2017-08-30
Metropolia… Falstart czy grubszy problem?
Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości jaka będzie metropolia, to chyba dziś zostały rozwiane. Miała łączyć a nie dzielić, wyrównywać szanse i budować samorządność na zupełnie nowym poziomie. A naraziła nas na śmieszność. Wszystkich. Dziennikarze nabijają się bezlitośnie z samorządowców i polityków – bo spór o zarząd jest sporem czysto politycznym. Merytoryki nie ma w tym żadnej. I nie będzie.
Co się wydarzyło na pierwszym spotkaniu? Nic. Jak ktoś napisał w internecie “wójt zakpił z metropolii” i zanim na dobre zaczęło się posiedzenie… zarządził dwutygodniową przerwę. Bo nie spodobała mu się atmosfera. Prezydenci Gliwic i Sosnowca mówią o złamaniu zasad demokracji. “Nie wybrano kogo trzeba, więc zarządzono przerwę” stwierdził Arkadiusz Chęciński. Kogo więc wybrano? Nikogo… Odbyło się tylko jedno głosowanie, które nie rozstrzygnęło wyboru.
Nie było debaty publicznej, prezentacji kandydatów, dyskusji o kompetencjach. Ani na szczeblu jej szefa, ani poszczególnych kandydatów w okręgach. Zamiast dyskusji o “jakości” kandydatów było liczenie głosów. I tak się to toczy i w najbliższych tygodniach nic się nie zmieni. Emocjonować się już nie ma sensu. Pisałem o tym szeroko we wpisie: Metropolia rodzi się w bólach
Faktycznie w toku rozgrywek politycznych zgubił się cały sens tworzenia metropolii. Nie było dyskusji o jej kształcie, zadaniach do wykonania, sposobach rozwiązywania problemów – choćby komunikacyjnych, z którymi nie radzi sobie KZK GOP. Ludzie do zarządu powinni być wybierani według prostego klucza – posiadania kompetencji niezbędnych do zrealizowania postawionych przed nimi zadań. Zamiast tego postawiono na sympatie polityczne i spory ideologiczne.
Kiedy prezydent Jaworzna Paweł Silbert mówił, że “Metropolia przyniesie więcej strat niż pożytku” wiele osób słuchało tego z politowaniem. To miało być krótkowzroczne i szkodzić metropolii. W tym kontekście zastanawiam się jak nazwać sposób, w jaki metropolia się rodzi… I jestem niezwykle ciekaw komentarza prezydenta do aktualnych wydarzeń. Może ktoś go zapyta?
„Stwierdzam, że głosowanie, które tu się odbywa, w poważnych instytucjach uważane byłoby za nieważne. Są trzy metody głosowania. Pierwsza przez aplauz. Znaczy, że wszyscy głosują. Druga metoda… Kulkami. Są kulki czarne i czerwone, które otrzymuje każdy głosujący… Yyyy… Przepraszam białe i czarne, które otrzymuje każdy głosujący… Czarna za – lub odwrotnie: czarna za… Yyyy… Czarna przeciw – biała za lub odwrotnie. Jest trzecia metoda przez podniesienie rąk. Ta metoda jest najdoskonalsza. – No świetnie, ale jaką metodą wybierzemy metodę głosowania?”
Najgorsze co może spotkać metropolię to jej rozpad na samym początku. Bo przecież wystarczy, że ktoś zniesmaczony sytuacją “wyprowadzi” z tego tworu kolejne miasto… i po zabawie. Dziennik Zachodni wprost pisze już o takiej możliwości. Czy na pewno o to nam chodziło? Tak czy inaczej kabarety będą miały używanie. Pożytek jest z tego jeden – podobno śmiech to zdrowie. Niestety, śmianie się z siebie samych do łatwych zadań nie zależy i niewielu osobom to wychodzi.
Dziennikarze się śmieją, samorządowcy wciągnięci w polityczne tryby się kłócą, a zwykli mieszkańcy kompletnie nie mają pojęcia o co w tym wszystkim chodzi. I boję się, że nie chcą już wiedzieć. Wyrobili sobie zdanie.
