KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2016-06-13

O dyskusji w internecie i hejcie

Przeglądając komentarze z ubiegłego tygodnia znalazłem jeden zawierający link to nietypowych wynurzeń dotyczących dyskusji w internecie i wszechobecnego hejtu. Tak w ramach rozluźnienia zanim przejdę do tematów bieżących.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

Wszystko zależy od tego na ile wiadomo z kim się rozmawia. Z własnego doświadczenia wiem, że udzielając się ileś lat temu w pewnej tematyce też jako na nowego leciały różne bluzgi. Z czasem jak sobie wyrobiłem “pozycję” w tematyce i stałem się niejako mniej anonimowy i reszta rozmówców wyrobiła sobie zdanie o mnie chociażby z tekstów-wypowiedzi sprawa zaczęła wyglądać dużo łagodniej. Z wpisów pamiętam, że doświadczenia miałeś w jakimś stopniu podobne i chyba zawsze tak to właśnie wygląda. Tyle żeby sobie pozycję wyrobić to trzeba się podpisywać zawsze, żeby rozmówcy kojarzyli 🙂

Anonim
Anonim
9 lat temu
Reply to  Anonimowo

Dokładnie, tak jak się podpisałeś Ty i ja 🙂

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

Hejt, a konstruktywna krytyka to dwie różne rzeczy.

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu
Reply to  Anonimowo

Ale dla niektórych wszystko jest hejtem, bo działania obecnej władzy można tylko wychwalać pod niebiosa, zero krytyki i niezadowolenia.

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu

No i ok tylko, że są tu tacy co zaraz się zlatują i starają się “nawrócić” osobę niezadowoloną. Nawet jak się człowiek zastanawia, dopytuje itp.

Anonim
Anonim
9 lat temu
Reply to  Anonimowo

Masz rację, tak też się zdarza. To jednak można czasem wytłumaczyć niedoskonałością tej formy przekazu. Czytając jedynie słowo pisane, nie mamy możliwości usłyszenia tonu adwersarza, nie widzimy jego postawy, gestów itd., a nie zawsze, mimo najszczerszych chęci, dany wyraz czy zdanie oddaje nasze intencje. Istotnym jest też doświadczenie odbiorcy, bo mając wielokrotne przykre wrażenia, będzie bardziej skłonny odczytywać odpowiedź w tych właśnie kategoriach. W rozmowie bezpośredniej jesteśmy w stanie to zazwyczaj zweryfikować, na forach jest to jednak często niemożliwe.
Nijak jednak nie da się wytłumaczyć hejtu w czystej postaci. Mam na myśli agresywne wpisy nic nie wnoszące do dyskusji, a mające na celu jedynie wylanie swoich negatywnych emocji. Nie warto więc “karmić” hejterów, bo mając pożywkę, pączkują niczym Hydra vulgaris (stułbia pospolita).

nina
nina
9 lat temu
Reply to  Anonim

Chciałabym bardzo dowiedzieć się czegoś więcej o remoncie parkingu na osiedlu wieczorka przy przedszkolu nr 4 , czekam z niecierpliwością !

masza
masza
9 lat temu

to dobrze że właściciel bloga rozumie na czym polega dyskusja , bo dla niektórych inne zdanie jest nie do pomyślenia

Anonimowo
Anonimowo
9 lat temu
Reply to  masza

Np. dla ciebie.

masza
masza
9 lat temu
Reply to  Anonimowo

może zaczniesz wypowiadać się w swoim imieniu a nie za kogoś , no chyba że umiesz tylko hejtować