KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2017-11-22

Rewolucja w transporcie – nowe ceny i bezpłatne bilety dla uczniów podstawówek

Zapadają pierwsze decyzje w Metropolii. Jest zielone światło dla zmiany cen biletów i bezpłatne przejazdy dla uczniów szkół podstawowych (nie tylko w drodze do szkoły, ale bez ograniczeń w całej Metropolii i to przez cały tydzień). Nowe zasady i nowa taryfa miałaby obowiązywać od 1 stycznia przyszłego roku.

Samorządowcy powołali do życia zarząd Transportu Metropolitalnego. Ma on zająć się organizacją transportu na terenie województwa śląskiego, a w przyszłości zastąpić KZK GOP, MZKP Tarnowskie Góry i MZK Tychy.

Bilet obowiązujący w jednym mieście lub gminie GZM lub ważny przez 20 minut ma kosztować 3,20 zł (3 zł elektroniczny). Bilet na dwa miasta lub 40-minutowy ma kosztować 3,80 zł (3,60 zł na elektroniczny); bilet na trzy i więcej miast lub ważny przez 90 minut ma kosztować 4,80 zł (4,4 zł na elektroniczny).

Taryfa dla biletów okresowych miałaby być wdrażana od 1 kwietnia 2018 r. Bilet imienny ważny przez trzydzieści dni na jedno miasto ma kosztować 93 zł, a na terenie całej metropolii 138 zł. Bilet sieciowy na okaziciela ma być warty 168 zł. Ceny biletów kwartalnych to odpowiednio: 236 zł dla biletu imiennego na jedną gminę i 344 zł dla biletu imiennego na całą sieć.

Bezpłatne przejazdy dla uczniów szkół podstawowych (i gimnazjów) do ukończenia 16 roku życia mają zostać wprowadzone (docelowo poprzez kodowanie na karcie ŚKUP) od 1 stycznia 2018 r. Obowiązywać będą na terenie całej Metropolii przez 7 dni w tygodniu.

W praktyce oznacza to nie tylko nową taryfę i nowe zasady. Metropolia ma przejąć wszystkie zadania KZK GOP, który zostanie zlikwidowany. Metropolia przejmie także wszystkie zadania GZM, który także przejdzie do historii.

Transport to podstawowe zadanie, jakie stawia przed sobą Metropolia. Jak widać – zaczynamy z przytupem od rewolucji w taryfach. Zmiany systemowe zajmą sporo czasu, ale może doczekamy się dobrej jakości transportu, autobusów o jednolitej kolorystyce i sprawnej kolei metropolitalnej… Pierwszy krok został wykonany.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
26 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
...
...
8 lat temu

Biedne dzieci. Zmarzną na przystankach.

Niestety komunikacja miejska w Piekarach jest fatalna, co pokazują znikający pasażerowie. Taki ogólny trend KZK GOP, czy MZKP. I nie chodzi tu o stan autobusów, lecz rozkłady jazdy (częstotliwość), która absolutnie nie zachęca. Nie ważne czy KZK GOP, czy MZKP i tak wieje z daleka PRLem, bo poza kosmetycznymi zmianami, ciągłe cięcia, likwidacje. (pamiętacie 164 czy 185 co 30 min?, okrężne 135? a moze 168 w dni wolne i nawet po 22?) Nie wyobrażam sobie mieszkania w Piekarach bez samochodu. Potrzebna jest remarszrutyzacja (zmiany tras, nowe wytyczenie linii, założenia przesiadek i przede wszystkim cżęściej – dzięki temu, że wszystko nie będzie jeździło tą samą trasą). Najgorszej, że trzeba wszystko dogadać z sąsiadami.

Nie rozumiem, jak / być może / z powodu kompleksu i zazdrości Tarnowskim Górom dworca, można było zbudować dworzec w miejscu, gdzie potrzebna jest zwyczajnie pętla autobusowa.

W Piekarach dworzec powinien powstać w Szarleju, blisko Szpitala Urazowego i autostrady i być prawdziwym terminalem przesiadkowym.

Bardzo dobry dojazd do Bytomia, Katowic czy Tarnowskich Gór (w dni robocze nie rzadziej niż co 10 min w szczycie, 15 min w miedzyszczycie, wieczorem i w dni wolne min. co 20 min. powinien zachęcać do zamieszkania w Piekarach, przyciagać inwestorów. Plus Glliwice przynajmniej z rozkładem takiego 85.

Linie 164, 185, 73 skrócone do punktów przesiadkowych ale cżęściej i malutkimi autobusami… Szkoda, że tak nigdy nie będzie.

krum
krum
8 lat temu
Reply to  ...

