2019-02-04
Policjant po służbie potrącił kobietę
Temat wzbudził wiele emocji oraz gorącą dyskusję w internecie w temacie bezpieczeństwa na chodnikach i przejściach na pieszych. Było wiele domysłów – poniżej fakty zebrane przez dziennikarzy Radia Piekary. Część informacji została potwierdzona, inne na szczęście okazały się jedynie plotkami. Bardzo proszę o rozwagę w komentowaniu.
Do zdarzenia doszło wczoraj przy ul. Konstytucji 3-go Maja w Piekarach Śląskich. Kierowca mercedesa wjechał na chodnik i potrącił 54-letnią kobietę. Sprawcą wypadku był policjant.
– Wczoraj ok 14:40 na ulicy Konstytucji 3 – go maja w rejonie kościoła jadący mercedesem 36-latek, jak wynika ze wstępnych okoliczności, nie dostosował prędkości do warunków i stracił panowanie nad pojazdem. Zjechał z jedni na chodnik po lewej stronie i potrącił pieszą – mówi Dariusz Dobrzański z piekarskiej policji.
Policjanci na miejscu zastali kierowcę i pieszą. – Kobieta została karetką przewieziona do szpitala urazowego. Kierowca był trzeźwy. Kierującym okazał się być funkcjonariusz policji służący w śląskim garnizonie, który nie był w tym momencie na służbie i jechał prywatnym samochodem – dodaje Dobrzański.
Jak udało się dowiedzieć reporterom Radia Piekary życie kobiety, która trafiła do szpitala nie jest zagrożone.
Moment wypadku uchwyciła kamera – materiał filmowy można zobaczyć w materiale Radia Piekary.
Źródło: Radio Piekary – Kobieta potrącona na chodniku. Sprawcą wypadku policjant.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
I jak zakończyła się sprawa ukarania winnego wypadkowi?
Moze pan vice ktorys tam prezydent wyjasni mi dlaczego pod postami niejakiego Harazima nie mozna dac odpowiedzi?
Damian Harazim i Klaus proponuję ustawke pod Aldi i na tym zakończymy…
Stawiam na Klausa bo ma j…a.
Dlaczego na stronie piekarskiej policji nie ma informacji o tym wypadku? Bo to był policjant? W ogóle na stronie naszej policji mało informacji o wypadkach, oszustwach, kradzieżach itd. a dużo informacji o profilaktyce i akcjach, chyba,że w Piekarach Śl. nic specalnego się nie dzieje.
Ja uważam, że strona piekarskiej Policji nie musi zawierać informatora dla wszystkich w stylu czarnej kroniki. Zresztą nie tylko piekarskiej.
Wolę żeby pojawiały się artykuły ostrzegające o nowych metodach działania przestępców, z poradami jak ich unikać. Potrzebne są bardziej informatory i ostrzeżenia. Jaką korzyść da starszej osobie przeczytanie o wypadku? Żadnej, bo jak widać zdarzeń tych nie da się czasem uniknąć. A czy artykuł, nawet kolejny, ostrzegający o wyłudzeniach pieniędzy metodą “na wnuczka” da korzyść? Tak i są na to dowody. Również cenniejsze będą artykuły przypominające jak zachować się w sytuacjach wypadkowych, w przypadku bycia świadkiem różnych zdarzeń, czy też artykuły przypominające jak udzielić pomocy przedmedycznej.
Dobór treści niech będzie z klucza możliwych korzyści, a nie dla zaspokojenia czyjejś ciekawości czy też szukania sensacji w zaistniałych zdarzeniach.
Pozdrawiam
Ja uważam, że policjant jako osoba publiczna a w związku z tym jej czyny powinny być przedstawiane na stronie policji, a zwłaszcza jakie konsekwencje go spotkały, bo pokazana sytuacja nie jest chyba możliwa do wybronienia.
Podobnie jak ten samobójca-policjant co na Orzechu na motocyklu zabił się.
Policjant nie jest osobą publiczną. Jest funkcjonariuszem publicznym a to różnica.
Ja nie wierzę, przy jakiej prędkości trzeba poruszać się by w taki poślizg wpaść na prostej drodze? Na oko z 80 jak nic w zabudowanym jechał.
Piszą też tak: “Kierowca BMW” , a wystarczyło by kierowca sam. osobowego…. itd.
Kto badał trzeźwość kierowcy ? 😉
Jeszcze dopiszcie że to był operacyjny, który od środka rozpracowywuje Psychofans i Sharksów. Brawo dla autorzyny za pełnosprytność.
Sprawcą jest kierujący pojazdem. Po co się akcentuje “policjant” dla publiczki? hejtu? zwiększenia oglądalności?
W dzisiejszych czasach pewne słowa w nagłówkach z założenia są po to by z arytkułu zrobić typowy click bait.
