2019-10-12
ZGM: organizacja przestępcza czy zarządca roku?
Zakład Gospodarki Mieszkaniowej prowadzi największą w historii Piekar Śląskich, największą w Polsce rewitalizację osiedla. Kontrolują ją: prokuratura, CBA, RIO i NIK. Polityczna opozycja zarzuca działanie niezgodne z prawem. W tym samym czasie w Warszawie, w gronie ekspertów zajmujących się nieruchomościami, ZGM otrzymuje tytuł “Zarządca roku” za… rewitalizację Osiedla Wieczorka. Świat stoi na głowie, prawda?
Konkurs corocznie organizowany przez redakcję “Administratora”: “Zarządca Roku – Lider Rynku Nieruchomości” ma na celu promocję firm zarządzających nieruchomościami, które wdrażają w swoich zasobach innowacje:
– usprawniające funkcjonowanie wspólnoty i poprawiające komfort oraz bezpieczeństwo życia mieszkańców,
– stawiające na szeroko pojęte przedsięwzięcia proekologiczne (np. energooszczędność, wykorzystanie OZE, odzysk wody szarej itp.), służące ochronie zagrożonego klimatu,
– edukację zarządców, podnoszącą kompetencje twarde i miękkie.
Osiedle Wieczorka wpisało się w ramy konkursu idealnie. Wrażenie robi skala przedsięwzięcia i przebrnięcie przez niełatwe procedury. Niewielu zarządców decyduje się na realizację tak ambitnych przedsięwzięć.
W tle mamy jednak błędy w dokumentacji konkursowej złożonej do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Nikt nie kwestionuje, że audyty wykonane przez zewnętrzną firmę, wyłonioną w przetargu są źle wykonane. Czy oznacza to, jak twierdzi opozycja, że ZGM próbował wyłudzić dotację?
Trwa postępowanie prokuratury, które rozwieje wątpliwości. Może to ZGM okaże się pokrzywdzony? W końcu przez nierzetelnie wykonaną pracę to właśnie na zarządcę i wspólnoty mieszkaniowe spadły problemy formalne. Trzeba poczekać na rozstrzygnięcia organów ścigana. Trwają przesłuchania pracowników ZGM, urzędników, mieszkańców, ale także polityków. Kiedy stawia się zarzut – trzeba bowiem mieć do tego podstawy. Ile potrwa postępowanie? Podejrzewam, że zanim poznamy ostateczne wyniki minie jeszcze wiele miesięcy.
Jak to z tym Osiedlem Wieczorka jest naprawdę? Wszyscy możemy tylko główkować, bo każda ze stron mówi swoje. Z jednej strony nieudana współpraca z WFOŚiGW, z drugiej strony nagroda dla Zarządcy roku. Postępowanie prokuratury i innych służb, a jednocześnie program National Geographic…
Jedno jest pewne. Mieszkańcy już zrealizowanych budynków mogą cieszyć się z nowej estetyki i bezobsługowego ciepła w swoich domach. Pozostali niecierpliwie czekają na swoją kolej i dokończenie inwestycji. A pracownicy ZGM poza satysfakcją z realizowanej inwestycji mogą cieszyć się z wyróżnienia branżowego. ZGM “Zarządcą roku”… kto by pomyślał?
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Troszeczkę się przyczepię jeszcze malowania bloków po remoncie. Nie trzeba iść daleko, wystarczy na ul. Skargi żeby zobaczyć na ścianach budynków pięknie napisane adresy. Na Wieczorka puki co adresy są naklejane na lampy nad klatkami. Jeżeli taka ma być wersja ostateczna to jest to strzał w kolano, bo jest ogromna ilość bloków, które mają klatki od strony podwórek i nawet służby ratunkowe nie będą wiedziały gdzie są. Dużo już razy zaczepiali mnie policjanci i pytali o jakiś adres. Czy tak to ma wyglądać, że wzywając pomoc trzeba będzie wyjść po ratowników, żeby wiedzieli gdzie są potrzebni?
Nie wiem jak tam kwestia przekrętów, tym zajmą się odpowiednie służby. Jednak od strony mieszkańca jest tragedia. ZGM jeszcze żyje w PRL-u, beton, beton, nic nie załatwisz o wszystko trzeba się prosić, pisma, pisma, a i tak jeden zwala na drugiego, nikt nie jest za nic odpowiedzialny, PORAŻKA do kwadratu. ZGM jest dla mieszkańców, czy mieszkańcy dla ZGMu?
Nad ZGM chyba ktoś w urzędzie miejskim sprawuje nadzór..
“Chyba” to słowo-klucz.