KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-DURAJ

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2020-08-21

Co z basenem? Czas na kryty obiekt

Bardzo dużo pytań jakie dostaję dotyczy nowego basenu. Czy będzie? Kiedy będzie? Jaki będzie? Niektórym brakuje już cierpliwości, bo to obiekt, na który czekamy w naszym mieście od lat. Dlatego pozwoliłem sobie napisać kilka słów na ten temat. 

Proszę wrócić na chwilę myślami do kampanii wyborczej i “Programu Rozwoju Piekar Śląskich”, który napisaliśmy wspólnie z Państwem! (zobacz TUTAJ)

Króciutkie spojrzenie na główne punkty:

Główne punkty są oczywiste – to dokończenie największych, rozpoczętych już inwestycji:
– Szpital Miejski wraz z oddziałem dziecięcym WYKONANE (został do otwarcia oddział dziecięcy)
– Rewitalizacja os. Wieczorka – WYKONANE (prace na finiszu)
– Dalsza budowa mieszkań komunalnych NIE WYKONANE (remontujemy istniejący zasób)
– Wykup mieszkań Arrady – WYKONANE
– Przebudowa Parku w Kamieniu – WYKONANE
– Budowa ścieżek rowerowych – W TRAKCIE REALIZACJI

Głównym wyzwaniem jest:
– Budowa krytego basenu, wraz ze strefą rekreacji oraz jeśli to możliwe z halą sportową!

Za nami dopiero 2 lata, przed nami 3 kolejne lata ciężkiej pracy, ale ile już udało się wspólnie osiągnąć, chociaż, nie bójmy się powiedzieć – nie brakowało osób, które próbowały nam to wszystko utrudnić. Duże i kosztowne inwestycje, mające absolutny priorytet, bo miejsce w którym mieszkamy, nasz dom jest najważniejsze są już właściwie za nami. Wykupiliśmy mieszkania Arrady, kończymy rewitalizację os. Wieczorka, wyremontowaliśmy stary hotel i stworzyliśmy kilkadziesiąt nowych mieszkań.

Wybudowaliśmy nowy Szpital Miejski, Park w Kamieniu jest właściwie zbudowany na nowo, mamy piękny MOSiR, Kino Zacisze, Centrum Organizacji Pozarządowych, dziesiątki mniejszych i większych inwestycji już za nami.

Boisko przy Olimpii zakończone, z systemem nawadniania, boiskami treningowymi – z oświetleniem. W tym roku rozpoczynamy remont kolejnego obiektu: boiska Czarnych Kozłowa Góra. Pracy nam nie brakuje.

Strefa ekonomiczna pięknie się zabudowuje – to efekt inwestycji w uzbrojenie terenu. Dzięki temu wpłyną do miejskiej kasy nowe podatki, za które będziemy mogli realizować kolejne przedsięwzięcia, na które czekacie.

 

Jeśli chodzi o basen, to zaczęliśmy od obiektu odkrytego na terenie MOSiR-u. Mało kto wierzył, byli tacy co “torpedowali” nasze starania, ale udało się basen wybudować, otworzyć i wzbudzić… zachwyt!

Podróże z dzieckiem: Hej mamy dla Was HIT mega PETARDĘ na słoneczne dni! A że będzie ich coraz mniej czas korzystać na maksa!Basen znajdujący się w Piekarach Śląskich na Olimpijskiej to miejsce które powstało z myślą o dzieciach. Na terenie znajdujemy dwa baseny. Jeden o głębokości maksymalnej 1.20cm oraz drugi który jest niesamowity! Cały wody plac zabaw jest całkowicie interaktywny – mamy strefę dla maluszków oraz strefę dla starszych dzieci z wodnymi zjeżdżalniami, wyrzutniami oraz wielkim kubłem wylewającej się wody który robi ogromne wrażenie! Dopytałam się ratownika i powiedział że z wodnego placu zabaw mogą korzystać nawet maluszki jednak muszą być samodzielne ponieważ na plac zabaw mają zakaz wstępu dorośli – my na szczęście nie ubolewamy ponieważ Leoś woli część dla maluszków że zjeżdżalnią. Na terenie basenu są prysznice, przebieralnie oraz WC. Można kupić coś do jedzenia jednak są to tylko przekąski więc jeśli wybieracie się na dłużej warto zabrać ze sobą kanapki. BASEN jest na prawdę rewelacyjny i warto go odwiedzić 🙂

