KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2019-11-11

Zimowa impreza, czyli jak giniemy w politycznej poprawności

Święty Mikołaj to przerażający typ, choinka symbolem zła wszelakiego – trzeba ją zamaskować pod nazwą „sztuczna roślina”, boję się pytać co specjaliści od politycznej poprawności zrobią z bombkami. Cholerstwo kojarzy się przecież z zamachami terrorystycznymi. Niespodzianek nie zabraknie, bo Ikea przygotowuje się do zimowej imprezy… Nie, nie chodzi o Sylwestra. Pod tą zagadkową nazwą kryje się Boże Narodzenie. 

Jestem wyrozumiały, otwarty i tolerancyjny. Niewiele rzeczy mi przeszkadza o ile nie godzi bezpośrednio w moją wolność i swobodę. Styl ubierania, życia, tatuaże, marsze, muzyka… co kto lubi. Tęczowe torby w Ikea wywołały jedynie uśmiech na mojej twarzy. Zimowa impreza zwaliła mnie z nóg. 

Co to za świat, w którym na każdym kroku musimy deklarować jacy to jesteśmy tolerancyjni, obwieszać się symbolami, a jednocześnie rezygnować z normalności, żeby tylko nikogo nie urazić. Tolerancyjność działa w obie strony i powinna polegać na tym, że nie musimy w ogóle o tym wszystkim gadać. Bo i po co? Niech każdy żyje jak chce – jego prawo.

Za cholerę za to nie rozumiem, kogo i w jaki sposób mogło urazić Boże Narodzenie. Jak bardzo trzeba być zgorzkniałym i zaślepionym, żeby walczyć ze świętami. W jaki sposób nasza radość może zagrozić innym? Niewierzącym, niepraktykującym, wyznawcom Allaha, buddystom, czy komukolwiek innemu?

Tu już nie chodzi o tolerancję. To powolne zawłaszczanie naszego świata. Zamach na naszą wolność i swobodę, prowadzony małymi krokami pod hasłem szczytnych idei. Dla cudzego i moim zdaniem źle rozumianego komfortu rezygnujemy ze swoich praw. Z naszej wiary, tradycji i stylu życia.

Dziś jest właściwy dzień aby o tym mówić. Niepodległość to nie tylko bezpieczeństwo granic. To także wolność do wybrania własnej drogi życia. A na naszej, polskiej – obchodzimy Boże Narodzenie, a nie zimową imprezę. Jeśli komuś to się nie podoba, nie będziemy mieć pretensji jeśli spędzi ten czas inaczej. Na „wymazywanie” naszych tradycji jednak nie pozwolimy. 

Rzadko zgadzam się z naszym rządem, ale za jedno muszę podziękować. Za brak politycznej poprawności. Za zamknięcie granic i ochronę Polski przed falą nienormalności, która zalewa zachód, który zamiast uderzyć pięścią w stół i powiedzieć twardo – halo, jesteście u nas gośćmi… rozstawia po kątach własnych obywateli…

Za miesiąc ubiorę choinkę, zapakuję prezenty, na stole postawię świąteczne potrawy i będę cieszył się z Bożego Narodzenia. I nikomu nic do tego. Jest 11 listopada. Dziś świętuje wolność do podejmowania takich decyzji.  

Jesteśmy różni. Mamy różne poglądy polityczne, różne wykształcenie i różne zawody. Czytamy różne książki, oglądamy inne filmy, inaczej spędzamy czas wolny. Wybieramy ubrania jakie nam pasują, urządzamy domy według własnego widzimisię. Na wszystko patrzymy z różnych perspektyw – w końcu gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania. Kłócimy się w dyskusjach przy stole, a jeszcze bardziej w internecie.

Wcale nie chcemy być tacy sami. Jednakowi, szarzy, bez poglądów. Życie to nie taśma produkcyjna w fabryce. Za “unifikację” serdecznie dziękujemy. Możemy przecież różnić się pięknie. Dlatego już dziś życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt, a poprawnie politycznym przyjaciołom ze Szwecji życzę udanej imprezy. Oby nie skończyła się wpadką… finansową. Bo my, Polacy, jesteśmy strasznie przekorni i nie lubimy, kiedy nam się czegoś zabrania. I chociaż podzieleni… w tym przypadku może się okazać, że mówimy jednym głosem.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ola
Ola
6 lat temu

