2015-11-13
Kolej do Pyrzowic powraca?
Temat szybkiej kolei do Pyrzowic wciąż żywy. Niedawno w tej sprawie Sława Umińska-Duraj spotkała się z Marszałkiem Województwa Śląskiego Wojciechem Saługą. W spotkaniu uczestniczyli również przewodniczący Komisji Budżetu, Skarbu i Finansów Sejmiku Województwa Śląskiego Janusz Pasternak (były wiceprezydent Piekar Śląśkich) oraz burmistrz Tarnowskich Gór – Arkadiusz Czech. Chociaż to naprawdę wstępne rozmowy to już po tym spotkaniu można powiedzieć, że ciężko będzie pogodzić interesy Piekar Śląskich i Tarnowskich Gór. Dla nas, co oczywiste, najważniejszy jest interes naszego miasta. Dla burmistrza Tarnowskich Gór, co również zrozumiałe, ważne są przede wszystkim Tarnowskie Góry. Czy znajdziemy wspólny mianownik? Arkadiusz Czech tak podsumował rozmowy odbywające się w Katowicach:
“…nie wiedzieć z czyjej inspiracji powróciła dyskusja n/t kolei do MPL Pyrzowice przez Piekary Śląskie. Zawiłe są doprawdy meandry polityki. Przecież po “wydaniu” przez województwo śląskie kilkudziesięciu mln zł na zdecydowanie najdroższy wariant “piekarski” (!!!) i odstąpieniu od jego realizacji przez marszałka Sekułę, sprawa jawiła się racjonalnie, a prace koncepcyjne nad wariantem tarnogórsko-zawierciańskim postępowały sprawnie! Tymczasem dzisiaj, niespodziewanie z ust byłego wiceprezydenta Piekar Pasternaka padały kolejne zaklęcia: a to dotyczące trzydziestominutowego czasu przejazdu, a to nieopłacalności utrzymywania parkingów przez MPL, a to o przyjaznym nastawieniu do inwestycji dotychczas protestujących przeciw lokalizacji kolei mieszkańców Ożarowic i Bobrownik. Postawę marszałka odebrałem jako wyczekującą, aczkolwiek wyczułem 7. zmysłem, że to nie pierwsze i nie ostatnie z zaplanowanych przezeń spotkań w tym temacie, a temat nie jest łatwy…”
I trudno się nie zgodzić z ostatnim zdaniem. Temat nie jest łatwy i z pewnością będzie jeszcze wiele spotkań i dyskusji. Osobiście jestem sceptykiem jeśli chodzi o realizację tego połączenia w jakiejkolwiek wersji, bo jest to projekt, który od samego początku ma mocno pod górkę. A może to jedynie przejściowe problemy? Gdyby udało się uruchomić to połączenie kolejowe i to prowadzące przez nasze miasto byłby to z pewnością sukces. Dlatego trzymam kciuki!
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Panie Prezydencie zamiast trzymać kciuków działać i zajrzeć do projektu tory i trasa wytyczona jest. Poseł Polaczek pomoże.
Bardzo dobry pomysł. Proponuję trakt poprowadzić przez osiedle domków fińskich, a przystanek zrobić na Kalwarii. W miejscu bazyliki wybudować parking. Może jeszcze mijankę dla osobowych i towarowych zrobić “Na Lipce”, a warsztaty naprawcze na MOSIR.
A najlepiej byłoby gdyby Sławcia przekroczyła granice i przekazała tą radosną informację w Bobrownikach
Ożarowice nie będą za projektem przez Piekary i Bobrowniki, oni tam mają stałą kasę z parkingów, dla Piekar zaś dobrze, żeby ino się udało.
kolej do Pyrzowic przez Piekary Śląskie byłaby dobra dla wszystkich, nie będzie trzeba jechać samochodem na lotnisko i do pracy byłoby super sprawa.
Marzy mi się kolej przez Piekary ale nie tylko na lotnisko, ale i przez Warszawę i nad morze. Taka szybka kolej jak np; w Chinach 450 km na godzinę, ponad dwie godziny nad morze, bez żadnych godzinnych męczących podróży samochodem, bez kłopotów wyjazd np; weekendowy, rano w sobotę wyjeżdżam, a wieczorem w niedzielę już z powrotem jestem w domu, może kiedyś się doczekamy takich czasów i podróży, jakie mają już mieszkańcy innych krajów.
