2018-04-21
Jack Reacher, czyli nowy Lee Child
“Nocna runda” to już 22 tom tej wyśmienitej serii. Tym razem książka wystarczyła mi na całe dwa dni! Doskonała rozrywka, choć staje się już dość przewidywalna. I co z tego, skorą wciąż ją czytam? I polecam, bo to kawał dobrej lektury.
Przez cały czas czytając książkę zastanawiałem się nad ekranizacją. Jak to się stało, że Jacka Reachera, nazywanego “Wielką stopą” czy Hulkiem – mierzący ponad 2 metry barczystego chłopa zagrał… Tom Cruise (niski, chudziutki)? Cały czas mnie to fascynuje. I to powód, dla którego oglądając film – absolutnie nie skojarzyłem go z książką.
W każdym razie każdy tom jest świetny, po każdą pozycję można sięgać bez zastanowienia. Nawet opowiadania mnie nie rozczarowały, chociaż przyznaję… wolę dłuższe formy. Kto zna – wie, że po nowy tom trzeba sięgnąć obowiązkowo. Kto nie zna – powinien nadrobić zaległości zaczynając… od dowolnego miejsca. Polecam.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN