2019-08-07
Terytorialsi ćwiczyli w Piekarach Śląskich
Tereny pokopalniane w Piekarach Śląskich stały się na jeden dzień poligonem dla przyszłych żołnierzy 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej. W ramach 16-dniowego szkolenia podstawowego przyjechali tam, by ćwiczyć zieloną taktykę i postawy strzeleckie. Wraz z nimi szkoliła się prezydent Sława Umińska-Duraj.
Operacje w terenie otwartym nazywane są właśnie zieloną taktyka. Jej zasadniczymi elementami są: patrolowanie, obserwacja, zasadzki i inne metody działań ofensywnych. Żołnierze Obrony Terytorialnej szkolą się, by w razie potrzeby bronić lokalnej społeczności. Ważne jest, by wychodzili poza teren koszar i szkolili się w miejscach, o których bezpieczeństwo mają dbać.
– Znając teren, w którym będą się poruszać, będą mieli przewagę nad przeciwnikiem. To wielki atut zarówno samych terytorialsów, jak i właśnie szkoleń poza koszarami i poligonami – podkreślił dowódca 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Tomasz Białas.
Szkolenie było także świetną okazją do pokazania lokalnym władzom, jak wygląda służba w WOT.
– Ogromny szacunek dla wszystkich, którzy zdecydowali się wstąpić do Wojsk Obrony Terytorialnej. Wizyta podczas ćwiczeń Śląskiej Brygady OT była dla mnie fantastycznym przeżyciem. Marzyłam, by móc ubrać kamizelkę i zobaczyć karabin „Grot”, najnowszy produkt polskiej armii. Jestem bardzo wdzięczna dowódcy, Panu Pułkownikowi Tomaszowi Białasowi, za możliwość udziału w przeszkoleniu. Dzięki niemu wiem, jak wygląda takie przygotowanie oraz jak wykonywać komendy i postawy strzeleckie – powiedziała Prezydent Miasta Piekary Śląskie Sława Umińska-Duraj.
Głównym zadaniem Wojsk Obrony Terytorialnej, funkcjonujących od 2017 r. jako odrębny rodzaj sił zbrojnych, jest wspieranie lokalnych społeczności, zapobieganie skutkom klęsk żywiołowych oraz wspieranie służb ratowniczych. W czasie kryzysu i wojny mają współdziałać z wojskami operacyjnymi. WOT składają się głównie z ochotników i liczą obecnie ponad 20 tys. osób, w tym ok. 3 tys. żołnierzy zawodowych. Docelowo formacja ma liczyć 53 tys. osób.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Czy ta zabawa odbywała się w godzinach pracy? Proszę o odpowiedź pana Turzańskiego.
Żeby zadowolić Cię odpowiedzią napiszę, że zapewne “wybrała nadgodziny” wcześniej wypracowane 🙂 a gdybyś miał/a wątpliwości zawsze możesz zgłosić sprawę do PIP, ale myślę że tam znają pojęcie nienormowanego czasu pracy 🙂 mniej żółci i czepialstwa ludzie, więcej uśmiechu i do przodu 🙂
Żenada- Pani z PO chwali pisowski wytwór- wojska terytorialne.
My żyjemy jeszcze w kraju gdzie strzela się na ćwiczeniach w USA np; tam strzelają do siebie jak do kaczek. Ostatnio zginęło znowu tam ponad 20 osób no ale tam broń jest dostępna dla każdego nawet karabiny maszynowe. W Polsce na razie walki toczą się tylko w internecie w świecie tym wirtualnym leprze to jednak niż wyładowywanie złości i nienawiści w świecie tym rzeczywistym.
Jesteś w błędzie. W polsce broń posiada elita i bandziory. Normalny zwykły, przeciętny obywatel przy nich jest jak kaczka na strzelnicy.
W polsce większym problemem jest zdobycie środków pieniężnych na broń niż załatwienie sobie tej broni bez pozwolenia.
Z kolei dosyć restrykcyjne przepisy dotyczące posiadania broni są absurdalne.
Byłem w wojsku. Miałem na stanie akms, rak, swd8, byłem dowódca ZSU 23-4.
Przestrzelałem amunicji za równowartość nowego poloneza. Mam uprawnienia na całą unię europejską na cywilne użycie materiałów wybuchowych
…. i co?
… i nie dostałem zgody na broń krótka bo msw nie widzi u mnie takiej potrzeby.
Mnie ma chronić WOT przed czym ? Przed specnazem ? Deltaforcem ?
Imho
WOT to ORMO tylko pod jurysdykcją MON
Ich uruchomią w dwóch przypadkach : klęski żywiołowej lub zamieszek na tle ustrojowym.