Kolejnym krokiem po autostradzie i kolei do Pyrzowic była bodajże budowa przez Bobrowniki i lotnisko kolei wysokich prędkości w kierunku Warszawy, ale nie kojarzę o co dokładnie chodziło.
Tak krótko w temacie. Dlaczego do jasnej cholery nie zaprojektowano tej kolejki jako kolejnego pasa autostrady ???? To jest dopiero idiotyzm, żeby teraz przecinac te same miejscowości w innym miejscu. Typowo polski brak rozumu. To tak jak u nas w Piekarach np. podczas remontu ul. Kasztanowej. Dlaczego miasto nie wpadło na pomysł aby przy okazji takiej przebudowy zwrócić się do do firm które mają kable na słupach z taką propozycja: Będziemy robić remont, będziemy robić mapy wiec dostaniecie te mapy od nas za free (skoro i tak je robimy). Wy zaprojektujecie swoje sieci w ziemi i je schowacie do ziemi. I zrobicie to teraz bo na następne wejście w pas drogowy zgodzimy się dopiero za 15 lat.
Cóż ale takie podejście porostu nie mieści się urzędnikom w głowie. A szkoda
Rozmawiać z władzami lotniska ,które są za trasą przez Piekary śląskie.byłoby to wygodne połączenie do Katowic i Pyrzowic szczególne dla emerytów.Poseł Polaczek był projektodawcą tego pomysłu.
Mimo naszych starań i podejmowanych dotąd prób, nasz ośrodek wraz z basenem zostanie prawdopodobnie w najbliższym czasie zamknięty.
Pokładamy jeszcze nadzieję we władzach naszego miasta, które zostały poproszone o pomoc w wypracowaniu rozwiązania korzystnego dla ośrodka, a co za tym idzie – dla mieszkańców Piekar.
Nasz ośrodek dysponuje jedynym w Piekarach krytym basenem, z którego korzystają min. szkoły. Jako jedni z nielicznych wykonujemy zabiegi rehabilitacyjne w ramach kontraktu z NFZ oraz prowadzimy specjalistyczną poradnię rehabilitacji i medycyny sportowej.
Wszystkich chcących poprzeć nasze próby utrzymania ośrodka prosimy o podpisanie petycji, którą skierujemy do władz miasta. Lista poparcia dostępna jest w rejestracji ośrodka.
Serdecznie dziękujemy za każdy podpis i prosimy o dalsze udostępnianie tej informacji.
Pracownicy Ośrodka Rehabilitacji FOZP “KWK” Julian” w Piekarach Śląskich
Przecież to jest prywatny ośrodek, co ma do tego miasto?
byłem tam na początku roku i wcale się nie dziwię lepszy basen i ratownika ma szkoła nr 5 , na Julce podczas zajęć rehabilitacji dla dzieci płaconych przez miasto ratownik na basenie zamiast wywiązywać się ze swoich obowiązków zajęty jest graniem na komputerze w szatni , która jest tak mała że z trudnością pomieścić się mogą 4 osoby małe dzieci oglądają roznegliżowanych dorosłych , którzy przebierają się po basenie w szatni mokro , jedyny plus to rehabilitantki , które prowadzą dla dzieci zajęcia wad postawy i ich naprawdę szkoda ale myślę że ze swoim wspaniałym i profesjonalnym podejściem szybko znajdą pracę w cywilizowanych warunkach .
Pozdrowienia dla Was
Oby zmiany poszły w dobrym kierunku dla Piekar Sląskich, Pani Prezydent jakie jest stanowisko Bobrownik ( oni wiele mogą ) w sprawie uruchomienia koleji przez Piekary i Bobrowniki do Pyrzowic
Trasa koleii przez Bobrowniki do Pyrzowic jest szansą dla miasta i jego rozwoju, są u nas tereny inwestycyjne, byłoby super, jest zrozumiałe, że Tarnowskie Góry kręcą nosem, ale Piekary są za !!!!!!!!!!!!!!
