2016-03-01
O co chodzi z tymi pierwszakami?
Temat wywołał burzę, więc może warto porozmawiać o szczegółach. Dlaczego promujemy piekarskie szkoły? Dlaczego zależy nam na siedmiolatkach z ościennych miast? Dlaczego zależy nam na sześciolatkach? Czyli generalnie na czym polega problem w pierwszych klasach?
Otóż w tym roku w Piekarach Śląskich do szkół pójdzie… 79 siedmiolatków… Szkół Podstawowych mamy w naszym mieście dziesięć, plus szkoła specjalna. Średnio 8 osób w klasie, a przecież to się nie rozłoży równo na każdą szkołę. I będą placówki, gdzie pojawi się np. czterech uczniów w klasie pierwszej. Co wtedy? Otworzyć klasę czteroosobową, czy przenieść uczniów do innej szkoły? I już dzieci są wyrwane ze swojego środowiska, bo ich starsi i młodsi koledzy “z podwórka”chodzą do innej szkoły. Pojawia się problem dojazdów, a poza tym… wyobrażacie sobie Państwo szkołę bez pierwszej klasy, a w kolejnych latach z… dziurą rocznikową (bez klasy drugiej, potem trzeciej itd). Zrobimy wszystko, żeby tego uniknąć. Dlatego zależy nam na tym, żeby do szkół przyszły sześciolatki, zależy nam także na tym, żeby rodzice z ościennych miejscowości zdecydowali się wybrać Piekary Śląskie dla swoich dzieci (sześciolatków i siedmiolatków). Chcemy stworzyć im jak najlepsze warunki dla nauki i rozwoju, a także promować je w naszym mieście, ale także najbliższej okolicy. Jeśli chcecie – możecie nam pomóc. Facebook i inne portale społecznościowe to naprawdę skuteczne narzędzia.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
A dzieci z ościennych miejscowości nie będą dojeżdżac do szkoły do Piekar ? Bo nie kumam ? Beda tu nocować czy jak ?
Nie będzie z ościennych miast chyba że bedziemy mieli wybitną podstawówkę oprocz tych dzieki które juz chodza z Bytomia z siemianowickiej z hoteli czy antonowca które chodzą czyli maja blizej do naszych szkół niż swoich moze jeszcze trochę zrzuci sie na inne dzielnice wiecej w tym reklamy i marzeń niz zdrowego rozsądku
Dlaczego nie myśleliście o tym od dwóch lat jak było przepełnione pierwsze klasy jak skumulowane zostały roczniki. Jak jest po 5 klas na zmiany wtedy nikt z władzy nie podał ręki tym rodzinom i uczniom. Wmawiano bzdury rodzice sami musieli sobie poradzić. Zbulwersowany rodzic pokrzywdzonego sześciolatka z rocznika 2008.
Też mam coś nie na temat.
Piekary Śl. ul.Węglowa na jej wjeździe znak “zakaz zatrzymywania się” oraz “ograniczenie dla pojazdów powyżej 2,5t”, natomiast z kopalni wyjeżdża i parkuje całe mnóstwo samochodów obładowanych węglem i nie jadą ul.Śląską gdzie powinny, tylko właśnie Węglową. W ten sposób cała ulica jest zasyfiona czarną mazią, na której można orła wywinąć, w dodatku niedawno remontowana już zaczyna pękać. A jakby tego było mało wszystkiemu przygląda się El Comendante Straży Miejskiej, który ma tam garaż. No ludzie, zróbcie coś z tym.
Przepraszam że nie na temat.
Co z c.o. na os. Wieczorka?
Już sporo czasu minęło jak czytałem o prowadzonych pomiarach na Starym Osiedlu, a do tej pory u mnie nikogo nie było…
Nadal trwają, czy zostały przerwane?
Pod koniec roku ogłosili przetarg na wykonanie dokumentacji projektowo – kosztorysowej dla 18 adresów (co, cwu i ocieplanie), http://www.zgm.piekary.bip.net.pl/?a=1715 czas realizacji był do 15 grudnia, więc chyba prace zostały zakończone. Wygrał nasz MPEC za 190 tyś zł. A co dalej będą z tym działać to nie wiadomo.
Obowiązujący program nauczania dla klas pierwszych szkoły podstawowej jest przygotowany dla 6-latków po rocznym pobycie w przedszkolu.
Program obowiązuje od roku szkolnego 2009/2010.
Rozsądni rodzice o tym powinni myśleć.
Cała reszta to polityka.
PIS był kiedyś za 6-latkami w szkołach, później prezes-kawaler stwierdził, że to dobre pole do manipulacji. Żeby odróżnić się od PO (a jedna i druga partia potrzebuje stanowisk – koryta dla swoich) PIS zmienił opcję i wykorzystując naiwność części społeczeństwa wygrał wybory.
Prezes, całe życie mieszkający z mamusią, stał się obrońcą “dzieciństwa”.
A skąd pieniądze na te wszystkie “bonusy” darmowe dla pierwszaków ?
Pierwszy z brzegu artykuł wiele wyjaśnia:
– Gminy na utrzymanie sześciolatka w przedszkolu dostaną z budżetu państwa 1370 zł dotacji. Subwencja oświatowa na dziecko w szkole jest czterokrotnie wyższa – mówi Zbigniew Byszewski, naczelnik wydziału edukacji w Sosnowcu.
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,19626031,gminy-placa-za-szesciolatki.html#ixzz41gLkbOWB
“mówi Zbigniew Byszewski, naczelnik wydziału edukacji w Sosnowcu” – no bez jaj, temat o Piekarach, a ten wyjeżdża z sosnowcem, już goroli mamy wystarczająco dużo.
słownik ortograficzny przydałby się miasta piszę się z dużej litery bez jajowcu
Miasta – owszem.
sosnowiec to nie miasto, to stan umysłu 😉
A co z tymi sześciolatkami co teraz chodzą do 1 klasy?
Pójdą do drugiej klasy.
Hahaha 😀
Nieźle, a pomyśleć, że 25 lat temu to ze 120 przypadało na jedną szkołę. No, ale takie są skutki dziadostwa krajowego i lokalnego, braku polityki prorodzinnej itd.
Taaa jasne, bo dzieci z ościennych miejscowości są inne i nie będzie im przeszkadzało, że zostaną wyrwane ze “swojego środowiska” i zaczną się uczyć w Piekarach.
taaa, zawsze źle i niedobrze… 🙂