A mnie się wydaje, że IKEA to prywatny interes szwedzkiego biznesmena i, w ramach wolności prowadzenia działalności gospodarczej, mogą sobie nazywać ową zimową imprezę jak chcą. Dla mnie jest to pogańskie święto szczodrości, dla Pana Boże Narodzenie, a dla moich rodziców po prostu wolne.
Dlaczego myśli Pan, że Boże Narodzenie, to jedyna słuszna nazwa? A może, niech wszyscy poganie, tak tolerancyjnie nawróceni (lub wyrżnięci, jak nawrócić się nie chcieli) zakrzykną chóralnym krzykiem “wara od naszego święta! Koniec poprawności politycznej, żądamy przywrócenia staropogańskiej nazwy tych świąt (boście chrześcijanie nawet tradycję zawłaszczyli)”. Czemu uważa Pan, że Boże Narodzenie jest lepszą nazwą od Święta Szczodrości, albo zimowej imprezy? Bo chrześcijan jest więcej?
A co do religijnej wrażliwości – polscy katolicy są równie wrażliwi (jak nie wrażliwsi) od muzułmanów na tle swoich uczuć religijnych – wystarczy spojrzeć na ilość procesów o obrazę katolickich uczuć religijnych.
A symbole religijne (wszelakie – półksiężyce, gwiazdy dawida i krzyże) niech znajdą się tam, gdzie ich miejsce – w świątyniach. Przy polskich poboczach setki razy dziennie dochodzi do bezczeszczenia symboli religijnych i obrazy uczuć religijnych przez polskie burki, które chrześcijańskie symbole (i każde inne) mają pod ogonem i bezczelinie osikują święte symbole (sama, jak miałam burka chętnie prowadzałam go w Bytomiu pod krzyż na ul. Wolności).

Iza S.
Iza S.
6 lat temu
Reply to  Ola

Od zawsze było Boże Narodzenie. Tak bo chrzescijan jest wiecej. No coż większosc ludzi uwazajaca sie za ateistow, pogan i innych, ktorzy sikają na krzyże, kiedys uklękną przed Bogiem. Pobiegna sie modlic jak przyjdzie choroba badz w obliczu smierci. Jak to mowia “jak trwoga to do Boga”.

Ola
Ola
6 lat temu
Reply to  Iza S.

To się trwóż i się módl. U mnie, jak trwoga, to podwijam rękawy i zaradzam problemom. Rękoma, własnymi. Nie czekam na cud. Może dlatego mam, a nie płaczę i czekam, aż manna z nieba spadnie.

Iza S.
Iza S.
6 lat temu
Reply to  Ola

Oooo to chyba ta sama Ola!!!! Pozdrawiam cieplo!!!

mieszkaniec
mieszkaniec
6 lat temu

Kiedyś dziennikarz zapytał się jednego więźnia co by zrobił gdyby dostał władzę i pieniądze a on odpowiedział, ze dał by ludziom wtedy pracę otworzył by sieć agencji towarzyskich i klubów go go w których zatrudnił by kobiety i ich córki. Nic w tym niezwykłego nie ma jednak po kilkunastu latach te kobiety i dziewczyny uważałyby takie życie za normalne bo tak zostały by wychowane i takie życie chciałyby promować prostytucję w Polsce. Dlatego zauważamy, że dużo zależy od tego jakich ludzi wybieramy i o jakich poglądach bo od nich zależy jak będzie wyglądał nasz kraj i jak będziemy w nim żyli. Więc można być tolerancyjnym, ale zależy do jakiego stopnia, bo dzisiaj syn np.; mówi do matki matko idę do kościoła a za 10 lat będzie mówił matko idę do przytułku rozkoszy, a matka powie dobrze dziecko tylko nie bądź zbyt długo, abyś zdążył na obiad.

Albin
Albin
6 lat temu
Reply to  mieszkaniec

a co złego jest w przytułku rozkoszy? lepiej żeby poszedł dać komuś kosę w bójce?