W związku z odlotami linii czarterowych w godzinach nocnych i wczesnorannych wnoszę o pilną naprawę chodnika na wiadukcie obok b. KWK Andaluzja.
Mieszkańcy Brzezin Śląskich i Dąbrówki Wielkiej idący w godzinach nocnych na dworzec kolejowy na os. Sowińskiego narażeni są na duże niebezpieczeństwo.
albo
Apeluję do władz miasta o uruchomienie linii autobusowej (co 20 min.) na trasie Kozłowa Góra Lipka Józefka os. stare i nowe os. Wyzwolenia Piekary, Szarlej OS. SOWIŃSKIEGO – DWORZEC CENTRALNY Brozowice Kamień dookoła Manhattanu, Brzeziny, Orgieszka, Dąbrówka Dołki Rozalka.
albo
Apeluję o podjęcie rozmów z Władzami Poru Lotniczego Katowice-Pyrzowice celem ustalenia stałych godzin odlotów np.8:00 14:00 20:00 dla samolotów którymi zamierzają latać mieszkańcy Piekar.
I proszę nie pisać sceptycznie, i nie śmiać się tylko z nadzieją bo dworzec i kolej to szansa na nowe centrum handlowe a to świadczy że Piekary będą jeszcze większe i sławne.
Aleś ty gupi!!!!
głupi, głupszy, najgłupszy
Moje pomysły są oczywiście głupie.
Ale pomysł “szybkiej kolei” Katowice – Pyrzowice 38 km w 34 minuty jest mądrzejszy?
52 miliony zł za sam projekt miały zapłacić Polskie Linie Kolejowe spółka córka PKP. ok. 1,5 miliarda zł miała kosztować budowa torów.
Proszę zapoznać się ze statystykami na stronie Katowice – airport , ruchu lotniczego, ilością odprawianych pasażerów.
Biura podróży w standardzie mają dowóz na i z lotniska wczasowiczów, nikt nie wcześniej zbadał kierunków z których dojeżdżają pasażerowie. Jaki procent teoretycznie skorzysta z tej linii kolejowej.
Za 52 mln zł można by przez co najmniej 3 lata zafundować bezpłatne taksówki dla mieszkańców Piekar, Bytomia, Chorzowa Katowic i okolic odlatujących i przylatujących do Pyrzowic.
Nierealna jest synchronizacja rozkładów jazdy kolei z odlotami-przylotami.
KZKGOP rozlicza się gminami przez które kursują autobusy. Gminy za to płacą. Która gmina zapłaci extra za transport nocny turystów np. na Wyspy Kanaryjskie? Linia autobusowa Katowice – Pyrzowice jest droga bo musi się samofinansować. Pociąg będzie tańszy?! Autobus z kierowcą, jeden kurs tam i z powrotem bilansuje się na poziomie 27 zł. Ile będzie pasażera kosztował bilet kolejowy na tej trasie. Kto dopłaci?
1,5 miliarda zł za tory które w najwęższym miejscu przetną Piekary to pieniądze wyrzucone w błoto.
Zwolennikom “szybkiej kolei” proponuje rozwinięcie tematu.
Obok dworca kolejowego na os. Sowińskiego zbudować port rzeczny na Brynicy, zrobić zatoczkę autobusową na A1 i połączyć ją z dworcem kładką.
http://turystyka.wp.pl/kat,1036543,title,Chiny-najdluzszy-na-swiecie-szklany-most-wiszacy,wid,17879888,wiadomosc.html?ticaid=115f16
Już widzę jak ceny terenów inwestycyjnych w Piekarach rosną, indeksy giełdowe szaleją Piekary nowym Hą kąk giem jak mówił Poseł…
gupi czy nie najgłupszy ?
Myślałem, że temat jest zamknięty, a tu znowu ktoś rozgrzebuje. Mamy już hałaśliwą autostradę, to dowalcie nam jeszcze kolej. Jakoś Bobrowniki się nie zgadzają, bo gorole, co by o nich nie mówić, znają swoją wartość, więc zaś wszystko co złe do tych biednych hanysów. Owszem z dwojga złego lepsza kolej niż autostrada, ale tą już mamy. NIE DLA KOLEI!!
