KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2019-07-28

Lubię niedziele (handlowe)!

Niedziele handlowe są wspaniałe (w przeciwieństwie tych z zakazem). Ludzie po śniadaniu, po kościele, przed obiadem i po obiedzie ruszają spokojnie do marketów – co mnie osobiście niezwykle cieszy, bo nie ma ich w parkach, na leśnych ścieżkach, na basenach, plażach i wszystkich tych miejscach, gdzie można oddać się rekreacji. A ja tłoku nie lubię…

Innymi słowy zakaz handlu odbił się negatywnie na moim życiu, wpędzając tłumy ludzi na uczęszczane przeze mnie ścieżki. Nie mają nic do roboty, to w końcu zmęczeni nudą wychodzą z domu żeby spróbować czegoś nowego. Co gorsza, niektórym się cholerne spacery, kijki, rowery, rolki i co tam jeszcze podobają, więc zaczynają oddawać się tej aktywności coraz częściej. Zapewne wyjdzie im to na zdrowie, ale jak już wspomniałem… tłoku nie lubię.

Jak to wpłynęło na sytuację sklepów i handlu, tudzież na rynek pracy nie mam pojęcia. Nie wiem jakie są fakty, a informacje jakie znajduję są skrajnie różne. Jak wszystko dzisiaj poddane subiektywności przekazu.

Zdaniem przeciwników: 16 tysięcy małych sklepów zostało zamkniętych, a obroty spadły od 20 do 30 procent. Zyskały stacje benzynowe i dyskonty. To one przejmują rolę osiedlowych sklepów.

Zdaniem zwolenników: Wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych(60% rynku w Polsce -metraż do 300 m2) wzrosła o 5,2% rok do roku.

I bądź tu człowieku mądry i pisz wiersze. Jak wpłynęło to wszystko na poziom zatrudnienia? Nie mam pojęcia, ale zakaz problemu nie rozwiązał, bo wciąż jest masa ludzi zaiwaniających do roboty we wszystkie weekendy. Dlatego w kwestii poprawy warunków pracy – nie zakaz handlu, ale zmiany w prawie pracy dałyby efekt o wiele lepszy. Taki dajmy na to wymóg “dwóch wolnych weekendów w miesiącu”. Zyskaliby wszyscy – panie ze stacji benzynowych również.

Podobno poparcie dla zakazu handlu maleje, ale z drugiej strony wszyscy się już do tych zmian przyzwyczailiśmy. Nikomu nie chce się liczyć i sprawdzać kiedy to tak handlowa niedziela wypadnie – więc zamiast planować, załatwiamy zakupy w soboty. Mam wrażenie, że te niedziele handlowe to są teraz przez to wszystko słabiutkie… No i koszty życia rosną, bo jak niedziela wolna to trzeba jakieś inne atrakcje zaplanować, a to przecież kosztuje…

Prywatnie sądzę, że im dalej będziemy od centralnego sterowania – tym na tym lepiej wyjdziemy. A ludzie nie będą musieli kombinować, jak tu zakazy obejść (przećwiczyły to Żabki), żeby spokojnie handlować, a władza nie będzie musiała ciężko myśleć, jak te luki prawne załatać, żeby jednak kaganiec (Żabce) założyć.

A w Niemcach sklepy są zamknięte i nikt nie płacze! Ano są. Ludzie przyzwyczajeni do dyscypliny to i chodzą jak w zegarku. Nie zawsze ten porządek niemiecki przypada mi (i innym) do gustu i mam wrażenie, że w Polsce lubimy jednak cieszyć się wiekszą swobodą, weekendowymi imprezami i osiedlowym grillem (co i naszego sąsiada mogłoby się źle skończyć).

Zakaz handlu w niedzielę. Emocje jak wybuchły tak przysiadły, ludzie żyją innymi problemami. I bardzo dobrze, bo nie jest to sprawa, przez którą trzeba się kłócić i nienawidzić (takich i tak nam nie brakuje), a komentarzy jak znam życie… i tak nie zabraknie. Przynajmniej nudno nie jest. I pamiętajcie. Czego nie powiedzieć… poprawi to kondycję i aktywność Polaków. Po marketowych pielgrzymkach spróbują czegoś nowego…

Ostatecznie, jak to w życiu – część osób zyskała, inni stracili, a świat dalej się kręci.

