2017-11-11
11 listopada – Dzień Niepodległości
Świętowaliśmy w Piekarach Śląskich, świętował cały kraj. Ten dzień powinien być wyjątkowy. Pod biało-czerwoną flagą. Czytam relacje, obserwuję komentarze na facebooku. Za wolność zapłaciliśmy najwyższą cenę, ale czy naprawdę właściwie z niej korzystamy? Wydaje mi się, że 11 listopada nie powinien być dniem awantur i manifestowania wzajemnej niechęci. Za dużo polityki, za mało refleksji, ale to oczywiście tylko moje zdanie.
Wracając na nasze podwórko. Prezydent Sława Umińska-Duraj złożyła kwiaty pod pomnikiem „Ku czci poległych o wolność i demokrację w latach II Wojny Światowej” w Parku Trzech Bohaterów w Brzozowicach oraz pod Pomnikiem „Ku czci poległych w walkach o społeczne i narodowe wyzwolenie” w Parku Wolności w Szarleju. Jak zawsze towarzyszyli jej radni Obywatelskiego Klubu Radnych.
Nie brakowało także radnych pozostałych klubów, przedstawicieli szkół, spółek i jednostek miejskich, harcerzy, młodzieżowych radnych – a przede wszystkim mieszkańców. Obecni byli ponadto posłowie i Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik.
Mszę świętą w intencji ojczyzny i mieszkańców miasta odprawiono w kościele Trójcy Przenajświętszej w Szarleju. Koncelebrowali ją księża Eugeniusz Witak, Henryk Foik i Rajmund Machulec. Uroczystą mszę ubogacił występ chóru, tegorocznych jubilatów, Polonia Harmonia. Świętowaniu rocznicy odzyskania niepodległości towarzyszyła asysta wojskowa 34 Śląskiego Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej w Bytomiu.
Nie zabrakło tradycyjnie biało-czerwonych kotylionów, które otrzymywali uczestnicy uroczystości. Przed nami już za rok 100 rocznica odzyskania niepodległości.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Za dużo polityki, za DUŻO refleksji, za mało radości z tego, co mamy. Fakt, że listopad to nie jest najlepszy miesiąc na jakieś festyny, ale faktem też jest, że lepiej bawimy się na Oktoberfest czy urodzinach Radia Piekary niż na rocznicy odzyskania niepodległości – czyli prawie “urodzinach” Polski. Te urodziny traktujemy jak stypy: znicze, wieńce, orkiestra dęta, sztandary … Super, to wszystko jest ważne podobnie jak pamięć i szacunek dla tych, którzy polegli za naszą ojczyznę (nie mylić z tymi, którzy zginęli w katastrofach lotniczych i którzy mają swoje miejsce na innych kartach historii – niekoniecznie na tych samych, co walczący o niepodległość). Jednak czy nie możemy, po tylu latach, zacząć też cieszyć się z tego co mamy? Taką zwykłą radością?
Żyjemy w czasach wolności w czasach wolnych od wojny., byle by tak było zawsze. Teraz w demokracji na razie my sami mamy największy wpływ na losy naszego kraju my jako społeczeństwo i ludzie którzy rządzą naszym krajem i miejmy tylko nadzieję, ze będziemy kierowali się i żyli w takim systemie, który nie pozwoli już na podziały i dzielenie człowieka na gorszy i lepszy gatunek, Że będziemy tworzyć państwo w którym każdy będzie traktowany w taki sam sposób, który każdemu pozwoli aby mógł on godnie żyć w swojej własnej ojczyźnie.