Bytom i TG to jest właśnie dojazd do centrum przesiadkowych. Obawiam się ze na decyzję o nie zamieszkaniu w Piekarach Śląskich ma przede wszystkim wpływ brak połączeń komunikacyjnych ze strefami gospodarczymi. Przecież lepiej jest się wprowadzić do miejsca gdzie są strefy i miejsca pracy. Poza tym wystarczy popatrzeć jak wygląda piekarska Strefa Aktywności Gospodarczej. Nie ma nawet chodnika i przejścia dla pieszych by dojść z centrum miasta pieszo a komunikacja tam opiera się na jednej linii autobusowej co 30 minut w szczycie) i 1h poza szczytem.
Druga sprawa to trudni mieszkańcy Piekar Śląskich co nie zauważam ja a raczej osoby, które się przeprowadziły z innych miast. Mega wielke sąsiadowe wścibstwo.

MMM
MMM
8 lat temu

Kiedy w końcu Piekary doczekają się autobusu nocnego do/z Katowic? Nie dość, że nie mamy pociągów, tramwajów, które jeżdżą w nocy to nawet autobusu nie mamy chociaż jednego, który jeździłby nawet co 2 h w nocy… Piekary – Zadupie nocne.

Igor
Igor
8 lat temu
Reply to  MMM

No chyba nie trudno się domyśleć dlaczego tej nocki jeszcze nie ma. By taka nocka powstała to musi ktoś za to zapłacić czyli wszystkie miasta na całej trasie przejazdu muszą zgodzić się dać na to kasę. Niestety jak widać nie są ku temu chętni. Same Piekary nie mogą płacić za kilometry trasy na nie swoim terenie. Na metropolie w tej kwestii bym nie liczył i tak może wyjsc ze takie parcie na nocne spowoduje cięcia gdzie indziej.

P Śl
P Śl
8 lat temu

No wszystkie miasta muszą łożyć tylko, że Katowice i Siemianowice mogą uwalić T16 i wyjdą praktycznie na czysto, jeszcze wiele skorzystają. Bytom miał T49, które niedawno uwalono, a które mogło by pokryć koszt tej nocki i jeszcze by zaoszczędzili. Natomiast Piekary Śląskie jako jedyne będą musiały do tego dopłacić w całości. Czy miasto jest na to gotowe ? Nie sądzę, bo temat od 3 lat jest wyraźnie wypierany, natomiast cały czas się pojawia we wpisach mieszkańców, tu i ówdzie. Swoją drogą tramwaje to kolejny objaw śląskiej patologii komunikacyjnej. W całej Polsce (poza 2 liniami dedykowanymi w Krakowie) tramwaje w nocy stoją w zajezdni, bo ten środek transportu został stworzony do przewożenia “mas”. Tymczasem te bardzo drogie tramwaje, na Śląsku kursują w najlepsze. Przy okazji serwując pasażerom bardzo często dodatkowe atrakcje w postaci nocnych przesiadek, bo kiedyś remonty na torach przeprowadzić trzeba.

Amadeusz Miszuda
Amadeusz Miszuda
8 lat temu

A co z biletami ulgowymi? Co z ulgami dla doktorantów? Co z darmowymi przejazdami dla Honorowych Dawców Krwi? Zapomnieliście czy specjalnie udajecie głupich licząc, że ludzie będą jeszcze głupsi? Liczę na odpowiedź.

Amadeusz Miszuda
Amadeusz Miszuda
8 lat temu

Nie doczekam sie?

mieszkaniec
mieszkaniec
8 lat temu

Co zaś do finansów gdyby np.; system finansowy w Polsce należał do kraju i Polska dała by gwarancję bezpieczeństwa dla lokowanego kapitału i Polska by zwiększyła oprocentowanie lokat to cały świat lokował by dzisiaj pieniądze w Polsce, bo było by to dla nich korzystniejsze i bezpieczniejsze, niż np.; w jakichś sprywatyzowanych sektorach należących do prywatnych osób. Kapitał świata mógł przechodzić przez Polskę a to są miliardy miliardów, chociaż ktoś powie coś tam teraz przechodzi w Polsce, to jest fakt, ale zyski wędrują na prywatne konta. Także biliony euro leżą dzisiaj na prywatnych kontach i przepływają przez prywatne sektory finansowe na świecie, taka gotówka która mogła by należeć do np.; całego społeczeństwa naszego kraju. Druga opcja gdyby Polska miała swój sektor finansowy i oddzieliła by się od sektora światowego, to mogli by sobie bez zadłużenia wydrukować gotówkę aby wyrównała się sytuacja w kraju, w ciągu miesiąca ludzie by mogli dostawać najniższe emerytury w kwocie po 4 tyś zł, zasiłki dla bezrobotnych po 4 tys zł, dla niepełnosprawnych i producenci by mieli zbyt, a społeczeństwo za co kupować, ludzie żyli sobie by jak w bajce. Są różne możliwości tylko korzysta z nich tylko ten kto ma jak to się mówi asa w swoim ręku, dlatego też połowę kapitału naszego świata należy do grupy ludzi, bo teraz oni jako prywatny sektor czerpią z niego zyski, a nie np; nasze społeczeństwo.

