KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2016-01-03

Pogoda piękna – może lodowisko?

Więcej filmów na blogu: Szalony tata

Zobacz ceny i godziny otwarcia:

W sezonie lodowisko jak zawsze będzie dostępne w najniższych cenach: wstęp – 6 zł/tercja; młodzież szkolna – 3 zł/tercja; dzieci do lat 7 (pod opieką dorosłych) – wstęp wolny; wypożyczenie łyżew – 5 zł/tercja.

Godziny otwarcia:
od 9:00 – 12:30: I Tercja
12:30 – 13:30: przerwa
13:30 – 15:00: II Tercja
15:00 – 15:30: przerwa
15:30 – 17:00: III Tercja
17:00 – 17:30: przerwa
17:30 – 19:00: IV Tercja
19:00 – 19:30: przerwa
19:30 – 21:00: V Tercja

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
op
op
10 lat temu

Dyrektor niepotrzebnie się unosi , konsument można reklamować każdą usługę jeżeli została nienależycie wykonana to jest jego prawo a
usługodawca powinien się do jego reklamacji ustosunkować i jeżeli ma rację zwrócić pieniądze.Ja wcale nie przesądzam iż pani ta ma rację ale w odpowiedzi dyrektora że odda pieniądze z osobiście jest co najmniej nieprofesjonalna.

Anna M.
Anna M.
10 lat temu

Niestety o lodowisku na MOSiRze po raz pierwszy od wielu lat nie powiem dobrego słowa… wręcz przeciwnie. Zaprosiłam dziś moich gości na nasze lodowisko ( kilku nastolatków z Niemiec oraz kuzynostwo). Po dokonaniu opłaty za lodowisko w wysokości 3 zł od osoby oraz wypożyczenie łyżew za 5 zł od pary zauważyliśmy, że łyżwy nie nadają się do jazdy, gdyż są nienaostrzone. Poprosiliśmy o wymianę na sprawny sprzęt. Pani, która nas obsługiwała oświadczyła, iż wymiana nic nie da, bo wszystkie łyżwy są w złym stanie a ostrzenie odbędzie się po 12 stycznia, ale jak z zabójczą szczerością powiadomiła: ZWROTÓW PIENIĘDZY NIE MA. Wróciliśmy do domu- bez jeżdżenia, ubożsi o 70 zł. Pamiętam lata, kiedy i Pan korzystał razem ze mną z tafli naszego lodowiska. Zawsze działało ono bez zarzutu i nigdy wczesniej nie naciągano klientów. Co zatem spowodowało, iż służący dotychczas Piekarzanom MOSiR zamienił się w punkt do naciągania klientów? Czy nie można nas było powiadomić przed zakupem biletów i wypożyczeniem sprzętu, że nie nadaje się on do użytku? Było mi bardzo wstyd przed zagranicznymi gośćmi, którzy będą opowiadac tą historię jako anegdotkę z Polski w której nawet lodowisko nie funkcjonuje prawidłowo…