2016-09-25
W weekendy piszę zwykle o tematach luźnych. Projekty “lotnisko”, czy “wojna” to nie są kwestie priorytetowe i kosztowne, ale też poszerzające ofertę miasta – niech się coś dzieje – im więcej, im ciekawiej – tym lepiej. I oczywiście jest w Piekarach Śląskich o wiele więcej ważnych tematów, którymi zajmujemy się w pierwszej kolejności (piszę zresztą o wszystkim na blogu), ale nie zaniedbujemy też spraw dodatkowych. Oba projekty, o których piszę w ten weekend to pomysły stowarzyszeń, które zwróciły się do nas o pomoc w realizacji swoich marzeń. Dlaczego więc tego nie zrobić, skoro wszyscy na tym skorzystamy?
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN