2018-09-02
Basen na koniec wakacji i to na plusie!
Wpływy z biletów przekroczyły koszty utrzymania basenu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W prognozach ciągle ciepło, więc jeszcze przez tydzień będzie można korzystać z obiektu. W pierwszym tygodniu września będzie czynny od 15.00 do 19.00. Zapraszamy!
Dziś kończą się wakacje – po południu, kiedy wyszło słońce była okazja raz jeszcze pobawić się na wodnym placu zabaw, z czego skorzystaliśmy bez wahania. Jutro zaczyna się szkoła: Krzyś zaczyna naukę w klasie czwartej (czyli żarty się skończyły), a Maciuś idzie do przedszkola. Jeśli sprawdzą się prognozy i poniedziałek przyniesie słoneczne 27 stopni to będzie kolejna okazja się pomoczyć.
Zakończony sierpień to czas podsumowań. W ciągu miesiąca basen odwiedziło około 18 tysięcy osób. Piszę około, ponieważ ilość dzieciaków, które skorzystały nieodpłatnie jest tylko szacunkowa.
Trawa spalona słońcem, po kilku deszczowych dniach podniosła się i zazieleniła. Żadnych większych strat nie odnotowaliśmy. Wydaje się, że obiekt się sprawdził i stał się ciekawą ofertą rekreacyjną nie tylko dla mieszkańców najbliższej okolicy, ale całego miasta oraz gmin ościennych.
Koszty utrzymania basenu wyniosły 58 tysięcy złotych, a wpływy ponad 73 tysiące. Jesteśmy na plusie, co nas cieszy i zapowiada udany sezon w przyszłym roku.
Kto jeszcze nie sprawdził naszego nowego obiektu… ostatnia szansa w przyszłym tygodniu. Zapraszamy!
Na koniec kilka słów o basenie w kontekście kampanii wyborczej,
w ramach której pojawiają się anonimowe teksty w internecie krytykujące tę inwestycję.
Przeczytałem na przykład, że podobny obiekt w Jaworznie wybudowano połowę taniej! Sprawdziłem. Koszt naszego basenu z wodnym placem zabaw, nowym budynkiem i boiskami do siatkówki wyniósł 6 mln 700 tysięcy złotych. Koszt samego tylko wodnego placu zabaw w Jaworznie to 5 mln 900 tysięcy złotych. Wyszło mi, że nie tylko nie zbudowano go połowę taniej, ale wręcz o wiele drożej, bo nie ma tam w ogóle basenu, systemu filtracji i całej infrastruktury (generalnie obiekt bez porównania mniejszy i nie tak atrakcyjny).
Co jeszcze w świecie plotek? Kontrowersje miał budzić wybór wykonawcy, ale nie wiem jak to możliwe, bo chętnych to wybudowania tego basenu nie było. W przetargu nie została złożona ani jedna oferta, w trybie zamówienia z wolnej ręki wszystkie firmy odmówiły nam wykonania basenu we wskazanym terminie. Pisałem o tym na blogu w lutym – w tekście Problemowy basen MOSiR-u zapowiadając wręcz, że możemy go jednak nie wybudować i prosząc o kontakt z urzędem zainteresowanych wykonawców. Pojawiła się tylko jedna oferta przygotowana wspólnie przez dwie lokalne firmy: ze Świerklańca i Bytomia. Jak czas pokazał – bardzo dobrzy wykonawcy, którzy wykonali prace na czas. Żadna inna firma nie była zainteresowana wykonaniem tych prac.
Słyszałem także plotkę, że basen jest niesprawny i trzeba dopłacić, żeby doprowadzić go do stanu używalności. Nie wiem kto wymyśla takie historie. Osobiście bardzo lubię fantastykę, ale nie w wydaniu samorządowym. Byłem dziś z dzieciakami na basenie i wszystko było w porządku.
Podsumowując: jest czas wyborów, a opozycja atakuje jak tylko może. Szkoda tylko, że akurat tę inwestycję, na którą wszyscy tak długo czekaliśmy, a która dała tak wiele radości dzieciakom z całego miasta. I tak mnie zastanawia – jeśli teraz robią takie problemy, to czy można liczyć, że poprą o wiele większe wyzwanie jakim jest budowa basenu krytego, z którym teraz chcemy się zmierzyć?
