2017-10-22
Rekreacja nad Szarlejką…
Tym razem nie chodzi o spędzanie czasu “nad rzeką”, ale nieco bardziej dosłowne podejście do tematu, czyli nad kanałem Szarlejki. Ten teren przechodzi właśnie metamorfozę.
Prace przyspieszyły. Powstają nowe miejsca parkingowe, chodniki, ścieżki spacerowe, ławeczki – oczywiście będzie też zieleń.
W tym miejscu będzie także wybieg dla psów – pierwsze urządzenia zostały już zainstalowane i całość zaczyna nabierać kształtu.
To cieszy. Co mnie martwi? Otóż stan techniczny samego kanału pozostawia wiele do życzenia i jest to bardzo delikatne określenie. Doprowadzenie go do stanu bezpiecznego będzie wymagało wielomilionowej inwestycji i niestety, nie można jej już dłużej odwlekać w czasie.
Potrzeb mamy tyle, że nie wiadomo w co ręce włożyć, a tymczasem z każdej strony atakują nas kolejne sytuacje awaryjne wymagające nakładów finansowych. Budżet miasta jest spory, ale to jednak nie studnia bez dna. Jeszcze nie wiem jak, ale będziemy musieli z tym sobie poradzić.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN