KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2016-01-11

Dwa Krzysie, dwa morsy…

To było dawno zaplanowane wspólne szaleństwo. Przygotowywaliśmy się do wspólnego wejścia do przerębla. Jak? Trenując w beczce z lodowatą wodą (przy saunie). Wczoraj postawiliśmy kropkę nad “i”. Porządna rozgrzewka, głęboki wdech i… już. Pierwszy raz nie ma sensu przesadzać – wystarczy kilka chwil – to i tak jest duże przeżycie dla siedmiolatka. Krzyś został morsem.

www.szalonytata.worpress.com

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu

mądre pytanie, może teraz jest nowy trend w modzie do wody ?

Arleta
Arleta
10 lat temu

Nie bardzo wiem o co chodzi łysemu to Twoim zdaniem w czym powinno wchodzić się do wody ???

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu

prawda, lepszy wyluzowany wiceprezydent niż nadęty

łysy
łysy
10 lat temu

Naprawde super widok. Wice prezydent 60tyś. miasta popierdziela w niebieskich slipach ,eksponując swoje wdzięki, po zamarzniętym jeziorku. Zajmowane stanowisko zobowiązuje .

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu
Reply to  łysy

Obok niego popierdzielał wójt, niby niższe stanowisko, ale z drugiej strony z wyboru powszechnego… A co? Krzychu powinien się nadymać, zamknąć w gabinecie i pierdać w stołek?

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu
Reply to  Anonimowo

I rzekł to pewnie jakiś łysy dres

marcin
marcin
10 lat temu
Reply to  Anonimowo

ja już sugerowałem ze Krzychu powinien w smokingu popierdzielać z morsami…
weźcie zluzujcie 😉

Anonim
Anonim
10 lat temu
Reply to  marcin

w smokingu to nie mors a pingwin

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu

Dziecko jest już wyższe od zastępcy prezydenta.

J.
J.
10 lat temu
Reply to  Anonimowo

A to jakaś ujma dla niego?

anonim
anonim
10 lat temu

Jakoś nie dostrzegłem radości jak Młody Krzyś był w wodzie…. Ale może źle widzę…

Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu
Reply to  anonim

A ja nie widziałam czarnej rozpaczy… Uśmiech był!

Jaś
Jaś
10 lat temu
Reply to  anonim

Bo endorfiny wydzielają się dopiero później. Samo wejście do wody, zwłaszcza pierwszy raz, to jest przeżycie niezapomniane, choć trudno może wtedy szukać uśmiechy na ustach… 🙂