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
No tak wykonawca jeden i tylko jeden dziwnym zbiegiem okoliczności Marian Sz.jest aktywny we wspieraniu obecnych władz i tym zbiegiem okoliczności Marwit był bez konkurencji…. Żeby nie było też na Was głosowałem nie jestem z opozycji ale takimi działaniami aż piecze w oczy…. Obawiam się że na naszym lokalnym podwórku robicie to co PiS centralnie wstawiacie swoich i wybieracie swoich. Tym bardziej że po czterech latach niektóre firmy i przeciebiorcy mówią głośno o tym co mogą załatwić z obecną władzą i jaki to mają układ niestety władza i znajomości niektórym uderza do głowy . A miało być inaczej bez układów…. Niech mi Pan wierzy że wielu zaczyna się mocno zastanawiać czy na wasze nowe listy głosować. A mogło być bez problemów jednak jak się zaczyna układać z przeciebiorcami to tak jest, wielu z nich wypowiada się przy różnych okazjach ile to oni mogą w Piekarach min M.SZ. a to zwykłych ludzi boli bo widzą że inni na plecach władzy robią własne biznesy. Tylko po co głośno o tym mówią?
No cóż, to akurat człowiek z kręgów PiS, znajomy posła Polaczka i raczej z tego środowiska się wywodzi. I nas nie wspiera. Poza tym nie trzeba mieć “układów” kiedy na rynku brakuje wykonawców – chyba nie wiem Pan, co się dzieje na rynku. Proszę spojrzeć jak szukamy wykonawców i prosimy się o udział w przetargach (np. Przedszkole nr 5). Jeśli ma Pan firmę, która potrafi takie rzeczy robić – trzeba było się zgłosić. Natomiast faktycznie dbamy o to, żeby przedsiębiorcy w Piekarach Śląskich mieli dobrą obsługę i dobre warunki – więc powinni dobrze mówić o mieście, ale to raczej dotyczy inwestorów. Wykonawcy to bardziej narzekają, że się “czepiamy”, mamy ciasno skrojone kosztorysy i sztywno trzymamy się umów naliczając kary…
Mówi Pan że z Pisu….. Tzn że cztery lata temu to PiS promował wasze spotkania i zachęcał uczestników do głosowania na Was? Dziwne….. Normalnie bardzo dziwne…..
Dziwne jest to ,że słowo Wasze jako zwrot piszemy z Dużej litery a dalej już po pisowsku .
Miłego dnia .
Co ci nie pasuje? zmiany w mieście ,inwestycje? ogarnij się ,pis jedyne co dla ciebie zrobi to … nazwie cię gorszym sortem i robolem na ich potrzeby .Co do władzy? kto jak nie pisowska szarańcza obsadza kolesiami rodzina wszelkie stanowiska intratne finansowo ,nawet jak nie maja wykształcenia w danej dziedzinie . ((Tym bardziej że po czterech latach niektóre firmy i przedsiębiorcy mówią głośno o tym co mogą załatwić z obecną władzą i jaki to mają układ niestety władza i znajomości niektórym uderza do głowy . A miało być inaczej bez układów…. )) jakbym słyszała pisowską propagandę ,fakty nazwy firm !! inaczej może pan sobie ten elaborat w skarpetę schować .Pozdrawiam .
Oczywiście basen musi być na plusie… tylko za co Szkoła Podstawowa nr 2 ma zapłacić ten astronomiczny rachunek za wodę??? Chyba sprzątaczka z woźnym bicze wodne sobie zdawało w wakacje!!! Panie Prezydencie jest Pan mistrzem pijarowskim za pieniądze podatników. Byle tylko wszystko było po Pana myśli.
A po pana myśli ,pijar to coś złego jeśli przynosi efekty ,co widać na każdym kroku w naszym miecie .
Same mądre głosy. Pod wybory czy nie – bardzo ładny obiekt, z którego korzystają tłumy a wizerunek brzydkiego starego osiedla zaczyna się zmieniać na lepsze.
Co zoatalo wliczone do owych 58 tysięcy kosztów utrzymania? Przeciez same wynagrodzenia pracowników MOSIRU wynoszą więcej. Do tego koszty bezpośrednie i koszty pośrednie. Ściema jak nic.
Nie, pensji dyrektora nie wliczaliśmy 😉 Basen nie zarabia na MOSiR. Jego otwarcie wygenerowało spore koszty: woda, prąd, chlor, badania, ratownicy i pewnie mnóstwo innych kosztów, których do tej pory w MOSiRze nie było. I wyniosły one w sierpniu 58 tysięcy złotych. A wpływy z biletów w tym samym czasie wyniosły 73 tysiące. Spodziewaliśmy się dużo gorszego bilansu, dlatego jesteśmy zadowoleni.
