2020-08-04
Albo susza, albo powódź… nic pośredniego
Niby klimat umiarkowany, a wchodzimy w skrajności. Albo alarmy bo susza, albo powodzie. Ostatnio mocna ulewa zalała teren basenu piekarskiego MOSiR. Pompa nie nadążała z wypompowywaniem wody, a z powodu wysokiego poziomu wód gruntowych, ziemia właściwie nic nie przyjmuje.
Fakt, że wody jest dużo, nadmiar tego co znajduje się na terenie MOSiR-u trafia do pobliskiego stawu i lasu. Ale niestety, to wciąż za mało. Niestety, na osiedlu jest generalnie problem z kanalizacją deszczową, bo albo jest stara i zniszczona przez czas, albo nie ma jej wcale.
Ulewa zalała także teren najnowszej inwestycji MOSiR-u (ostatnie trzy zdjęcia w galerii). Jeśli będziecie w okolicy polecam zajrzeć za boisko ze sztuczną nawierzchnią (już za ogrodzeniem MOSiR-u w stronę os. Lipka), bo tam wkrótce będzie się działo (może już się zaczęło).
Ciągle nie zdradzam co powstaje, bo daję Wam szansę to “odkryć”. Pozostałym osobom zrobię niespodziankę już po otwarciu nowej atrakcji.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
A jaka inwestycja powstaje przy netto?
Mieszkania.
To wspolczuje mieszkańcom bloku obok beda sobie zaglądać do kuchni 🙂
Bloki mieszkalne. Buduje firma odpowiedzialna za budowę bloków na Długosza (chyba obydwa miejsca), także można się spodziewać, że znowu będą upychać ile wlezie.
Bo dewelepera to nieinteresuje jak i kto będzie mieszkał. Liczy sie byle jaki grunt no i kasa ma się zgadzać.
No cóż w dzisiejszych czasach warto byc rolnikiem.
Bo albo odszkodowabia za susze albo za powódź.
Stare jabłka sprzedawaja po 9 zł.
Co ma koronavisus szusza czy deszcze do zeszłorocznych jabłek.
Wszyscy nas w ciula robią.
Na kazdym kroku.
W Polsce jeszcze nie było tak żeby każdy był zadowolony !