mieszkaniec
mieszkaniec
6 lat temu

Swojego syna kiedyś pewien ojciec woził kiedy w Polsce były jego początki Helowwen na tę imprezę, potem syn chodził sam a w tym roku powiedział ojcu w dniu wszystkich świętych, że ojciec jest starej daty i z nim na groby nie pójdzie bo tego nie odprawia i idzie do znajomych na imprezę. Ojciec się rozpłakał bo wiedział, ze do niego na grób jego syn już też nie przyjdzie bo zmienił swoje nawyki na inne, które mu się bardziej spodobały, a ojciec chciał być tolerancyjny nie mając pojęcia, ze tak to się potoczy. Kiedyś np.; pan Biedroń jako ateista publicznie powiedział, że nie życzy sobie w miejscach publicznych znaków religijnych i że trzeba je usunąć z życia publicznego i również religię, a jak się go zapytano dlaczego, to powiedział, że jest gejem. Wtedy dużo osób go poparło nawet wierzących bo chcieli być tolerancyjni a inni bo nie chcieli być homofobiami, ja się jednak pytam gdzie kończy się ta granica tolerancji i dlaczego ja mam być tolerancyjny dla kogoś kto nie szanuje np.; moich poglądów i mojej wiary. Kiedyś pewna rodzina co roku obchodziła święta Bożego narodzenia bo taką mieli tradycję i tak zostali wychowani w zeszłym roku jak się pytano gdzie są bo ani do kościoła nie przyszli w święta to się okazało, że są w Afryce opalają się na plaży po prostu zmienili swoje nawyki. Ja to rozumiem każdy ma prawo żyć jak chce i robić to co chce, ale jak my będziemy tolerancyjni dla wszystkiego to kiedyś zapomnimy kim tak naprawdę jesteśmy, bo moglibyśmy sobie żyć szczęśliwie bez problemowo jednak coraz to nowsze zmiany będą dzieliły ludzi doprowadzając do niepotrzebnych konfliktów. W Ameryce zapytano biznesmena dlaczego wyraziłeś tolerancję na wprowadzenie nowej ustawy która pozwala aby człowiek aby jego zamiast pochówku aby mogły być użyte jego zwłoki jako kompostu np.; pod kartofle na polu, on odpowiedział -bo nie umiałem znaleźć miejsca na cmentarzu, a jak po nowej ustawie znaleźli się chętni na kompost to problem zostanie rozwiązany. Czyli ludzie dla tolerancji i z głupoty i z naiwności są w stanie zrobić wszystko, nawet aby użyto ich jako kompostu po ich śmierci ludzie są coraz to głupsi a inni ich wykorzystują i tak będzie wyglądał niestety nasz świat. Dlatego też kilkadziesiąt osób posiada większość majątku naszego świata bo dali tolerancję na taki obrót rzeczy i jak oni posiadając taką fortunę to będą kształtowali nasz świat w takim kierunku w jakim im się podoba a jeżeli oni będą np.; ateistami albo gejami to w takim kierunku będą go kształtować takie są po prostu fakty i kasa rządzi naszym światem.

Albin
Albin
6 lat temu
Reply to  mieszkaniec

wolałbym aby mój grób ktoś odwiedzał nie z obowiązku albo bo wszyscy idą to ja też tylko, że ktoś chciał mnie wspomnieć. po co komu przysługa z przymusu?

Patriota
Patriota
6 lat temu

Ależ to żaden zamach na kulturę i tradycję Polskości i Chrześcijaństwa. Nie chodzi również o nadmierną poprawność polityczną, ale o zachowanie świeckości. Ludzie ustalający nazewnictwo produktów (wiem, brzmi to komicznie) również mogą być świeccy, należy to uszanować. Myślę że nazwy w sklepach nie naruszą niczyjej godności. Bo chyba jedna IKEA nie spowoduje upadku znanej nam cywilizacji przez zachowanie neutralności i zwykłej świeckości. Tak po prostu.

Kolejna kwestia. Wspomniał Pan o paradach i marszach i nadmiernym obnoszeniu się z tolerancją. No z całym szacunkiem, ale w kraju gdzie banda niedoedukowanych ludzi krzywdzi fizycznie człowieka za to kim jest (jaką wyznaje religię, jaką ma orientację seksualną, czy poglądy polityczne) jest potrzebne pokazanie że nienawiść to skrajny debilizm, między innymi przez marsze i edukację (jeśli ktoś zarzuci mi że edukacja seksualna jest jakkolwiek zła nich poczyta dokładnie dokument WHO, ale to inny temat)

Nazywa Pan pewną grupę ludzi “normalną” a później określa się Pan jako akceptacyjny wobec innych. To samo w sobie budzi sprzeczność, a mianowicie definicja normalności, która dla każdego człowieka jest czymś innym.

Popieram Pana politykę wobec Piekar Śląskich, ale myślałem że jest Pan naprawdęi w politycznym centrum.

Pozdrawiam i również życzę wesołej Zimowej Imprezy, spędzonej w gronie najbliższych i udanego świętowania Dnia Niepodległości w spokojnej atmosferze.

Do osób trzecich: nienawistne, kąśliwe i głupie konentarze zachowajcie dla siebie i swoich rodzin.

Ja tylko wyrażam swoje zdanie.

Patriota
Patriota
6 lat temu

Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

Mieszkaniec Brzezin
Mieszkaniec Brzezin
6 lat temu
Reply to  Patriota

Jak by się czytało wyborczą…. Żal jest tych wszystkich dzieci komunistów ateistów co nigdy nie zazały tego klimatu świąt.

Jątrew
Jątrew
6 lat temu

Również mam okazję być dzieckiem ateistów i w sumie to komunistów troche, ale doznaję klimatu świąt. To chyba zależne od wiary jednostek. Moi rodzice pozostawili mi wybór. Wybrałem katolicyzm, tak jak większość społeczeństwa i wierzę. No normalnie jakiś podrecznikowy przyklad haha..

Piotr
Piotr
5 lat temu
Reply to  Patriota

No to ja nie mam po coiscdo Ikei, bo tam nie mają nic na Boze Narodzenie