2017-03-02
PGI rozlicza radnych
Jeśli zapraszasz mieszkańców na dyżury – musisz liczyć się z ich odwiedzinami. Członkowie Piekarskiego Grupy Inicjatyw rozpoczęli kontrole radnych na ich dyżurach. Zabierają ze sobą certyfikaty: obecności i… nieobecności.
Humorystycznie temat podjął radny Grzegorz Gowarzewski, który “lojalnie ostrzegał radnych, żeby mieli się na baczności” – bo rozpoczęły się kontrole. Sam radny został już “skontrolowany”, przyjął mieszkańców zgodnie z planem i otrzymał świadectwo obecności.
W grupie radnych, którzy przeszli pozytywną weryfikację znalezła się Helena Warczok, Małgorzata Gruszczyk, Czesław Wymysło, Grzegorz Gowarzewski, Łukasz Ściebiorowski oraz Grzegorz Zorychta. Nieobecność zaliczyli radni: Tadeusz Wieczorek (nieobecność usprawiedliwiona z powodu choroby), Piotr Buchwald oraz Dariusz Iskanin.
Przedstawiciele PGI zwrócili uwagę na nieaktualne dane zamieszczone w BIP przez radnego Iskanina, który zaprasza do nieistniejącego biura PiS. Dla pewności mieszkańcy sprawdzili także biuro poselskie, gdzie również radnego nie zastali.
Dalsze “kontrole obywatelskie” w toku. To kolejna akcja PGI, grupy działającej na rzecz budowania społeczeństwa obywatelskiego. Przypomnę, że wcześniej – mieszkańcy zaproponowali akcję “kartka dla radnego”, w której podejmują się oceny merytorycznej pracy radnych.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Kontrole dobra sprawa o ile jeszcze będą konsekwencje wyciągane z nieobecności.
Konsekwencje możemy jedynie wyciągnąć my – wyborcy raz na cztery lata. Trzeba jednak podkreślić, że niektórzy radni wcale nie zaplanowali swojego czasu z przeznaczeniem dla mieszkańców. Chcąc się z takimi radnymi spotkać należy się najpierw umówić. Co lepsze? Kiedyś skorzystałam z możliwości spotkania podczas takiego dyżuru. Gdybym się musiała umawiać, nie wiem czy bym skorzystała z tej sposobności. Nie mam w zwyczaju się narzucać i myślę, że w tym odczuciu nie jestem odosobniona. Chwała więc tym, którzy wyznaczyli i pełnią dyżury. To radni powinni być dla mieszkańców, a nie mieszkańcy dla radnych wykorzystywani raz na cztery lata.
Taką mam ogólną wątpliwość – czy da się być jednocześnie dobrym lekarzem i dobrym politykiem.. Moim zdaniem nie można. I nawet wiem kogo mógłbym podać za przykład… :/
Kontrole to ale powinno się zrobić z ich działalności na rzecz gminy , tj. co przez ten czas w ich dzielnicach zrobiono , co ich działalność przyniosła danej dzielnicy . Tak na początek .
Jest to jakaś opcja do rozliczenia radnych na zakończenie kadencji . Ale na bieżąco zapraszamy do przesłania swojej propozycji ,za co pochwalić radnego albo za co przyznać czerwona kartkę. Zapraszam do odania głosu .
pgi@piekary.pl
To dobrze, że w poprzedniej kadencji nie sprawdzali, bo ktoś by miał czerwoną kartkę coś czuję 🙂