2018-01-04
Konkretny sprzęt: nowy tomograf
O nowym sprzęcie dla Szpitala Miejskiego pisałem już wielokrotnie. Wracam do niego tylko dlatego, że nowy tomograf robi wrażenie. I jest to niezwykle potrzebny sprzęt, do którego zwykle są duże kolejki.
Do tej pory Szpital Miejski w zakresie tych badań współpracował przede wszystkim z piekarską Urazówką, która dysponuje tym specjalistycznym sprzętem. W tej chwili badania będziemy wykonywać na miejscu, jednocześnie nie rezygnując ze współpracy z sąsiednim szpitalem.
Ciekawostka: nasz Szpital Miejski i Urazówka są pierwszymi szpitalami w kraju, które połączyły się siecią informatyczną i ściśle współpracują – tworząc nawet wspólne zespoły operacyjne.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
https://plus.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/a/rosnie-liczba-lekarzy-ktorzy-rezygnuja-z-dyzurow-brakuje-ich-w-bytomiu-piekarach-sosnowcu-tarnowskich-gorach-i-bielskubialej,12810302
https://slask.onet.pl/ponad-300-lekarzy-wypowiedzialo-klauzule-opt-out-w-slaskiem/8qbxvq1
Czy w szpitalu miejskim również wypowiadane są umowy opt–out? Ochrona zdrowia jest jednym z zadań własnych gmin.
ufoludku 7,75% twojej pensji, składka zdrowotna trafia do Warszawy, do NFZ. Z tej składki gmina nic nic dostaje.
Dobrze, że lekarze rezygnują z umów opt-out. Te umowy to leczenie syfa pudrem. System ochrony zdrowia w Polsce jest poważnie chory co najmniej od dwóch dekad. Ale rząd bardziej interesuje się przejęciem władzy w TK, mediach, sądach, służbach, wojsku (w tym ostatnim ignorują nawet konstytucyjne zwierzchnictwo Prezydenta RP). A służba zdrowia jest jak worek z wielką dziurą. Przy obecnej organizacji slużby zdrowia nie ma znaczenia jak wielkimi składkami obciążone będą nasze wypłaty – i tak wszystko wyleci przez dziurę w tym worku. Samorządy w całej Polsce borykają się z brakiem lekarzy – wiele z nich proponuje 15tys. plus pomoc w znalezieniu zakwaterowania – a kandydatów do pracy brak. To nie od samorządów należy wymagać naprawy sytuacji.
Nie mamy takich problemów. Pytałem prezesa, problem z tymi umowami jest w naszej placówce marginalny.