Szybka kolej łącząca Katowice z Pyrzowicami, biegnąca przez Piekary, zapewne byłaby ciekawą alternatywą dla KZK GOP i ich wysokich cen biletów.
Obserwując to co się szczególnie ostatnio dzieje w naszym mieście, mam wrażenia “kalki” politycznej w ogólnopolskim wydaniu.
Piekary o kolei do Pyrzowic…
Nie mamy dworca, nie mamy tramwajów, nie mamy kolei.
Nie mamy o czym rozmawiać.
Nawet KZK do Pyrzowic to u nas święto.
Jakie jest zapotrzebowanie Piekarzan na kolej do Pyrzowic i gdzie by zaczynali podróż?
Odpowiadając na pytanie: dojazd koleją z Piekar Śląskich do Pyrzowic to jedno, ale zdecydowanie ważniejsze jest że to połączenie z Pyrzowic przez Piekary Śląskie do Katowic! I o to się rozchodzi, nasze miasto może zyskać szybkie, wygodne połączenie ze stolicą województwa, a chyba o tym wielu zapomniało i myśli tylko o lotnisku! Takie połączenie znacznie podnosi wygodę mieszkańców i zwiększa atrakcyjność miasta jako miejsca do zamieszkania oraz inwestycji mieszkaniowych (deweloperzy patrzą na takie udogodnienia).
Rządzą nami debile, bo jakby miał ktoś mózg to dawno powstałby autobus do Pyrzowic z marszałkową dotacją, a potem można myśleć o ewentualnym zastępowaniu pociągiem, ale po co ? Nasi polityczni fachowcy nie jeżdżą KM. Problemy podobne jak z KZK GOP.
Nie trzymam kciuki, tylko trzeba działać w tym temacie, a nie wysyłać Panią prezydent, która w porównaniu z Panem nie ma zbyt wiele do powiedzenia. Na tym poziomie negocjacji nie wystarczy tylko się uśmiechach i ładnie wyglądać. Takie działanie wystarcza na poziomie naszej Rady Miasta gdzie 3/4 radnych nie rozumie co się do nich mówi.
Szanowny Panie, to są decyzje daleko wykraczające poza kompetencje włodarzy miast. Nie od nas będzie zależało czy i w jakiej formie będzie zrealizowany ten projekt. Osobiście jestem sceptykiem. Natomiast trzeba sobie powiedzieć jedno. Prezydent Sława Umińska-Duraj jest najbardziej kompetentną osobą w tym temacie i osobą pełniącą najwyższy urząd w mieście. Jednocześnie ma wiedzę i udziela zawsze merytorycznych i wyczerpujących odpowiedzi. Wspieram ją jako zastępca i tworzymy bardzo dobry zespół (współpracujemy razem od lat), ale proszę mi wierzyć jeśli chodzi o reprezentowanie miasta na zewnątrz i prowadzenie negocjacji na tym poziomie – jest zdecydowanie lepsza ode mnie. Pozdrawiam.
Rozumiem, że decyzje nie będą podejmowane przez Was, ale przecież Wasze hasło “warto rozmawiać” jest tutaj jak najbardziej na miejscu. Nic o nas bez nas – jak to mówią. Jeżeli Pan od razu podchodzi do sprawy pesymistycznie to efekt jest łatwy do przewidzenia. Forma Waszej współpracy jest jedną wielką tajemnicą. Wiadomą rzeczą natomiast jest fakt, że nie wypada Panu wypowiadać się inaczej na jej temat, nawet pomimo tego, że rzeczywistość może być inna. Tak z ciekawości zapytam – Jakie Pani Umińska osiągnęła profity dla Piekar z tego efektywnego reprezentowania miasta na zewnątrz, skoro jest w tym taka dobra? Pozdrawiam również.
Przecież wpis na blogu jest właśnie o tym, że… rozmawiamy.
Rozmawiamy, ale jesteśmy sceptycznie nastawieni do rezultatu. Gratuluję podejścia, na pewno się uda.