Obiekt w upalne dni jest oblężony, cieszy nas to, ale myślimy już o basenie całorocznym, krytym – bo to jedyna szansa, abyśmy mogli wszystkie piekarskie dzieciaki nauczyć pływać.

Wiemy jaki to będzie obiekt, bo obejrzeliśmy wiele podobnych w całym kraju. Wiemy, gdzie zostanie wybudowany – przy ul. Solidarności, pomiędzy rondami w centrum naszego miasta. Musimy zakończyć rozpoczęte inwestycje, wybrać projekt, zabezpieczyć środki finansowe i możemy budować. I tak zrobimy. Jak ze wszystkimi inwestycjami, które obiecaliśmy, a które zostały zrealizowane.

To ostatnie tak duże zadanie, które stoi przed nami. Jestem przekonany, że damy sobie radę. Krok po kroku, konsekwentnie realizujemy program rozwoju Piekar Śląskich, który napisaliśmy wspólnie z Wami. Nie ma możliwości zrealizowania wszystkich inwestycji w tym samym czasie. Przed nami intensywne trzy lata pracy. Razem zmieniamy Piekary Śląskie.

← Powrót

Komentarze



0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
39 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
P Śl
P Śl
1 rok temu

Te ścieżki to jest jakiś dramat. Od 3 lat o nich słyszymy, a zbudowano ich tyle, że szkoda gadać. Ta ścieżka przy JP II to jest jakieś nieporozumienie. Ta ulica jest tak szeroka, że śmiało można było wcisnąć tam drogę rowerową, ale po co? To jest zagrożenie dla ludzi – dla rowerzysty grozi śmiercią, a dla kierującego pojazdem zarzutami z KK. Na Leśnej rower wylatuje zza transformatowa, a na światłach zza żywopłotu. Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć o tych pięknych śluzach, które to miały w mieście powstawać.

Magda
Magda
1 rok temu
Reply to  P Śl

Wiecznie jakiś niezadowolony się znajdzie tyle zrealizowanych projektów a jeszcze mało i wiecznie źle

Hanek
Hanek
1 rok temu
Reply to  Magda

Nie chciałem pisać, ale jak widzę powyższy wpis to wreszcie mnie ruszyło. Widać, “ciemny lud to kupi”.

To ile jest tych zrealizowanych projektów?
– Szpital Miejski wraz z oddziałem dziecięcym WYKONANE (został do otwarcia oddział dziecięcy) – czyli “nie wykonane”
– Rewitalizacja os. Wieczorka – WYKONANE (prace na finiszu) – czyli “nie wykonane”
– Dalsza budowa mieszkań komunalnych NIE WYKONANE (remontujemy istniejący zasób)
– Wykup mieszkań Arrady – WYKONANE – tzw. miecz Damoklesa wiszący nad miastem
– Budowa ścieżek rowerowych – W TRAKCIE REALIZACJI – czyli “nie wykonane”

Łukasz
Łukasz
1 rok temu
Reply to  Magda

Staraj się przeżyć, mandat odeślij do UM lub nie przyjmuj. Kieruj sprawę do Trybunału UE. Nie głosuj drugi raz na nich. Prosty temat.

