KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-DURAJ

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2020-02-27

Tatuażysta z Auschwitz

O tej książce było głośno, a jednak mnie dyskusja na jej temat “umknęła”. Stojąc w kolejce na poczcie zobaczyłem okładkę. Zaciekawiła mnie historia: miłość w obozie koncentracyjnym… Czy to możliwe? Nie lubię literatury faktu,  biografii i literatury obozowej. A jednak po “Tatuażystę” sięgnąłem.

I cieszę się. Książka wciągnęła mnie i przeczytałem ją jednym tchem. I zrobiła na mnie wrażenie. W formie beletrystycznej, niezwykle “łatwej”  i przystępnej opisuje wydarzenia, które wymykają się ludzkiemu zrozumieniu. To historia, którą opowiadają ludzie, którzy ją przeżyli. Opowiadają nie o historii, o tragedii obozu, ale o swoim życiu. O chęci przetrwania, o pragnieniach i miłości. Na wydarzenia historyczne, największą tragedię patrzymy z zupełnie innej perspektywy.

Oczywiście nie jest to pamiętnik. To raczej fikcja literacka oparta na wspomnieniach głównych bohaterów, ale może właśnie dlatego jest tak wciągająca. Książka oddaje odczucia i przeżycia osób, które przeżyły. I jest to wstrząsające. Czasami taka opowieść, dotycząca konkretnych osób, znanych z imienia i nazwiska – przemawia do nas bardziej niż suche fakty dotyczące tragedii, która dotknęła milionów.

Zdając sobie sprawę, że nie jest to dokument, ani książka historyczna, a także, że wspomnienia mogą być niepełne lub czasami wręcz opowiedziane w sposób “uładzony”, a wiele luk wypełnia fikcja literacka… dalej polecam książkę. Nie mogę powiedzieć, że jest to lektura przyjemna, ale na prawdę warta przeczytania.

 

 

← Powrót

Komentarze



0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
mieszkaniec
mieszkaniec
2 lat temu

Auschwitz to my będziemy mieli jak niektórzy urzędnicy nie wrócą po rozum do głowy. Ja piszę od początku wystąpienia epidemii na świecie związanej z koronawirusem, że w chwili gdzie niektóre kraje zamykają szkoły, zakłady pracy i izolują swoje miasta np.; w Azji to w Polsce Polacy powinni się zmobilizować i do końca lutego wstrzymać się z podróżami za granicę jednak oni to mają to gdzieś. Dwóch np.; Polaków trzy dni temu przyleciało sobie z Wuhan do Warszawy, dwa dni temu przyleciał sobie z Chin do Pyrzowic. Pan Turzański jako były doradca prezydenta Tarnowskich Gór powinien uświadomić również urzędników tego miasta i również okolicznych miast, że to nie jest dobry czas na podróże zagraniczne. Niech się okaże np.;, że dzieci ze szkoły z Tarnowskich Gór które przyjechały z zagranicy niech u któregoś z nich wystąpi zachorowanie wtedy zarażą nie tylko to miasto i również Piekary, ale i inne sąsiadujące miasta. Jeżeli pan Turzański ma powiązania z niektórymi miastami to ktoś musi uświadamiać oni mówią nam nic nie grozi, ale trzeba myśleć o starszych osobach, które najbardziej są narażone na tego wirusa. Ja mogę sobie pisać to mnie nikt nie słucha, ale może pan wiceprezydent ma jakieś większe dojście i wpływy, aby uświadomić okoliczne miasta bo jeżeli, każdy zadba o swoje podwórko i za granicą będzie rozprzestrzeniać się epidemia i będą się zamykać i izolować to my będziemy wtedy bezpieczni a wystarczy tak niewiele tylko wstrzymać się na krótki okres z podróżami czy to tak wiele. Wczoraj jedna celebrytka uciekała z Włoch przed koronawierusem nie wpuścili ją do Austrii do polskiego następnego kraju również nie wpuścili to uciekła do Francji a mogła by sobie przecież przeczekać i wstrzymać się na krótki czas z podróżami nie tylko dbając o swoje zdrowie ale i swoich rodaków czy to tak wiele.

mieszkaniec
mieszkaniec
2 lat temu

Tam na dole się pomyliłem, że nie do Polskiego kraju ją nie wpuścili tylko miało być do kolejnego pobliskiego znajdującego się kraju koło Austrii bo do Polski na razie wszystkich wpuszczają. A pisałem, że trzeba się wstrzymać z podróżami do końca lutego jak były początki epidemii na świecie teraz to oczywiście trzeba wstrzymać się do końca marca. A co do celebrytki to jak się okaże, że złapała wirusa to Francuzi jej przetrzepią tyłek;) no chyba, że zdąży uciec znowu do Portugalii i się ukryje to wtedy uniknie chłosty;) A tak na poważnie to jeden niestety zaraża drugiego poprzez nieświadomość i podróżowanie w okresie, kiedy rozprzestrzeniania się wirus po całym naszym kontynencie.

Duszejko
Duszejko
2 lat temu

A obiecywał Pan podzielić się po przeczytaniu Noblistki. Nie wyszło? 🙂