Biorąc pod uwagę ile lat słyszymy o kolei do Pyrzowic i jakie były losy tego projektu, jakie były przepychanki, protesty i trudności – tak, jestem sceptyczny. Nie rezultatów naszych rozmów tylko losów projektu jako takiego. To już 11 lat i efektów nie widać. Nie usłyszy więc Pan ode mnie “och, ach, jak wspaniale – będzie szybka kolej – super”, bo do tego droga daleka. To trochę tak jak ze ŚKUP – wiele hałasu o system, który już w dniu uruchomienia jest przestarzały. Ale to oczywiście moje osobiste zdanie. I kolejny argument za tym, żeby to prezydent a nie zastępca prowadził rozmowy, prawda? 😉
PS. Ale możemy spróbować inaczej: “Prowadzimy rozmowy w sprawie szybkiej kolei do Pyrzowic. Mamy silne argumenty i jestem przekonany, że wariant przez Piekary jest rozwiązaniem, które zostanie zrealizowane. Czekamy z niecierpliwością na rozpoczęcie prac”
Szkoda że nie było komu rozmawiać o podwyżce opłat za żłobek.
A po co coś tam było zapytanie co sądzicie podwyżki poszły i po sprawie a o kolei można mówić i pisać ile wlezie mnie drażniący temat 😉 i jeszcze po naszej kieszeni nie pójdzie.
Szybka kolej do Pyrzowic
Totalna BZDURA
Panie radny coś panu się pomoliło, radny powinie służyć wyborcom.
Szanowny Panie
Większość moich wyborców nie leciała nigdy samolotem i o tym nie marzy.
Oczekują stałej pracy i chociażby minimalnej płacy.
Wydawanie 1,5 miliarda zł na budowę torów kolejowych jest dla nich zupełnie niezrozumiałe.
Sa też tacy którzy na wycieczki, wczasy, do znajomych latają. Dla nich podróż z Piekar do Pyrzowic koleją jest absurdalna!
Ktoś z rodziny, znajomy, w ostateczności taksówką za 60 zł spod domu za 20 min. wygodnie dojadą na lotnisko.
A czy większość Pana wyborców nigdy nie jechała też do Katowic??
pan chyba żartuje ,a my tu poważnie rozmawiamy.
Szanowny Panie Radny!
W moim (i nie tylko moim) odczuciu strasznie się Pan skompromitował powyższym wpisem. Ale bez obaw – nie tylko Pan kompromituje się w tym temacie, Pan Prezydent również.
O ile jednak Pan Prezydent działa wbrew interesowi Piekar, niepotrzebnie publikując swoje “opinie” czy cytując i wspierając wypowiedź burmistrza Tarnowskich Gór (swojego byłego pracodawcy) uderzającą w korzystny dla nas wariant kolei, w miarę sprawnie, o tyle Pan wykazuje się kompletną ignorancją.
Nasze miasto pod względem komunikacji publicznej nie znajduje się w zbyt ciekawej sytuacji. Brak kolei, brak tramwajów, brak autobusów nocnych… Mam wymieniać dalej? Dlatego właśnie każda inwestycja, która może ten stan poprawić, powinna być przez władze miasta wspierana z całą mocą!
Czy naprawdę piekarscy radni nie zdają sobie sprawy z tego, że biegnąca przez nasze miasto szybka kolej z Katowic do Pyrzowic otwiera dla nas pole wielu możliwości? Czy Państwo nie dostrzegają wielu aspektów tej inwestycji? Przecież tutaj nie chodzi wyłącznie o podróże piekarzan, o dotarcie na lotnisko… Takie myślenie jest kompletnym niezrozumieniem sprawy!
A więc wytłumaczę. Szybka kolej na trasie Katowice-Piekary-Pyrzowice oczywiście dałaby możliwość szybkiego dostania się na lotnisko, ale ponadto sprawiłaby, że:
– piekarzanie mogliby w bardzo szybki sposób dostać się również do/z Katowic!
– byłoby to możliwe o różnych porach dnia, pewnie również w godzinach wieczornych, wczesnoporannych, a może i nocnych!
– wzrósłby prestiż naszego miasta, jako miejsca powiązanego szybkim środkiem transportu ze stolicą województwa!