misha
misha
8 lat temu
Reply to  mieszkaniec

Strach pomyśleć, że tacy ludzie jak @mieszkaniec mają prawa wyborcze.

mieszkaniec
mieszkaniec
8 lat temu

Trzeba nauczyć się walczyć o każdą złotówkę, a kiedyś można będzie wywalczyć lepszą przyszłość. Za granicą np.; w jednym z krajów chcą wprowadzić w życie nowoczesną technologię, roboty mają zastępować powoli w pracy człowieka i wzrosnąć ma produkcja i zyski. Ludzie się zgadzają ale w zamian za to mają również uzyskiwać z tego dochody, czyli osoby bezrobotne, mają otrzymywać miesięczne wynagrodzenie. Według mnie takie zmiany są korzystne dla kraju i całego społeczeństwa, bo zyski i gotówka nie trafiają wtedy na konta prywatnych właścicieli przedsiębiorstw, tylko są dzielone i wypłacane również wśród społeczeństwu, co likwiduje bezrobocie w kraju i wiele innych niepotrzebnych czynników związanych z ubóstwem i biedą.

mieszkaniec 2
mieszkaniec 2
8 lat temu
Reply to  mieszkaniec

Każdy powinien nic nie robić tylko mieć swojego robota a zysk i gotówka powinna trafić na jego konto bo wiadomo że właściciel to największy nierób który tylko wykorzystuje innych bezrobotnych którzy też nic nie robią ale nie mają zysków a to jest niesprawiedliwość społeczna.

mieszkaniec
mieszkaniec
8 lat temu
Reply to  mieszkaniec 2

To jak będziemy żyli, co będziemy robili i ile zarabiali zależy tylko od ludzi, jeżeli jeden będzie chciał wykorzystać drugiego, to tak będzie wyglądał świat, jeżeli zaś ludzie będą działali zbiorowo dbając o całą swoją wspólnotę, wtedy świat będzie wyglądał inaczej. Ludzie którzy stworzyli obecny system finansowy na świecie, jest on korzystny dla określonej grupy ludzi, nie dla całej wspólnoty, ludzie mogą natomiast kiedyś go przekształcić w taki sposób, aby był on korzystny dla wszystkich dla każdego człowieka. Gdyby np; w 89 roku wchodząc w demokrację rządzący krajem nie myśleli by o grupie ludzi tylko o całym społeczeństwie i system finansowy należał by do kraju, to Polska była by najbogatszym krajem na świecie i z zysków mogło by czerpać wtedy całe społeczeństwo. Niestety system jednak sprywatyzowano i myślano grupowo, dlatego zyski przejmuje określona grupa jednostka i kapitał przechodzi w prywatne ręce, zamiast należeć do całego społeczeństwa.

mieszkaniec
mieszkaniec
8 lat temu
Reply to  mieszkaniec 2

Z tymi robotami to nie tak, że każdy otrzyma np; po 10 tyś i nic nie będzie robił, tylko ma to być wsparcie dla ludzi, jeżeli utracą pracę i aby nie żyli w ubóstwie. Czyli jeżeli bezrobotny jeżeli jakaś rodzina otrzyma np; dwa tysiące złotych i im to wystarczy na
życie, to wtedy nie musi pracować, utrzymują go roboty, a jeżeli te pieniądze mu nie wystarczą na życie na wszystkie potrzeby to i tak będzie musiał iść do pracy, mając jednak zabezpieczenie finansowe stałe dochody nawet nie pracując tylko oczywiście niższe, niż by pracował. Wiadomo, że najlepiej by było jak by nikt nie pracował i wszystko robiły by roboty, ale takie czasy to może kiedyś będą możliwe, ale może dopiero w dalekiej przyszłości.

Damian Harazim
Damian Harazim
8 lat temu

Czy w komunikacji Metropolii w końcu ktoś zmądrzeje i zostanie zniesiony obowiązek odbijania każdorazowo wejść dla posiadaczy biletów długookresowych zapisanych na magicznej karcie ŚKUP????