Koszty ratowników? Te marne grosze? Chyba sobie zartujesz !!!!
Jestem bardzo zadowolany z waszej kadencji, ale uważam że basen wybudowany został niestety pod wybory. Problemy na samym terenie basenu widziałem że były (zalana część basenu), brak parkingu, ale myślę że z czasm powstanie. Zapytam czy amortyzacja basenu została uwzględniona bo przypuszczam że nie. Dziś basen jest nowy i wszystko chodzi i trzeba uwzględnić amortyzację by i kolejnych latach wszystko działało(bo w tym roku koszt napraw to pewnie 0,00zł).
Budowa basenu to była już właściwie konieczność, ze względu na to, że stary się rozsypał. Proszę pamiętać ile rok temu było pytań i próśb mieszkańców o to dlaczego basen jest zamknięty i kiedy powstanie coś nowego. Być może gdyby we wcześniejszych latach w niego inwestowano i modernizowano mielibyśmy dziś inną sytuację. Do tego doszedł wygrany projekt z budżetu obywatelskiego na wodny plac zabaw. To wszystko przyczyniło się do decyzji o konieczności odbudowy basenu z nowym wodnym placem zabaw. Radości dzieciom i pozostałym osobom korzystającym z basenu nikt nie zabierze.
Panie Turzański, wolne żarty. Żeby ten basen mógł działać nie wystarczą niektóre koszty, które pan wymienił wyżej – bo to jest tylko CZĄSTKA kosztów. Basen znajduje sie w strukturze MOSiR-u i dokonale pan wie, że w koszty jego funkcjonowania powinno sie włączyć RZECZYWISTE KOSZTY, a nie wycineczek, który panu pasuje do przedwyborczej wypowiedzi.
A jesli pan sie upiera przy swoim, że niby basen zarobił na siebie (ha ha ha), to proszę wobec tego powiedzieć jaką STRATĘ generuje MOSiR, przy tym basenowym quasi-zysku. No?
Zgubiłem się w tym Pana wywodzie. MOSiR nie jest spółką powołaną w celu zarabiania. Basen nie zarabia na MOSiR. Otwarcie basenu wygenerowało dodatkowe koszty w działalności MOSIR w wysokości 58 tys., a basen wygenerował przychód w wysokości 70 tys. zł. I tyle. Oczywiście, nie wpłynie to na “zyski” i nie zwróci kosztów inwestycji, ale mnie cieszy, że nie spowodowało zwiększenia kosztów utrzymania MOSiR-u. Prościej się już nie da tego wytłumaczyć. Uznajmy, że z perspektywy mieszkańca to w sumie nie ma znaczenia, a dla zarządzających to dobry news, bo nie musimy szukać w budżecie dodatkowych środków. 🙂
Może według pana mieszkańcy nie powinni się interesować finansami miasta, bo jakże inaczej rozumieć słowa:
“Uznajmy, że z perspektywy mieszkańca to w sumie nie ma znaczenia, a dla zarządzających to dobry news” ???
Otóż informuję pana, że z perspektywy wielu mieszkańców to MA znaczenie. Bardzo duże znaczenie.
I tu się zgadzamy. Ta informacja ma znaczenie dlatego ją podałem.
Jestem ciekawa czy w ten sam sposób rozliczył aaaa uj wie kto? Korfantego, skoro nie ujawnia nawet imienia? .Domyślam się ,że nie ma odwagi .
oj to biedni nauczyciele w Kozłowej Górze bo tam nikt nic nie wie to pewnie ani sekretarki ani dyrektor nie wiedzieli co trzeba podać do urzędu.
Zajmijmy się przyziemnymi sprawami , czy to prawda że zabrakło pieniędzy na wypłaty dla nauczycieli i mogą dostać je w ratach?
To plotka na miarę problemów z basenem 🙂 Jedyny problem o jakim wiem, to fakt, że nie wszyscy dyrektorzy dostarczyli dokumenty po zmianach w zatrudnieniu jakie zachodziły w szkołach, a przelewy wychodzą na podstawie dokumentów. Jakie różnice tam się mogą pojawić – nie mam pojęcia. W każdym razie pieniędzy nie brakuje.