Ja też mam wyrobione zdanie, ale na szczęście nie muszę go artykułować (choć czasami człowieka kusi i budzi się ten dziennikarski zew). W mieście mamy jednak ważniejsze tematy. Są dziury do załatania, problemy do rozwiązania, inwestycje do zakończenia – pracy nie brakuje. Metropolia niech sobie żyje swoim życiem (o ile w końcu się urodzi)…
Dziennik Zachodni: Nie ma szefa metropolii. Był marny spektakl
Wyborcza: Metropolia wciąż bez władz
Silesion PO-PIS-OWA klapa
Radio Piekary – Porażka na starcie
Dziennik Zachodni -Twaróg o fiasku metropolii
TVP – Kompromitacja samorządowców PO
Durczok – Komu zależy żeby sparaliżować śląskich samorządowców
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Mam nadzieję, że nadal mocno walczycie za swoją kandydatką. Marek Kopel się dziś trochę kompromituje https://www.youtube.com/watch?v=1q1IqNfqM5w
Dziwi mnie podejście Pana Wiceprezydenta i Pani Prezydent. Pani Sława Umińska-Duraj siedziała przy stole prezydialnym tuż obok prowadzącego obrady wójta Gierałtowic. Nawet na nagraniu https://www.youtube.com/watch?v=ubDbIoVz_b8 widać i słychać w jakiej atmosferze była podjęta decyzja o przerwie. Zdecydowanie można wywnioskować, że nie był to pomysł Joachima Bargiela…
Ciekawi mnie również, czy Pani Prezydent jest potencjalnym kandydatem na stanowisko wiceprzewodniczącego Zgromadzenia GZMu?
Wytrzymałem 10 minut tego nagrania. Chaos, kompletne nieprzygotowanie, brak umiejętności jasnego wysławiania się w ojczystym języku – ci ludzie rządzą miastami i gminami, a teraz zabierają się za metropolię. To już nie tylko wstyd i zażenowanie. Nawet nie kutzowska “śląska dupowatość”.
Wieje zgrozą…
No to Jaworzno już nawet choćby chciało to do Metropolii nie wejdzie. Wszyscy “fachowcy” się teraz obrażą na śmierć, po tym jak Jaworzno dało im z liścia 😀
http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,22314179,jaworzno-odcina-sie-od-metropolii-na-granicy-z-sosnowcem-stanie.html
Było nawciągać do tej metropolii jeszcze więcej wiosek, najlepiej tak pod Częstochowę i pod Bielsko (do Bielska w sumie już nie tak daleko), to na pewno będzie łatwiej się dogadać z tyloma prezydentami i zarządzać takim rozległym molochem 🙂 Skoro przy stołkach już są problemy to co to dopiero będzie przy rozwiązywaniu podstawowego problemu – komunikacji publicznej. Pierwszym problemem będzie połączenie z MZKP i MZK. Z jednej strony kwestie kadrowe – albo część ludzi pójdzie do zwolnienia albo może dobudują na Barbary jeszcze z 2 piętra, wkońcu 220 czy 400-500 osób nie robi różnicy, urzędników nigdy za wiele 🙂 Z drugiej strony kwestie taryfowe – jeśli obszar MZK dostanie taryfy KZK to Dziubę chyba powieszą w Tychach za coś 🙂 Jeśli KZK zejdzie do MZK to może się okazać, że dziesiąt milionów z 300 poszło na dopłatę, bez żadnego rozwoju komunikacji. Jakoś nie wierzę, że obniżki cen spowodowałyby gwałtowny wzrost ilości pasażerów, bo siatka i rozkłady są tragiczne, pasażer jest gnębiony (w pierwszej kolejności bezprawny nakaz odbijania kart i tego jak to ogólnie działa), i generalnie przeciętny mieszkaniec regionu kiedy słyszy KZK GOP dostaje drgawek. No, ale najlepszy kabaret będzie kiedy przyjdzie do zmian w sieci autobusowej i tworzeniu kolei metropolitalnej. Wtedy to cała, polska scena kabaretowa będzie się mogła schować 🙂 🙂 🙂
To metropolia powinna budować całkowicie nową taryfę z akceptowalnymi cenami zarówno dla ŚKUP (bez jakiś przykazów odbijania) jak i biletów papierowych. Dlaczego u nas bilet miesięczny łączący dwa miasta ma kosztować 144 zł?, bo KZK GOP chce dać mi prawo odwiedzenia Sławkowa?