Wchodzę na stronę policja.gov.pl a tam tekst “policjant poza służbą zatrzymał pijanego kierowcę”. Tu rozumiem można podkreślać, że mężczyzna był policjantem, ale jak spowodował wypadek to już nie?
Jak podejmuje się tego jest wtedy na służbie. W tym wypadku jest na wolnym to jest różnica.
Na zawodach cieszących się wysokim stopniem zaufania publicznego ciążą pewne szczególne zobowiązania. I dlatego też pijany lekarz, policjant po służbie, radny, prezydent, minister – jeżeli coś przeskrobią, to nie ma znaczenia czy byli w pracy czy po pracy.
Tak jak niegdyś profesor Martysz określił to nader słusznie w pewnym wywiadzie: „Jeśli chcesz być kandydatem, chcesz być radnym, prezydentem, burmistrzem, wójtem musisz znać również swoje ograniczenia. Musisz składać oświadczenia majątkowe, a jak będziesz dłubał w nosie w miejscu publicznym to cię sfotografują i ujawnią tę fotografię, bo mają do tego prawo. Musisz być przygotowany na to, że nawet będą na ciebie czyhać na gruncie prywatnym. Sfera prywatna dla osoby publicznej jest bardzo wąska” – i podobnie jest z policjantem. Wiedział do czego się pakuje i co się wiąże ze stanowiskiem, które wybiera. Nie ma – dzięki Bogu! – przymusu wykonywania pracy określonego rodzaju. Zostałby np. barmanem – raczej nikt by nie krzyczał o ‘barmanie po pracy’.
A zdarzyło ci się czytać o piekarzu, sprzątaczce czy szefcu który spowodował wypadek?
To, że na branżowej stronie są artykuły o policjantach to chyba logiczne.
Dlatego bo ten nieodpowiedzialny idiota bedac na sluzbie wlepi ci mandat za awarie zarowki lub innego bzdeta, a facet jak wjechal na chodnik to zatrzymal sie miedzy ta budka a blokiem naprzeciw probostwa sw rodziny. I nie uwierze ze hooj byl trzezwy!!!! Nie uwierze bo menda nawet nie ratowal tej kobiety wiec sie paluj matole!
Ze strony Klausa mamy jak zawsze pokaz wzorcowej dyskusji w oparciu o argumenty, z szacunkiem dla innych osób zabierających głos oraz z gentelmenskim zakończeniem swojego wywodu.
Zastanawiające jest, czy te maniery zostały wyniesione w młodości z domu, czy szlifu dodali mentorzy spod znaku Mocnego Fulla…
Harazim ty nie pisz lepiej bo mi sie wazelina wylewa wszystkimi otworami w fonie! Kiedys zglosilem na piekarska polizaj idioten ze dwoch meneli sie leje nie na zarty, swiadkiem byl taksowkarz ktoremu urwali lusterko tak sie naparzali, krew walila ostro to dyzurny powiedzial ze podesle do mnie patrol zeby spisac zeznania. Az strach ponyslec co by bylo jakby ktos gwalcil kobiete! Najpierw zeznania potem interwencja????? Od TDP 2018 nie widzialem niska na spacerze, byle do emeryturki!!!!
Piekarska Policja dla interwencji pilnych w zeszłym roku miała czwarty najkrótszy czas reakcji tj. czas liczony od momentu przyjęcia zgłoszenia, do momentu podjęcia czynności na miejscu zdarzenia (6 minut i 11 sekund). Chcesz więc porozmawiać na temat, co by było gdyby gwałcono kobietę? Wyciągnij wnioski z tych danych…
Wykazując się pewnym zrozumieniem odnośnie emocjonalnego podejścia Klausa to muszę zauważyć, że jego wypowiedź zawierała więcej warstwy merytorycznej niż twoja Smerfie Mądralo.
Kierowca, mężczyzna. Czemu przez zawód ma być dodatkowo piętnowany.
Bo wykonuje szczególny zawód. Podobnie byłoby, gdyby lekarz zarażał chorobami a strażak wzniecał pożary. Zawody zaufania publicznego dają szczególne uprawnienia, ale wiążą się też ze szczególną odpowiedzialnością. Policjanci nie zawsze sobie z tego zdają sprawę. Zapytałem kiedyś policjantów dlaczego na prostym odcinku, gdzie dwupasmowe jezdnie rozdziela pas zieleni i barierki jest ograniczenie 50km/h. Odpowiedział, ze to nie ich sprawa i oni nie zgłoszą tego u zarządcy drogi. Natomiast ich sprawą było tam stać z radarem. Prywatnie żaden z nich (dam sobie rękę uciąć) też nie stosował się do tego idiotycznego ograniczenia – takie sytuacje są deprawujące. A nie chcemy zdeprawowanych stróżów prawa.