podpisała tą umowę ? Jeżeli jest inaczej to proszę o sprostowanie. Dziwi mnie fakt, że budowa dworca trwa 14 miesięcy. Gdzie indziej w takim czasie budują całe osiedla. No ale obserwując trwające prace nie dziwię się i jestem niemal pewien, że termin ten z “przyczyn obiektywnych” zostanie przekroczony. Mam jednak nadzieję, że nowa władza nie załamie rąk i potrafi wyegzekwować od wykonawcy swoje. Życzę wytrwałości
Reakcja jest od początku, bo dosłownie “wisimy” na wykonawcy – postanowiłem o tym napisać, bo nie należy unikać problemowych tematów, poza tym mieszkańcom należało się wyjaśnienie. Dzisiaj są generalne problemy z wykonawcami.
Człowieku, 18 miesięcy trwała budowa dworca w Tarnowskich Górach. 14 miesięcy nie jest więc jakimś nadzwyczaj długim okresem budowy.
Bo podobno ważniejsza była budowa Biedronki w Świerklańcu.
No dworzec w TG to jednak większa inwestycja niż ten w Piekarach. Zgadzam się, że 14 miesięcy na tę inwestycję to za dużo czasu.
Człowieku nie porównuj jednej i drugiej budowy dwie rożne skale .
Można zorganizować dwuetapowy przetarg ograniczony, żądając np. przedstawienia referencji i dowodów wykonania np. 3 inwestycji o wartości powyżej XX mln złotych. Następnie wykonawcy, którzy spełnią te warunki zostają zaproszeni do składania ofert.
To nic nie da. Firmy zawsze wykażą, że wykonywały takie prace. A fakt, że mają złą opinię i są z nimi problemy nie wpłynie na rozstrzygnięcie. W komunikacji były takie historie. Przewoźnik, z którym walczyło miasto i doprowadziło do jego usunięcia natychmiast wygrywa przetarg na innej linii. I fakt, że jest beznadziejny nie ratuje zamawiającego.
Najwyższy czas się zaniepokoić bo jak już wcześniej pisałem jest nie tylko nadzór wykonawcy ale również nadzór inwestorski. Mam nadzieję, że znajdzie Pan sposób na wyegzekwowanie umowy którą to chyba Pana ekipa podpisywała / chyba , że się mylę – proszę o sprostowanie/. Już termin zawarty w umowie 14 miesięcy powinien zastanowić. W takim terminie buduje się całe osiedla. Życzę wytrwałości w nadzorze nad tą inwestycją.