2018-11-01
Wyjątkowy dzień…
Im człowiek starszy, tym więcej wspomnień i osób, które żyją już tylko w jego sercu. Dzień smutny, kiedy nie wstydzę się łez. Nie spieszę się, kiedy odwiedzam groby najbliższych… ojca, dziadków… Są chwile, kiedy tak strasznie mi ich brakuje. Nigdy nie jest dobry moment na śmierć, ale oni odeszli naprawdę za wcześnie. Ojciec nie poznał żadnego z wnuków… Żałuję… tęsknię… wspominam…
Czasami synowi opowiadam o dziadku. Myślę, że świetnie by się dogadywali. Nie jedną grę przeszliby razem… Bo dziadek, choć trudno Krzysiowi w to uwierzyć, w zamierzchłych czasach był fanem Tomb Ridera. Tak, to robi wrażenie! Za każdym razem kiedy Junior wyrusza na nowe przygody z Larą Croft, wspominam wspólne rozgrywki z tatą…
Dziś 1 listopada, trudny dzień. Życzę Wam, żebyście się spędzili go nieco wolniej, nieco bardziej refleksyjnie niż zwykle. Tak naprawdę nie chodzi o kwiaty i znicz na zimnym grobie, ale wspomnienie i żar w sercu. Zatrzymajmy się więc na chwilę, zwolnijmy, poświęćmy czas na refleksję i wspomnienia, a wszystkimi troskami codzienności będziemy się znów martwić jutro.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Pamięć w tym dniu prowadzi do najważniejszego, do modlitwy w intencji zmarłych, która jest najcenniejszym darem, jaki możemy im dać.
“Tak naprawdę nie chodzi o kwiaty i znicz na zimnym grobie, ale wspomnienie i żar w sercu.”
Pięknie powiedziane!