Andrzej
Andrzej
1 rok temu

Przykuł Pan moją uwagę tym artykułem na całe 2 minuty. “Co z basenem. Czas na kryty obiekt”
U każdego czytającego rodzi się pytanie … Kiedy ?
Zrobił Pan wierszówkę pisząc nie na temat basenu.
A na koniec wstawił Pan akapit z frazesami .. stoi przed nami, damy radę, krok po kroku.
Mógł Pan chociaż napisać kiedy skończycie łącznik z Bytomskiej w kierunku Wyszyńskiego i kto tam zaczął kopać, bo widać sprzęt budowlany.
Aha
Gratuluję Bus-pasa w Piekarach 🙂
Co bardziej spostrzegawczy kierowcy pewnie go dostrzegli …

P Śl
P Śl
1 rok temu
Reply to  Andrzej

Już pisałem, że powstają tam jakieś dwa obiekty handlowe, a grzebiąc w sieci kto jest inwestorem można wnioskować, że powstanie tam Vendo Park, czyli coś pokroju Marcredo.

P Śl
P Śl
1 rok temu
Reply to  Andrzej

A na terenie po Tritexie bynajmniej nie powstaje Biedronka, a Aldi.

P Śl
P Śl
1 rok temu
Reply to  P Śl

Po wybudowaniu Aldika będziemy mieć w mieście 15 dyskontów! Jeden na 3,6 tys. mieszkańców. Ciekawe kiedy pierwsza plajta. W zasadzie jeden już poległ – Intermarche w Marcredo, bo mielibyśmy ich 16. W sumie nawet dwa, bo jeszcze Biedronka na Wyszyńskiego.

Mieszkanka
Mieszkanka
1 rok temu
Reply to  P Śl

No i fajnie bo nie każdy da radę jeździć na drugi koniec miasta żeby sobie do Aldika pójść. Wszędzie są markety budowane, nie zrzędź tyle. Sam będziesz tam łaził ty albo twoja żona.

Michał
Michał
1 rok temu

Dzień dobry. Ciekawy tekst, przyjemnie się czyta dobre informacje. Gratuluję konsekwencji w działaniu. Ja przy tej okazji chciałem poruszyć pewien problem, który dla większości mieszkańców jest mało istotny i może dlatego się o nim tutaj nie pisze, ale jest. Chodzi mi o totalna katastorfe w kwestii budownictwa jednorodzinnego w Piekarach, która jest wynikiem dostępności (a raczej nie dostępności) działek budowlanych. Efekt tej sytuacji jest taki, że piekarzanin praktycznie nie ma szansy na wybudownaie wymarzonego domu w swoim mieście! Zamożniejsi mieszkańcy odpływają w inne miejsca (pan też jest tego przykładem, transfer lipka-Chechlo). Sąsiednie gminy w tych kwestiach działają bardzo prężnie. W Radzionkowie po obydwóch stronach księżej Gory jest mnóstwo terenów sukcesywnie uzbrajanych i zabudowywanych, tak samo jest praktycznie w cały powiecie tarnogorskim (samym mieście jak i gminach Chechlo, Swierklaniec, Miasteczko itp), podobnie w pow. bedzinskim (wymysłów, dobieszowiec, Bobrowniki), sąsiednich miastach typu Siemianowice czy Bytom. Wszędzie coś się dzieje, a u nas totalna posucha. Jeśli pojawiają się jakieś działki na rynku to kilku lokalnych deweloperów od razu je wykupuje za gotówkę (oczywiście to ich święte prawo, wolny rynek). Efekt jest taki, że piekarzanie z ambicjami wybudowania własnych 4 ścian opuszczają nasze miasto. Na ten temat mógłbym rozpisywać się jeszcze długo, ale myślę że władze miasta zdają sobie sprawę z problemu i jego konsekwencji. Proszę o informację czy jest jakiś plan sprzedaży jakiś gruntów miejskich czy może jakiś przekształceń użytków rolnych? Czy w perspektywie 5 lat jest szansa na pojawienie się bardziej “egalitarnych” gruntów budowlanych? Proszę o informację co Pan na ten temat myśli, czy są jakieś pomysły i plany władz w tej kwestii? Proszę całkowicie pominąć temat budownictwa mieszkaniówki wielorodzinnej na lipce itp, nie chodzi tutaj o to. Z góry dziękuje.