Poza tym Metropolia nie pokrywa całego obszaru MZK i MZKP więc dlaczego miałoby być coś wchłanianie? Na dzień dzisiejszy tylko unia biletowa moim zdaniem.
Łudzisz się że nie będzie coraz wyższych dopłat?
W obecnym stanie rzeczy będą na pewno, bo 90% mieszkańców na Śląska nie ma zaufania do tej bandy darmozjadów i doskonale wie czego się można po nich spodziewać. Nie wydaje mi się, żeby trzeba było budować całkowicie nową taryfę. Bilety papierowe można w duże mierze wyprzeć, ale ŚKUP przy tym musi być sprawny.
Podział kasy i stanowisk…
Przecież to oczywiste, że nie będzie merytorycznej dyskusji. To już powód do uprawiania brudnej polityki i gierek kuluarowych… Większość kieruje się teraz tylko chęcią zagarnięcia dla siebie pieniędzy, a dla znajomych stołków (a co za tym idzie – też pieniędzy). W takich właśnie sytuacjach grupa wykolejeńców politycznych często wraca do gry w postaci najlepszych możliwych “specjalistów”, “koordynatorów”, “doradców” i trwają na stołkach, bo nie nadają się do niczego innego, a układy wcześniej wypracowane odpłacają się okazaną dawniej sympatią.
Przykładowo – w takiej metropolii prawo głosu będzie mieć np. Prezydent Bytomia – Bartyla. Kto trochę orientuje się w sytuacji polityki lokalnej Bytomia, ten wie czym pachnie polityka w wydaniu tego człowieka. W mojej ocenie metropolia będzie zbiorem kilku wartościowych ludzi z bardzo dobrymi pomysłami, którzy zostaną zakrzyczeni przez beton walczący o kasę. Mądry odpuści głupiemu i finalnie Kowalskiemu metropolia nie da nic…
Obym się mylił…
Niestety wątpię żeby się Pan mylił w tej kwestii już jest nowy stary na stołek Pan Kopel ludzie to nie chcieli to dostał stołek w KZKGOP a teraz chce zawalczyć o kolejny niestety Metropolia to miejsce dla królika i jego rodziny i przyjaciół. Trzeba przyznać rację Jaworznu ze nie chciało wejść do tego bagna kolesiów.
A po co pewna grupa ludzi od lat forsuje autonomię Śląska ? Dokładnie po to samo.
nie mierz wszystkich swoją miarą
Szanowny Panie Kobold.
Czy w mojej wypowiedzi, w którymkolwiek miejscu piszę o wszystkich? Jako człowiek rozumny, posiadający własne zdanie wyrobione w oparciu o obserwacje sceny politycznej zabrałem udział w dyskusji na temat tworzącej się metropolii. Nie trzeba być szczególnie spostrzegawczym,by móc krytycznie ocenić przesłanki,którymi kierują się w większości politycy walczący o wybór na stanowiska decyzyjne i odpowiednio do nich płynące profity.
Uprzejmie proszę o nie obrażanie mnie,zwiększenie nieco własnego poziomu kultury oraz o zabieranie głosu w temacie dyskusji. Chętnie poznam Pana opinię, która da podstawy do dyskusji. Tymczasem pozdrawiam i życzę zdrowia.
Popatrz na układ strony, on to pisał do mnie.
Niestety w telefonie wygląda to mniej przejrzyście. Pomimo to, lepiej wyrazić opinię w temacie metropolii, a nie czyjejś wypowiedzi. Temat sam w sobie ciekawy i jest o czym dyskutować.