2018-02-03
Udany, premierowy styczeń! Jak sobie z tym poradzić?
Dla mnie styczeń był jak dzień dziecka. Tylu premier książkowych moich ulubionych cykli dawno nie było. Już zamówione, w przyszłym tygodniu w przypadku utrudnionego kontaktu – wybaczcie, ale to znaczy, że jestem w innym świecie. Wśród gwiazd i nieznanych galaktyk, a może walcząc w otchłani świata z demonami…
Przede wszystkim cieszę się na dwie nowe kosmiczne pozycje Evana Currie – cykl Odyssey One oraz Hayden War, który wciągnął mnie w świat podboju kosmosu bezpowrotnie. Czy to dlatego, że byłem zawsze miłośnikiem Gwiezdnych Wojen i Star Treka? Nie wiem, ale facet pisze fantastycznie – a całe cykle przeczytałem już… wielokrotnie. I na pewno zrobię to raz jeszcze. Wkrótce.
Zmieniając klimat – Peter V. Brett wrócił z kolejną odsłoną cyklu demonicznego. Zaczynając Malowanego Człowieka nie sądziłem, że to będzie aż tak rewelacyjna podróż w nieznane. Walka z demonami zbliża się chyba do finału, ale ten tom jeszcze historii nie zamknie. Z okazji jego wydania – wrócę jednak do całości, więc spokojnie kilka nocy zagospodaruję.
Co jeszcze? Brandon Sanderson i kolejny tom Archiwum Burzowego Światła. A właściwie dwa tomy. Do tego nowy Clive Cussler, który chyba nigdy mi się nie znudzi. O całej serii kryminałów, które mam w planie nawet nie wspominam. Szkoda, że dorośli ferii nie mają, bo przydałyby się.
Jak w temacie dziecięcym jesteśmy, to za mną już Smocza straż, a w trakcie czytania Upadek Bestii (duchowe zwierzęta). Muszę być na bieżąco i mieć o czym rozmawiać z synem. Szkoda, że nie chce czytać Harrego Pottera – tę książkę zamordowano ekranizacją, więc tego kto wpadł na ten pomysł powinno się oskarżyć i skazać na dożywocie. Będę się starał młodego przekonać do cyklu, bo jest fantastyczny (czego o filmie nie powiem),
Niestety, jeśli chodzi o ekranizacje, to myślę, że Tolkien również stracił na powstaniu filmu, ale siedzę cicho bo film uwielbiam, a do “papierowego” Tolkiena i tak co jakiś czas wracam.
To tyle. Jeśli przestanę nagle pisać na blogu, to znaczy, że… czytam.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Polecam trylogię Komornik M. Golkowskiego. Nie jest to lektura dla każdego jednak