P. S. Co z niegdyś gorącym tematem Winnej Góry?

Mieszkaniec
Mieszkaniec
1 rok temu

No i tym samym zabetonujecie całe miasto. Tak jak ludzie przypuszczali kiedy jeszcze tereny przy Kopcu w wasze plany się dostaną. Gratulacje

mieszkaniec
mieszkaniec
1 rok temu
Reply to  Mieszkaniec

Tereny należą do kościoła, a nie miasto

Michał
Michał
1 rok temu

Ok, a w przypadku Winnej Góry od kiedy zegar tyka? W Radzionkowie w rękach prywatnych też jest spory teren i przed sprzedażą właściciel go rozparcelowal, zrobił drogi wewnętrzne i sukcesywnie uzbraja. Co do terenów koło Kopca… To czy są prowadzone jakieś rozmowy w tym temacie?

Ciekawy
Ciekawy
1 rok temu

W pobliżu kopca są też prywatne tereny. Zastanawiam się tylko jak będzie wyglądał dojazd np. służb ratowniczych lub samochodów ciężarowych na plac budowy skoro od ul. Złotej prowadzi droga gruntowa (w fatalnym stanie), a pozostałe od ul. Inwalidów Wojennych są za wąskie na przejazd dużego wozu np. ul. Górzysta. Może dobrym rozwiązaniem byłoby doprowadzenie do użyteczności drogi od ul. Złotej do ul. Górzystej co pozwoli skomunikować ten obszar i nie mówię tu o dużych inwestycjach typu oświetlenie, ścieżki rowerowe itd tylko o porządnym utwardzeniu tej drogi?

Jaś
Jaś
1 rok temu

Co z koncecją zabudowy Winnej Góry? Miała być szkoła, sieża widokowa, “ryneczek”, cuda-wianki… Będzie jak na Lipce, gdzie Spółdzielnia się wypieła, a zabudowa jest coraz bardziej chaotyczna?

Wiola
Wiola
1 rok temu
Reply to  Michał

Bez przesady. Ja tez szukam dzialki, lub domku jednorodzinnego, ale Winnej Gory i okoloc Kopca z jesli bede miala mozliwosc – będę bronic! Nie wolno niszczyć ostatnich takich obszarów w mieście! Bede wolala kupic domek z rynku wtornego lub wyprowadzic sie z miasta. Ale te tereny sa dla mnie zbyt cenne.

Kasia
Kasia
1 rok temu
Reply to  Wiola

Ile ludzi tyle pomysłów. Ja tam na Winnej Górze chętnie zamieszkam, fajna okolica i ładne widoki. A do TG i Piekar niedaleko.

P Śl
P Śl
1 rok temu
Reply to  Michał

Żeby ci się jeszcze nie odechciało tej działeczki w powiecie tarnogórskim albo będzińskim. Znam rodzinę, która chyba kilkanaście lat mieszkała, wprowadziła się tutaj, ale ostatecznie mieli serdecznie dość codziennych dojazdów i ostatecznie się wyprowadzili. A że korki są coraz większe to będzie jeszcze gorzej, bo absolutnie każdy musi mieć własny dom i obowiązkowo samochód, a najlepiej 3 na rodzinę. W powiecie tarnogórskim to pięknie wygląda jak popołudniu wszyscy się tam kierują, cały Stroszek spowity korkami. Autobusy i tramwaje co kilka minut, prawie puste, bo kto to widział nie jechać własnym autem, bo nikomu przecież z tych setek aut autobus nie pasuje.

