KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2020-08-13

Współczesne “dziennikarstwo”

TVP wyemitowała materiał o zaśmieconym placu Marii i Lecha Kaczyńskich w Lublinie. Uderzenie we władze miasta było celne i bolesne, jednak… całkowicie nieprawdziwe. Kamery miejskiego monitoringu zarejestrowały reportera TVP rozrzucającego śmieci przed nagraniem, żeby stworzyć właściwy klimat. Właściwie należy nazwać to wprost… mamy do czynienia z nową formą hejtu…

Komentarz miasta jest następujący:

“Hej TVP 3 Lublin!
Nie nadążymy sprzątać śródmieścia jeśli tak będziecie robić swoje “dziennikarstwo”. Najwyraźniej dziś śmieci na placu Lecha Kaczyńskiego było za mało, więc reporter TVP Lublin Tomek Zalewa dodał coś od siebie, żeby news był bardziej wstrząsający. Tak się złożyło, że “rzetelną” telewizyjną robotę nagrała kamera Centrum Monitoringu Wizyjnego Miasta Lublin. W najbliższych dniach w okolicy zacznie się pojawiać tam więcej patroli Straży Miejskiej i policji, więc może jeśli chcecie nagrywać swoimi kamerami więcej materiałów w podobnym stylu, to lepiej omijajcie Plac Lecha Kaczyńskiego, bo będą mandaty.”

Jeśli tak dzisiaj wygląda “dziennikarstwo” to dobrze, że już nie jestem w branży, bo to po prostu zaczyna być wstyd. Nie ma odpowiedzialności za słowa. Można powiedzieć każde kłamstwo, bo nikt nie potrafi go odróżnić od faktów. Dlatego odróżnienie dziś dziennikarza od hejtera, prawdziwej informacji od “fejku” jest niezwykle trudne. Etyka? Etos dziennikarski? Nie obowiązują żadne zasady, nie ma prawa, którego należy przestrzegać. “Dziennikarstwo” internetowe takie jest od dawna, ale Telewizja Publiczna? Przyzwyczailiśmy się do nierzetelności w okresach wyborczych i materiałach politycznych, ale widać, że choroba się rozprzestrzenia…

Nieco bliżej, bo u nas na Śląsku – nie jest dużo lepiej. Mamy polityczną wojnę w Urzędzie Marszałkowskim i nagle… pojawia się anonimowa (a jakże) gazeta. Teksty nie są podpisane, Czytelnikom wmawia się, że pismo ma 300 tysięcy nakładu, a jego redakcja znajduje się w Paryżu. Z kolei redaktorem naczelnym ma być Pierre Membelle. Tak się dziś uprawia politykę i “dziennikarstwo”. Jak teraz takie informacje zweryfikować? Czy są prawdziwe? Jaka jest wiarygodność autora? Dziś nikt się nawet nie zastanawia. Za to tematy budzą emocje i dyskusje. Łykamy to wszystko, więc cel został osiągnięty.

Nawet na naszym lokalnym podwórku jest podobnie. Podobnie jak w całym kraju, tu również znajdziecie anonimowy “portal informacyjny”, tworzony przez anonimowego “dziennikarza” z wyrafinowanymi fake newsami.

W dzisiejszych czasach sprawa jest jasna. Nie znasz – nie wierz. Najbardziej “wiarygodny” był Zalewa, bo przynajmniej znany z imienia, nazwiska i wizerunku. On też poniesie konsekwencje swojego zachowania. Wizerunkowe i służbowe, bo wobec ujawnienia nagrania TVP nie pozostaje nic innego jak wywalić go z pracy i próbować ratować wizerunek stacji. Polecieć powinien jednak także operator kamery, który to wszystko filmował, a o którym słowa nikt nie powie. Bo mam nadzieję, że Panowie wymyślili to samodzielnie, a nie działali na “zlecenie wyższego szczebla”. Tak czy inaczej to właśnie oni poniosą bezpośrednie konsekwencje.

Swojego wizerunku na szwank nie wystawiają anonimy pokroju świeżo ujawnionego “Pierre Membelle” czy naszego rodzimego “Grzegorza Piekarskiego”, więc mogą pisać co im ślina na język przyniesie i bezkarnie rozrzucać śmieci, żeby materiał był bardziej sensacyjny. Anonimowość jest jednak pozorna, pozorne jest bezpieczeństwo, jak również pozorne jest dziennikarstwo, jakie uprawiają. Innymi słowy – szkoda na to czasu.

Najważniejsze pytanie brzmi, czy prawdziwe dziennikarstwo jeszcze kiedyś powróci.  Czy zamiast “twórców” rozrzucających śmieci i tworzących fałszywe newsy pojawią się autorytety. Dziennikarze, którzy nie pozwolą sobie na szarganie własnego nazwiska. Dobra wiadomość jest taka – zależy to tylko od nas. Media dostosowują się do widzów, słuchaczy i czytelników. Kiedy tylko przestaniemy tolerować chłam, a więc oglądać, słuchać i czytać, kiedy przestaniemy im wierzyć – będą musieli się zmienić.