– wzrosłaby wartość gruntów na obszarze naszego miasta (szczególnie w dzielnicy Szarlej i Centrum), które byłyby chętniej nabywane przez inwestorów!
– pojawiłyby się nowe miejsca pracy dla piekarzan (o czym Pan nieświadomie wspomina) – przecież konieczna byłaby obsługa dworca!
– wokół dworca byłoby potrzebne i ekonomicznie opłacalne także istnienie drobnych punktów handlowych i gastronomicznych, co przekładałoby się na kolejne miejsca pracy oraz wpływy do miejskiego budżetu!
– Piekary wróciłyby po wielu latach (może w ograniczonym stopniu, ale zawsze) na kolejową mapę Polski!
Władze Tarnowskich Gór bardzo dobrze to rozumieją i na każdym kroku starają się walczyć o interes swoich wyborców, forsując również dość kosztowny w inwestycji, ale i bardzo drogi w utrzymaniu wariant wiodący przez ich miasto.
Szkoda, że w Piekarach władze zachowują się zgoła inaczej, a osoba zasiadająca w miejskiej radzie, mająca reprezentować interesy mieszkańców, wykazuje się takim niezrozumieniem tematu i bardzo spłaszczonym spojrzeniem na sprawę, a ponadto publikuje wypowiedzi, które osłabiają pozycję naszego miasta w negocjacjach na wyższym szczeblu.
Mam nadzieję, że mój wpis wzbudzi w Panu oraz wszystkich naszych reprezentantach trochę głębszą refleksję w tej sprawie i już nikt nie zachowa się tak nieodpowiedzialnie.
Pozdrawiam serdecznie!
Brednie, że głowa mała.
– Co ma do rzeczy brak tramwajów ? Nic. Taki sam środek komunikacji jak autobus, za to w naszych warunkach drogi, wolny i w Piekarach całkowicie zbędny !
– Wartość gruntów wzrośnie ? Więcej inwestorów ? Chyba zmaleje, a na pewno nie przyciągnie inwestorów, bo to stacja OSOBOWA, a nie towarowa !
– Na Sowińskiego to raczej miała powstać stacja, a nie dworzec, bo niby do czego ?
– Ekonomicznie opłacalne punkty gastronomiczne, handlowe ? Nie kompromituj się człowieku, opłacalne przy pociągach co 30 – 60 minut (bo na więcej bym nie liczył) ? Oplacalność jest mierzona ilością przewijąjących się ludzi.
Szanowny Panie Wyborco!
Z szacunku dla człowieka odpowiadam, chociaż poważnie wątpię w Pana intencje.
W Piekarach mamy Panią Prezydent, rozsądną kobietę.
Nie zna Pan topografii miasta stąd większość Pana bezsensownych uwag.
Tory przetną miasto w najwęższym miejscu.
Nie ma w projekcie żadnego dworca tylko 2 perony z nieogrzewanymi wiatami bez ubikacji i kas.
Kwestie prestiżu mnie śmieszą
.
Jestem cały czas zwykłym mieszkańcem, Radnym do którego można zadzwonić, napisać, codziennie spotykam się z mieszkańcami.
Mam jeden telefon 501453942 od 15 lat
i 2 adresy mailowe
mbczempiel@piekary.net
mbczempiel@gazeta.pl
Odpisuję i oddzwaniam
Kilka tysięcy piekarzan zaufało mi, rozliczyłem im podatki. Za darmo.
Proszę napisać kolejny komentarz z podaniem imienia i nazwiska, maila.
Chyba się Pan nie wstydzi?
to jak ma się inne zdanie od pana radnego to trzeba pisać z imienia i nazwiska ? pan radny jest za bardzo nerwowy -bo ktoś ma inne zdanie ? zgadzam się z” wyborcą “że Piekary potrzebują rozwoju i nie ma się czego wstydzić , wyborcy wybrali pana radnego rok temu ale nie wiadomo co będzie za 3 lata
nie do końca to umiem rozgryźć
tłumy tam do tych Pyrzowic pojadą czy co ?
to ma być przysłowiowa wędka jak mniemam ?
Oby kolej wróciła do Piekar!!! 🙂