Klaudyna
Klaudyna
1 rok temu
Reply to  P Śl

Ojeju jeju, PŚl jak ty zrzędzisz… wielu ludziom nie pasują korki ale innym pasują, więc takie pisanie o “rodzinie która kilkanaście lat mieszkała” to argument bezsensu, bo każdy ma inne potrzeby, inną sytuację i jeśli to ma być argument to kiepski. Tak, jak trzy osoby pracują w trzech różnych miejscach i każdy musi dojeżdżać to trzy auta to jest NORMA a nie PATOLOGIA – i tak, są takie rodziny że tak żyją. To nic złego, że ktoś chce mieć dom, jeśli go stać niech sobie buduje i ma, nawet pieć aut – nie twoja sprawa. Autobusy prawie puste są, bo są ograniczenia z powodu kowidopaniki, ciućmoku, a nie dlatego, że ludzie nimi nie chcą jeździć. Nic nie robisz ino narzekasz, zrzędzisz i piszesz złośliwości – weź wyjdź z internetu, wskocz na rower, pojeździj trochę, zrelaksuj się… od razu ci się lepiej zrobi.

QWERTY
QWERTY
1 rok temu

Witam, Szpital – WYKONANE cudownie, gratulację. Jest jednak ALE….
ALE pacjenci z powodu wirusa leżą w izolatce do około 17-18 godziny, a potem powinni iść na salę ( w przypadku negatywnego wyniku), ale nie idą, ale pielęgniarki nie reagują na wezwania, bo obserwują tylko przez kamerki czy pacjent żyje i tyle… pić nie dostanie, ani pomocy co najwyżej opieprz 🙁 Fakt z tamtego tygodnia
ALE pielęgniarki ( chirurgia ) oficjalnie informują rodzinę, że rzeczy dla rodziny należy zostawić na dole i do tego 10 zł, to Pan ( jest 2 ) lub pani ( jedna) zaraz przyniosą. Czy ochrona/portiernia nie dostaje wypłat, czy łapówki już takie oficjalne muszą być?
ALE jak się nie da kasy, to pacjent nie dostanie torby od rodziny, jedzenie środki higieny, tzn. dostanie ALE jak się portierowi zachce 2h abo kiedyś, jak będą mieli czas….( oficjalne stanowisko tej Pani z dołu)
ALE jak już torba dotrze do pielęgniarki, to ona też nie dostarczy jej zaraz, tylko popatrzy i każe wracać do sali. Torbę da, jak jej się zachce (ok 30 minut ostatnio to trwało).
ALE w torbie jest picie i jedzenie, a na śniadanie i kolację Szpital serwuje tylko chleb i masło TYLKO CHLEB I MASŁO. Koniec. (Nie wiem jak ginekologia ale inne odziały tak mają ). Rodzina nie chce żeby chory czekał….Rozumie Pan….
ALE jeśli ludzie leżą długo np pół roku to rodzina codziennie/ co dwa dni ma dawać 10 zł? SERIO?
Czy Pan wie, że ludzie w szpitalu na 1 piętrze wciągają jedzenie i picie po sznurku przez okno?
Jako mieszkanka Piekar bardzo Pana proszę, żeby się Pan nie chwalił Szpitalem. Albo proszę tam iść i pogadać z pacjentami, popatrzeć im w talerz, co im się serwuje i pomyśleć o tych, co nie mają rodziny, ani tyle wypłaty co Pan.

NFZ
NFZ
1 rok temu
Reply to  QWERTY

Bredzisz kolego. Domagasz się od miasta rozwiązania problemów ogólnokrajowych. Brak kasy na służbę zdrowia, zadłużone szpitale, zamykające się oddziały, dramat trwa wszędzie. Pisz do ministra zdrowia i szefa nfz, a nie piernicz na blogu. Wcześniej było lepiej? Żarcie paskudne, syf, spadające tynki, sprzęt z bożej łaski z lat osiemdziesiątych… Przeskok nastąpił kolosalny i Bogu dzięki, bo w poprzednich warunkach i na tamtym sprzęcie to jeśli komuś udało się pomóc to chyba tylko przez przypadek. Stary szpital to się nadawał tylko do wyburzenia i zamknięcia.

