2018-08-28
Sześcioro dzieci z zatruciem pokarmowym. Salmonella
W Przedszkolu nr 12 w Brzezinach Śląskich stwierdzono kilka przypadków Salmonelli. Zachorowało czworo podopiecznych, później kolejna dwójka i nauczyciel. Sanepid nie stwierdził ogniska choroby w przedszkolu. Zdezynfekowana została kuchnia, toalety, sale i zlecono czyszczenie dywanów.
Przeprowadzone zostały badania wszystkich osób mających jakiekolwiek objawy mogące wskazywać na zakażenie Salmonellą, ale także przebadano osoby nie mające żadnych objawów.
Przyczyn zatrucia nie udało się stwierdzić. “Podejrzewano”, że problemem mogła być szynka lub ser, które ostatecznie zostały wykluczone, ewentualnie jogurt (niestety, nie było próbek, aby go przebadać).
Zakażenie bakteriami z rodziny Salmonella, to częsta przyczyna zatrucia pokarmowego w sezonie letnim. To liczna grupa bakterii, obejmująca nawet kilkaset różnych gatunków. Nie da się jej zaobserwować, a zainfekowany produkt spożywczy wcale nie ma oznak nadpsucia, zmiany zapachu, wyglądu.
Salmonella jest przenoszona także przez zwierzęta – domowe i dzikie. Do wywołania objawów starcza nieznaczna liczba bakterii. Przyczyną zatrucia może być nie mycie własnych rąk…
Najczęściej pierwsze objawy zatrucia występują po 6 do 72 godzinach od zjedzenia zainfekowanego pokarmu. Z powodu niskiej odporności, zatrucie pokarmowe dopada przede wszystkim dzieci. To właśnie u nich możemy zaobserwować najsilniejsze objawy.
Mam nadzieję, że sytuacja została opanowana i nie będzie kolejnych przypadków zachorowań. Przedszkole we współpracy z Sanepidem wykonało wszystko, co było możliwe, żeby zabezpieczyć placówkę przed rozprzestrzenianiem się choroby. Placówka będzie we wrześniu normalnie funkcjonować.
Żałuję, że dla niektórych końcówka wakacji była nieudana i życzę dzieciom (nauczycielowi również) jak najszybszego powrotu do zdrowia i pełni sił.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Spotkanie dzisiaj w przedszkolu to właściwe zachowanie. Dzięki za to.
To jest tak jak nawet w wakacje przedszkola w Piekarach musza pracowac. Czasami na dyzurze jedno dziecko. Oby za rok takich ironicznych pomyslow nie bylo !
Jedno dziecko było w przedszkolu- a tu kilkanaście dzieciaków z objawami zostało przebadanych. Masz dziecko w przedszkolu? To może lepiej się nie wypowiadaj
Mam dziecko w przedszkolu – nawet dwoje i zal mi tych dzieci, ktore przez cale wakacje siedzialy w przedszkolu od rana do popoludnia i to nie z koniecznosci a wygody rodzicow. Kiedys jak byly dyzuryw 2 lub3 przedszkolach to byly zapisywane dzieci tylko te ktorych rodzice musieli dzis mama w wakacje grzeje sie na lezaku na ogrodku a dziecko siedzi w przedszkolu.
pomysł aby kazde przedszkole prowadzilo dyzur wspanialy, oby w przyszlym roku tez tak bylo, zero kombinacji i stresu dla dziecka zwiazanego z migracja pomiedzy przedszkolami.
Brud w kuchniach i brak nadzoru uprawnionych osób to są powody zatrucia. Wstyd. No tak przed wyborami taka sytuacja. Pewnie winien radny Papaja albo Zorychta.
Gdyby to było takie proste to sanepid znalazłby ognisko i powód. Dziś najbardziej podejrzany jest serek homogenizowany, który łączy wszystkie przypadki zachorowań.
Nie zdziwiła bym się ,skoro nierząd pisu konserwy z jadem kiełbasianym oddał wojsku 😀 o ile pamięć mnie nie myli 😀
Drogi Krzysztofie wszystkie plagi egipskie odpadają na Piekary….najpierw CBA, teraz Salmonella… Ciekawe co jeszcze może się przydażyć??? Lekarze dobrej zmiany w Piekarach wszystkie ręce na pokład!!!
Myśle, że bakterie są apolityczne