 

 

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonim
Anonim
6 lat temu

Wolna niedziela ? Kto jak kto ale nie my.My mieszkańcy miasta trzech wież mamy chwasty do wyrwania !

Szymon
Szymon
6 lat temu

Chyba zapomniał Pan o ludziach pracujących w marketach, którzy też chcieli by się czuć swobodnie

mieszkaniec
mieszkaniec
6 lat temu

Niedziele powinny być wolne chociażby ze względów symbolicznych ponieważ Polacy od kilkuset lat żyli w niewoli i byli wykorzystywani a ten jeden dzień może pokazać, że w tym zabieganym świecie jest jednak jakaś wolność i czas na odpoczynek i aby nic nie robić. Jeżeli będziemy dzielić niedziele na wolne i niewolne to zawsze znajdzie się ktoś aby to wykorzystać i zmusić kogoś do pracy. Są zawody w których to jest konieczne, ze trzeba w niedzielę pracować ale są też takie, które tego nie wymagają np.; dyskonty one mają wystarczające zarobki i silniejszą konkurencję niż nasz rynek krajowy wielu doprowadzili do upadku więc oni nie potrzebują chyba żadnego wsparcia bo są gigantami które radzą sobie sami na rynku światowym.

Harnaś
Harnaś
6 lat temu

O takim rozwiązaniu trąbili już dawno temu działacze totalnej opozycji. Pytanie tylko jedno, czemu nie wprowadzali takich rozwiązań kiedy rządzili 8 lat. Wtedy ludzi mieli za nic. Wydaję się, że jest Pan przygotowywany do roli posła PO-KO. Wybory już niedługo, a Pan Saługa pewnie się odwdzięczy dobrym miejscem na liście.

mieszkaniec
mieszkaniec
6 lat temu

Dodam do tego tematu niech pan Turzański zapyta np.; dlaczego niemieckie media w Polsce robią aferę i chcą aby w niedziele Polacy pracowali a w Niemczech nie muszą chyba nie muszę pisać czemu tak jest. Dlaczego niemieckie media np.; chcą podzielić Polaków i ciągle promują na swoich portalach organizacje lGBT dlaczego chcą skłócić Polaków niektórzy się nie domyślają i nie wiedzą jaki jest w tym cel chociaż wiadomo o co chodzi. Jeżeli kraj za PO i poprzednich rządów sprzedał większość mediów w Polsce, sprzedał sektor bankowy, sprzedawał przedsiębiorstwa i inne sektory to czego możemy się teraz spodziewać, jak można z ludzi zrobić teraz baranów manipulując nimi. Każdy w kraju wie, że np.; banki to żyła złota, że sieci handlowe to miliardowe zyski, że przedsiębiorstwa to ogromny kapitał a Polska miała wszystko największe w Europie co należące do kraju a traci swoją własność pozwalając sobą manipulować i ulegając niestety różnym naciskom.

mieszkaniec
mieszkaniec
6 lat temu

I ciekawe że temat ten napisał wice prezydent miasta czyli ten który doprowadza do bankructwa małych przedsiębiorców bo to właśnie prezydenci miast i ich zastępcy dają pozwolenia na budowę zagranicznych dyskontów w kraju. Zagraniczne dyskonty zarabiają miliardy taka sieć gdyby chciała może wykupić sobie całe miasto a pan Turzański się martwi czy im niedziela zaszkodzi czy nie co jest bardzo śmieszne. My nie żyjemy w czasach PRL-U aby mogły być wszystkie niedziele wolne i soboty tak jak kiedyś i aby pracować po 8 godzin dziennie w demokracji u prywatnego przedsiębiorcy trzeba pracować na akord najważniejsze są tutaj zyski a nie los jakiegoś pracownika. Gdyby PIS nie doszedł do władzy to nie tylko ludzie pracowali by we wszystkie niedziele teraz, ale również Polacy pracowali by do 72 lat bo tak chciano przedłużyć społeczeństwu wiek emerytalny co jest moim zdaniem bardzo przykre i prowadziło by trudno mi to wymówić wszystkich do niewolnictwa.