Gienek
Gienek
1 rok temu
Reply to  NFZ

Bogu nie dziękuj on nic nie zrobił szpital wybudowali ludzie za nasze pieniądze

QWERTY
QWERTY
1 rok temu
Reply to  NFZ

Przeskok w czym oprócz murów? Proszę przeczytać jeszcze raz… Śniadania i kolacje… Od obozu koncentracyjnego różni nasz szpital tylko fakt, że do chleba jest masło, a w obozach był tylko chleb… Jawne informowanie pacjentów, że mają dać łapówki, bo inaczej z zewnątrz nic się nie dostanie na czas. Wciąganie prowiantu przez okno na sznurku. To jest normalne? Panie Krzysztofie? Nie Boga proszę w to nie mieszać, bo jak pisał Gienek to za nasze, nie Boga wybudowane.

QWERTY
QWERTY
1 rok temu
Reply to  NFZ

Do Ministra Zdrowia z powodu łapówek? Pan chyba nie przeczytał dokładnie… Teraz nasz szpital od obozu koncentracyjnego różni się tym, że na śniadanie i kolację jest chleb z masłem, a w obozach był sam chleb…Obiady lepsze, ale jeden posiłek dla chorego to chyba mało. Nowe mury fajnie, ale łapówki chamstwo zostało. Panie Krzysztofie Turzański czy coś można z tym zrobić?

QWERTY
QWERTY
1 rok temu

Co powiedzieć Pani pielęgniarce że szpitala? 10 zł to niska szkodliwość czynu chyba nikt tego ścigać nie będzie”dobrowolny napiwek”. A zemsta na chorym na 100 %. Jestem mieszkańcem Piekar starszym i schorowanym. Bywam w szpitalu… Jak będę potem traktowany? Powtarzam jeszcze raz jeśli nie jest zapłacone, to pielęgniarka też zaraz nie przyniesie torby. Jej się nie spieszy. Taki proces dyscyplinowania nieposłusznych pacjentów. Panie Prezydencie ludzie się boją, płacą lub wciągają torby oknem. Pozdrawiam

Anka
Anka
1 rok temu
Reply to  QWERTY

To niestety prawda. Ktoś, kto nie leżał w szpitalu w czasie pandemii koronawirusa, to nie wie, jak teraz wygląda sytuacja. Pacjent jest skazany na łaskę i niełaskę personelu medycznego. Rodzina nie wie (bo nie widzi, nie ma wstępu do szpitala z powodu epidemii, ma jedynie skąpe informacje telefoniczne od lekarza prowadzącego, który w czasie urlopowym non stop się zmienia), co się dzieje – czy to, co pacjent otrzymuje w paczce w całości trafia do niego (to nie tylko jedzenie, ale też ubrania (często nowe buty, spodnie, ręczniki itp.), środki czystości, pieniądze do doładowania telewizji szpitalnej itp.). To, że pielęgniarki dostają od rodzin pacjentów bukiety kwiatów, kosze słodkości i inne dowody “wdzięczności”, które mają spowodować, że z większą troską zaopiekują się pacjentem np. leżącym i będącym na rehabilitacji po udarze – to nie jest fantasmagoria, tylko fakty. Ci pacjenci leżą przy ledwie uchylonym oknie, nie wyjeżdżają na spacery, są kąpani raz w tygodniu, siedzą w przepoconych, ubrudzonych ubraniach… Nie ma się czemu dziwić, że rodzina chce dobrze żyć z personelem medycznym, bo wie, że od tego zależy życie i zdrowie ich najbliższych – jak również samopoczucie psychiczne takiego pacjenta! To, jak cię traktują w szpitalu ma kolosalne znaczenie.

Michał
Michał
1 rok temu

Gorszego szpitala w okolicy nie ma.