Zła wiadomość jest taka – nie wydaje mi się, żeby zmiana jakościowa nastąpiła szybko.

 

 

 

 

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Leon z Piekor
Leon z Piekor
5 lat temu

Śmieci można rozrzucic, ale gulikow wdeptac się nie da…
Może dałoby się wygospodarować jakiegoś grosza na poprawę kilkuset studzienek. ja jakoś omijam ale jak jechałem ostatnio z żoną to ona jedzie w linii prostej i najezdza na każdy jaki jest…
A jeszcze z innej beczki … Jest jakiś plan stworzenia chodnika i jakiegoś przejścia dla pracowników strefy gospodarczej? Bo w czwartek jednego pracownika było by już mniej…

Wiadomo o czym mówię…

Picolo
Picolo
5 lat temu
Reply to  Leon z Piekor

Oj w tym temacie to Pan Krzysztof już dawno temu pisał że muszą uporządkować sprawy własności gruntów pod chodnik. Realnie patrząc to Korfanty miał to gdzieś i następcy także… Musi kogoś rozwalić to wtedy może coś ruszy.

Leon z Piekor
Leon z Piekor
5 lat temu
Reply to  Picolo

Za Pana Korfantego teren,który dzisiaj jest na sprzedaż przy skrzyzowaniu gdzie rosną te chaszcze, kupił Pan Trzcielinski z Jarocina. Po kilku latach wartość dzialki wzrosła kilkukrotnie. Ówczesne wladze sprzedaly działkę przy samej drodze i teraz jak trzeba poszerzyć drogę to trzeba się prosić lub kupic część działki Pana Trzcielinskiego. Takie właśnie władze ,żeśmy mieli kilka lat temu a Pan Turzanski teraz musi prostowac sprawy poprzednikow i wydawać nie potrzebne pieniądze…
Zresztą mega inwestycja Pana Korfantego czyli kanalizacja w całych Piekarach tez została zrobiona byle jak. Do dzisiaj zapadają się guliki . asfalt jest poprawiany. Inwestycja oczywiście byla potrzebna tylko szkoda ,ze studzienek nie zrobiono w chodnikach. Tam nie ma nacisku ciężaru na pokrywy a droga byłaby płynna.

Amen.

ziomek
ziomek
5 lat temu

te dzisiejsze czasy trwają od dawna https://www.youtube.com/watch?v=8cJOQcbpTQs

krum
krum
5 lat temu

Takich prowokacji dziennikarskich jest multum i będzie jeszcze więcej (i to w różnych życiowych tematach) bo tym na którym to zależy sypią nie malym groszem. Przypomne sławną prowokację TVNu z celebrowaniem urodzin Hitlera gdzie jej uczestnicy byli po prostu sowicie opłaceni.
Tak jak ostatnio wspominałem mamy nową rewolucje marksistowską. Marksiści przez lata robili swój marsz przez instytucje. Zdominowali uczelnie, prase, telewizje itp. Sypią groszem tam gdzie mają interes. Co do Lublina nie jest rzeczą niezwykłą ze tam aktualnie posypali groszem (celem jest obrzydzenie władzy miasta wyborcom) bo przypomnę że miasto Lublin jako chyba pierwsze miasto w Polsce oficjalne zakazalo tzw parady równości. Takie coś jest ością w oku dla obecnych rewolucjonistów więc muszą już szykować grunt by przejąc umysly lubelskich wyborców naciskanych dodatkowo przez ogólnokrajową opinie publiczną. Oczywiście przy okazji zastraszyć same władze miasta.
Co do prowokacji dziennikarskich to myślę że nawet sławne zamieszki w Białymstoku inaczej widziane oczami zwyklego mieszkańca, naocznego świadka a inaczej zostało to przedstawione w mediach.
Powyższe napisalem jak wygląda prawdziwa rzeczywistość bez cukrowania telewizji czy jakieś poczytniejszej prasy, których nie oglądam i nie czytam.
Prowokacje to część politycznego prania mózgu wyborcom. Nie mniej, zwracam uwagę że to Marksiści sypią na to największą kasę. Życzę by nie dać się zwariować.

Winetou
Winetou
5 lat temu
Reply to  krum

opacone celebrowanie urodzin Hitlera? W lublinie wladze ma prezyden z PO i dlatego TVPIS chce ukazac wladze w miescie w zlym swietle. Opamietaj sie.

krum
krum
5 lat temu
Reply to  Winetou

To Twoje zdanie, ja pozostane przy swoim.

john x
john x
5 lat temu
Reply to  krum

tak wygląda wyborca Pisu.Zero własnego myślenia.Partia tak powiedziała to musi być prawda.A jak Ci powiedzą że kupa nadaje się do zjedzenia,to oczywiście zjesz.Brawo Ty