Na forach internauci ostrzegają przed… Pinokiem. Marcin Strzelecki znalazł kontrowersyjną ilustrację w książeczce, którą kupił swoim dzieciom. Faktycznie, skojarzenia budzi różne. Czy tak powinno być?
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Jestem ciekawy kto napisał to “dzieło”.
Carlo Collodi