Anka
Anka
1 rok temu
Reply to  QWERTY

Co na to władze szpitala? Czy wiedzą o tym, co się dzieje? Mogę powiedzieć, jak to wygląda w szpitalu na Batorego w Bytomiu – ostatnio przebywałam tam z dzieckiem na oddziale Dzieci Starszych. Paczki od rodziny zostawia się w wyznaczonym miejscu w śluzie, a potem pan z obsługi technicznej rozwozi je na oddziały 3x dziennie o godz. 10:00, 14:00, 18:00 (a często wcześniej). Żadnej “opłaty” do paczki nie trzeba uiszczać. Pielęgniarki przekazują pacjentom paczki natychmiast. Raz spotkała mnie sytuacja, że paczka zostawiona przed godz. 18-tą została zamknięta w pomieszczeniu i do mnie nie dotarła. Po interwencji u pielęgniarek – znaleziono pana z obsługi, który pracował na nocną zmianę i tylko on miał klucz do schowka – paczka została mi dostarczona ok. 21.00. Pielęgniarka przepraszała mnie za to, co się wydarzyło. Wiadomo, że jak są upały, a rodzina przygotowuje jedzenie, to może się ono łatwo i szybko zepsuć, jak będzie długo leżeć poza lodówką…

QWERTY
QWERTY
1 rok temu
Reply to  Anka

Pani Anko ja nie zgłaszałem, nie wiem czy wiedzą, na oddziałach dziecięcych nie bywam, boję się zgłaszać z powodu ewentualnej zemsty pracowników. Piszę anonimowo, żeby władze miasta wiedziały. Teraz wiedzą. Czy coś się zmieni i będzie jak w Bytomiu? Nie wiem

Anka
Anka
1 rok temu
Reply to  QWERTY

Rozumiem Pana. Dziwiłabym się bardzo, gdyby taki wpis przeszedł bez echa…

Marcin
Marcin
1 rok temu

W szpitalu to jest obraz nędzy i rozpaczy. Chamstwo i beznadziejna organizacja
Jeżeli ma pan wpływ na to co się tam dzieje to proszę interweniować. Co do leczenia mozna by bylo stworzyć profesjonalną neurochirurgie. To oddział przyszłości w dzisiejszych czasach wielu ludzi cierpi na schorzenia kręgosłupa

P Śl
P Śl
1 rok temu
Reply to  Marcin

Samochodoza zaczyna zbierać swoje żniwo. Więcej parkingów trza narobić i zachęcać ludzie do podróży autem.

Michał
Michał
1 rok temu

nie ukrywam ale czekam na ten basen…

Marcin
Marcin
1 rok temu

Ja nie wierze w to co tu czytam. Mozna mieć pomysły na szpital w mieście ale oskarżenia o korupcję i to bezpodstawne to mi przypomina działania naszego Posła. Wszędzie widzi korupcję i mówi nie stworzone rzecz. Ja wiem że Pan Turzanski popiera PO ale takie komentarze to nie podobają sie zwykłym ludziom. Nie wiem czy Szanowni czytelnicy zauważyli ale Poseł jak by nie metoda liczenia głosów Donta już by nas nie ośmieszał w tym cyrku jakim jest Sejm.
Panie Prezydencie sam czasem jestem krytyczny wobec wladzy w miescie ale zastanawiam się czy warto z takimi ludźmi wchodzić w polemikę. Pan politykiem nie jest i niech tak lepiej zostanie

QWERTY
QWERTY
1 rok temu
Reply to  Marcin

Przepraszam najmocniej, jeśli KORUPCJA komuś nie odpowiada. Słowne zachęcanie do przekazania nieopodatkowanego datku, a w przypadku braku strajk włoski (szanowni krytycy, przecież my nie Włosi!), Bakczysz (przepraszam, to Muzułmanie, nie my! ) napiwek? Lepiej? Sądząc po cenie to raczej namałpek. Serdecznie nie polecam wizyty w naszym szpitalu w czasie covidu z covidowymi opłatami u portierów. Jeśli chodzi o pewnego posła, to przyznaję mam z nim zdjęcie na schodach w Sejmie, tyle i tylko tyle mam z nim wspólniego. Hmm ale każdy, kto chodził do szkoły w Kamieniu (nie wiem czy do innych też) je ma.

Justyna
Justyna
1 rok temu

Tylko proszę, żeby to było coś zbliżonego głębokością do basenu na TG od od 1,8 m – 2,5 m