Sieciówka 30to dniowa droższa o 12 złotych. No chyba, że mówimy że nie będzie podziału na środek transportu, to jeszcze ok.

Darmowe przejazdy? Jeżeli wzrosną składki, ceny innych biletów, to o jakim darmowym przejeździe mówimy? Ot, przejazdy sponsorowane przez współpasażerów…

P Śl
P Śl
8 lat temu
Reply to  Damian Harazim

Pytałem KK co ze zniesieniem odbijania, odpowiedział, że do tego trzeba najpierw zmienić system rozliczeń za komunikację. Z tego co mi wiadomo to przez lata system rozliczeń był bardzo jasny , sprawiedliwy i nie potrzebował karty. Po wprowadzeniu karty chyba dorzucono rozliczenie z uwzględnieniem odbić, które jest totalnym nieporozumieniem i wystarczyło to zlikwidować. Na to już nic nie odpowiedział. Samo odbijanie jest raz sprzeczne z prawem, dwa w samej taryfie są zapisy, które umożliwiają legalne nieodbijanie. Natomiast powiedzmy sobie szczerze, że przy tych cenach biletów i z zachowaniem odbijania karty w taryfie to o powrocie ludzi do KM można zapomnieć, wzrost będzie znikomy. W sumie najbardziej skorzystają na tym ludzie w obszarze MZK. Choć tego też nie jestem pewien, bo niby obszar MZK ma być jednym miastem, czyli co co Katowice i Gliwice będą jednak poza ? To znaczy, że dla sporej części będzie oznaczało wzrost kosztów jednak.
Zwiększanie ilości osób uprzywilejowanych to głupota. Darmowa komunikacja ? To jeszcze większa głupota. Przykład ? Żory. Wszyscy się zachwycają, a w rzeczywistości to jakiś kabaret. Miasto zbliżone parametrami do Piekar. Ostatnio chciałem się wybrać i skorzystać, jak zobaczyłem tą siatkę i rozkłady to dałem sobie spokój. W sumie to już fakt, że przy tej wielkości miasta i przy darmowości komunikacji obsługują ją w dużej mierze mikrobusy mówi samo za siebie.
Komunikacja powinna być jak Biedronka – duże obroty przy niskich cenach. Taki model finansowy prezentuje PKM Jaworzno. Ostatnio jechałem A po 16tej. Napełnienie na poziomie 80 osób na 150 miejsc. Do automatów kolejki. Obraz praktycznie niespotykany w KZK GOP. Jednak idealny obraz to nie jest, bo rozkłady są niestrawne dla pasażera, chaotyczne, a sam system działający w pojedynkę nie osiągnie tego co mógłby osiągnąć działając w całej metropolii.
Póki metropolia nie poprawi efektywności i nie obniży cen to na cuda nie ma co liczyć.

mieszkaniec
mieszkaniec
8 lat temu
Reply to  P Śl

Gdyby były pieniądze na takie środki jak darmowa komunikacja w mieście, to byłby jakiś pożytek z taboru autobusowego bo większość by wybrała ten środek transportu i zanieczyszczenie powietrza w mieście by się zmniejszyło. Gdyby było również wysokie dofinansowanie dla domków jednorodzinnych i przekształcono by ogrzewanie z piecowego na inne, to nie żyli byśmy teraz w takim smrodzie jak dotychczas. Ile minęło już lat od czasów kiedy żyjemy w demokracji, a w jakich warunkach żyjemy, zdrowie powinno być najważniejsze dla każdego z nas, a potem myśleć dopiero o dochodach i zyskach jakie może uzyskać miasto.

mieszkaniec
mieszkaniec
8 lat temu

Wszystko teraz drożeje oprócz biletów, wczoraj rozmawiałem z dwoma sąsiadami to mówią, że ludzie nie mają węgla. To się pytam co węgla zabrakło, przecież jakieś tam jeszcze kopalnie fedrują, nie węgiel jest mówią, tylko ludzie nie mają na niego pieniędzy. Fajna demokracja nie ma co, ludzie na Śląsku nie mają pieniędzy na węgiel, to smutna i trudna sytuacja, że mają miejsce takie przypadki .

mieszkaniec
mieszkaniec
8 lat temu

Jak będzie droższy bilet na dwa miasta, to trzeba będzie przeprowadzić jakiś strajk z dworca ze starego osiedla, na resztę miast metropolii. Metropolia powstała po to bo miała ułatwiać i polepszać warunki jej mieszkańców, a nie zwiększać koszty, aby do tego dopłacać. W innych miastach wprowadzano darmową komunikację w Żorach i innych miastach, a u nas mamy dopłacać bo powstała metropolia, bo chyba potrzebna jest gotówka na pensje nowego zarządu, który będzie zarządzał całym transportem metropolii. To mogli napisać będzie podwyższka biletów, bo potrzebna jest gotówka na wyższe pensje panów hrabiów zarządzających taborem metropolialnym, a nie wychwalać w wniebogłosy, ze będzie jakaś rewolucja w transporcie. Co to to za rewolucja, jak w sakiewce miej gotówki będzie.

