2017-08-13
Karol May – Winnetou
Pierwsze wydanie z roku 1982 – zeszytowe. Sześć tomów. Mam tą książkę od dziecka i po prostu ją uwielbiam. Wtedy nie było spidermana, ironmana, batmana i innych superbohaterów. Był Winnetou i Old Shatterhand. Raz na jakiś czas wracam do lektury… taki powrót do dzieciństwa.
Ja bawiłem się w indian i kowbojów. Zamiast pistoletów wolałem łuk i to zostało do dzisiaj. Ale te czasy już minęły i dzieciaki bawią się inaczej.
Zresztą takich książek z przeszłości jest więcej. Przygody Tomka Wilmowskiego, powieści Juliusza Verne… Świat idzie do przodu, ale ja czasami lubię zafundować sobie taki powrót do przeszłości.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN