2015-11-05
Wzorcowa współpraca
Przewodniczący Rady Miasta – Piotr Buchwald zrelacjonował podczas sesji Rady Miasta co działo się na Forum Przewodniczących Rad. Jak się okazało, im większe miasto – tym większe upolitycznienie. W wielu miastach dyskutuje się wyłącznie niemerytorycznie, chodzi o zwykłe “liczenie szabel” żeby przeforsować swoje. Ma się wrażenie, że dla dobra miasta nic się nie robi, bo niektórzy funkcjonują od wyborów do wyborów. Na tym tle Piekary Śląskie wypadają zupełnie przyzwoicie stosując zupełnie inne standardy.
– Wsłuchując się w wypowiedzi przewodniczących rad miast wracałem do Piekar Śląskich utwierdzony, że idziemy w dobrym kierunku – stwierdził Piotr Buchwald.
Cieszą mnie słowa Przewodniczącego Rady Miasta, bo przecież był to jeden z naszych postulatów – zmiana stylu rządzenia i współpracy. Dziś radni wszystkich klubów mają wyrównane diety, wszystkie kluby są reprezentowane w prezydium Rady Miasta, nie ma też głosowań politycznych – gdyż radni swobodnie decydują co ich zdaniem jest najlepszym rozwiązaniem. Właściwie nie ma też podziału na “koalicję” i “opozycję”. Propozycje radnych – bez względu na to z jakiego są klubu – są w miarę możliwości realizowane. Niestety, nie wszyscy potrafią się z tym pogodzić i w tym duchu współpracować na rzecz Piekar Śląskich, ale wyjątek (zwłaszcza, że mowa o jednym radnym) zdaje się jedynie potwierdzać regułę. Idziemy w dobrym kierunku!
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Niestety o podwyżkach czyli sprawach nie popularnych pisze się bardzo mało i po cichu a najlepiej jak temat sam ucichnie natomiast o pierdołach bardzo dużo. Niestety jak by to się stało za starej władzy to temat byłby ciągnięty przez 2 tygodnie o podwyżka w żłobku zakopać pod dywan. A niestety takie wzrosty dają po kieszeni rodziców nie każdy ma dziadków nie zawsze tez może zrezygnować z pracy a nawet jak dwoje rodziców pracuje to nie jest równoznaczne że kosztów żłobka nie odczuwają. Ale ostatnio mam wrażenie że kolor szpitala jest bardzo ważny co mnie smuci bo nie jest to aż tak istotne. I ciekaw jestem czy do tego żłobka chodzą tylko piekarskie dzieci czy z ościennych gmin też zwłaszcza że dla piekarskich nie ma miejsca a było już tutaj na forum że rodzice z ościennych gmin kierują dzieci do piekarskiego żłobka.
Chyba nie czyta Pan bloga uważnie. Staram się poruszać różne tematy – niektórych interesuje szpital, innych żłobki, a jeszcze innych strefa płatnego parkowania. Na blogu znajdzie Pan omówienie każdego z nich, a także wielu innych. Pozdrawiam
O żłobku chyba jeszcze nie było poza komentarzami.
http://piekary.krzysztofturzanski.pl/2015/09/miejsc-w-zlobku-brakuje/
Tu nie chodzi o sam temat żłobka tylko o podwyżkach i to znaczących!!!
To ciekawe, bo mam dziecko w żłobku i nie zauważyłam. Jeśli Pan zauważył podwyżkę, to znaczy, że dziecko nie chodziło na pełny etat. A jak Pan uważa, że jest drogo – to proszę wskazać tańsze rozwiązanie. Wcześniej miałam nianię i było to 4 razy drożej!
podwyżki dopiero wejdą w życie…pewnie od grudnia.
Wystarczyło wywiesić informacje w żłobku o konsultacjach w tej sprawie. Wkońcu nie mamy w mieście 20 placówek a tylko 1.A tak radni mogli po cichu przeglosować uchwałę poczym stwierdzić że konsultacje sie odbyły ale nikogo niebyło i nikt nie był zainteresowany. Oby tylko ta podwyżka poszła w całości na funkcjonowanie żłobka a nie na projekty typu mobilne wc…
w współczesnym modelu pseudo demokracji, ponieważ demokracji od dawna brak w mieście, liczą się jedynie szable, mieszkańcy są ważni tylko przed wyborami
Te czasy minęły wraz z końcem długiej kadencji…
Konsultacje są i kto chce ten znajdzie informacje o nich. Ludzie, wszystko na tacy byście chcieli mieć podane. Sami od siebie jednak nic nie dając.
Nawet najlepszy układ musi mieć opornik…
Rada Miasta na wniosek prezydenta po konsultacjach społecznych w których nikt nie brał udziału.
Temat był długo dyskutowany na komisjach rady.
Szkoda, że do konsultacji społecznych nie zostali zaproszeni rodzice dzieci uczęszczających do żłobka – wystarczyło dać informację, że tego typu konsultacje się odbywają.
Odnośnie Uchwały Rady Miasta zgadzam się z wprowadzeniem opłaty stałej, jednak jej wysokość powinna wynosić mniej niż 200 zł., nie rozumiem natomiast podwyżki 50% za wyżywienie dzieci – z 5 zł. do 7,50 zł. za dzień.
Każdy rodzic podpisywał umowę, w której jasno i czytelnie określone były zasady pobytu dzieci w żłobku – na innych zasadach. Rozumiem, że należy podpisać aneks do umowy? Zmiana warunków wymaga zmiany umowy.
Rozumiem, że sytuacja finansowa żłobka wymagała podwyżki, jednak należy zadać pytanie dlaczego w tej sytuacji Gmina dofinansowała żłobek z Gminie Bobrowniki ( co z tego, że dzieci z Piekar chodzą do żłobka w Bobrownikach, skoro dzieci z Bobrownik chodzą do żłobka w Piekarach i zapewne Gmina Piekary takiego dofinansowania nie otrzymała)- te pieniądze mogłyby być przeznaczone na nasz żłobek, nie wspominając o absurdalnych projektach budżetu obywatelskiego, w którym np. 100 tyś. złotych przeznacza się na Obchody jubileuszu 105-lecia istnienia Chóru „Halka” Kozłowa Góra.
Jaki jest powód podniesienia opłaty?
A tak na marginesie to o pierdołach czy pseudo sukcesach potraficie trąbić na okrągło ale o planowaniej podwyżce opłat żaden nie raczył poinformować ludzi najbardziej zainteresowanych czyli rodziców.
Kto i kiedy zdecydował o podniesieniu opłat za żłobek w Piekarach?