P Śl
P Śl
8 lat temu

Czy to jest pewne, że bilet 20 minut będzie też na jedno miasto ? Bo z artykułów to nie wynika za bardzo. http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,22683800,jest-nastepca-kzk-gop-prezydenci-zgodzili-sie-tez-na-nowa-taryfe.html Na tekstach “większość biletów stanieje” to ten szumny ZTM daleko nie pojedzie. A czytając, że dowodził nim będzie Kopel to w zasadzie mam nawet pewność.

mieszkanka
mieszkanka
8 lat temu

a co z biletami ulgowymi? Czy zarząd metropolii ma to na uwadze czy po prostu nie będzie biletów ulgowych?
a bilet miesięczny na teren całej metropolii i koszt 138 zł? to prawie dwa razy więcej niż teraz za bilet miesięczny na 2 i więcej miast.
już z samej nowej taryfy widać że będzie gorzej aniżeli lepiej.

lgor
lgor
8 lat temu

Ta nowa taryfa to nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. To jest krok prosto w przepaść a nie rewolucja. Młodzież tylko jak skończy się darmobus, albo zasili falę gapowiczów albo czym prędzej w razie możliwości przesiądzie się do samochodów. Metropolia szybko przeje te dodatkowe pieniądze na bzdety zamiast na konstruktywne rozwiązania. Robienie darmowych przejazdów to promocja, która w zatłoczonych miastach nic nie da. Bo nie uderza w tych, którzy ten tłok powodują. Dalej ruch na drogach i bezpieczeństwo będzie takie same (a obawiam się ze będzie coraz gorzej a przy takim układzie drogowym Piekarom Śląskim niewiele brakuje by być w szczycie jeszcze bardziej zakorkowanym)
Nie spodziewałem że Krzysiek będzie wychwalał tego typu rozwiązanie Co mają z tego Piekary Śląskie? Pracujący w Bytomiu czy w Tarnowskich Górach dalej muszą kupować bilet na całą sieć, mimo że Sławkowa czy innych Gierałtowic nie zamierzają odwiedzać. Chcą tylko tanio do pracy dojechać i wrócić.

P Śl
P Śl
8 lat temu

Z czym ? Z przytupem ? 🙂 Chyba se jaja robimy. To jest kosmetyka niewiele wnosząca. W cenach jednorazowych najdroższy będzie taki jaki być powinien, ale te niższe zakresy czasowe są w dalszym ciągu słabe do przemian struktury siatki połączeń. Mam tylko nadzieję, że tak jak tutaj zostało napisane zostają możliwości poruszania się po mieście, bo inaczej w szczególności w dużych miastach będzie o to nieźle larmo. Acz to też stwarza problemy, bo jeśli całe MZK zostanie uznane za jedno miasto to oni będą mogli poruszać się po całym tamtejszym obszarze za 3 zł, co też jest dość absurdalne. Co do miesięcznych obniżka ceny miesięcznego na jedno miasto w przypadku piekarzan to za wiele raczej nie zmieni, bo w dalszym ciągu na takie miasto to nie jest żaden specjalny szał, a z drugiej strony zdecydowana większość porusza się jednak poza naszym miastem. Z tego co czytałem to na większym obszarze cena miesięcznego za wiele się nie zmieni, więc nie bardzo wiem czego się spodziewają po tej zmianie ? To wiele nie zmieni. Powiedzmy sobie szczerze, że większość ludzi pożegnała komunikację, bo przede wszystkim oferta jest tragiczna. Nikt nie ma ochoty płacić takich pieniędzy za podróż, która trwa 4 do 6 razy tyle ile autem, bo to jest żart.

mieszkaniec
mieszkaniec
8 lat temu

Ja tu żadnej rewolucji jakiejś nie widzę, myślałem, że będą jakieś tańsze połączenia w całej metropolii. Przez metropolię chyba będzie teraz droższy bilet ten sieciowy na dwa miasta niż wcześniej.