2020-11-13
Powstają łąki kwietne
Warsztaty prowadzone w ramach projektu “Metropolitalne Łąki Kwietne” zorganizowane zostały na terenie naszego miasta. Ich uczestnicy zgłębiali wiedzę na temat zalet łąk kwietnych, a także techniki ich zakładania. Prace związane z sadzeniem łąk odbywały się w różnych lokalizacjach w całym mieście.
Spotkanie dotyczące Metropolitalnych Łąk Kwietnych zorganizowane zostało 12 listopada w budynku Miejskiej Szkoły Podstawowej nr 11. Prowadzone przez prezesa Fundacji Łąka Macieja Podymę przybliżyło zebranym informacje dotyczące zalet łąk kwietnych, ich struktury, bioróżnorodności i innych, licznych zalet, a zebranych powitała wicedyrektor placówki – Dorota Bugała.
W trakcie prezentacji mówiono między innymi o pozytywnym znaczeniu łąk kwietnych dla przyrody. Okazuje się, że na ich terenie żyją dziesiątki owadów zapylających, a samo miejsce daje schronienie znacznie większej ilości gatunków roślin i zwierząt niż ma to miejsce w przypadku zwykłego trawnika. Ponadto te zielone tereny wymagają mniej pracy, a ich pielęgnacja jest znacznie tańsza z uwagi na rzadsze koszenie i podlewanie. To z kolei wpływa między innymi na oszczędność wody, jak i ochronę gleby, jak i powietrza, do którego ulatniają się opary paliwa spalanego przez kosiarki i kosy.
-Miasto Piekary Śląskie zaangażowało się w projekt Metropolitalne Łąki Kwietne. To wyraz troski o środowisko naturalne, a także estetykę miasta. Pragniemy dzięki temu ograniczyć koszty związane z koszeniem trawników, a także zadbać, dzięki użyciu roślin wpływających na ograniczenie smogu, o czystsze powietrze. Mam nadzieję, że już na wiosnę łąki kwietne będą cieszyć oczy wielu Piekarzan – mówi wiceprezydent Paweł Słota.
W działania związane z sadzeniem łąk na terenie Piekar Śląskich zaangażowali się też przedstawiciele HDK “Julian” czy członkowie Stowarzyszenia Piekarskie Koła. Szczegóły działań podejmowanych przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię w ramach Metropolitalnych Łąk Kwietnych opisane zostały w broszurze znajdującej się poniżej.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
a przy Śląskiej na łące homo (jakże) sapiens znowu sobie do blaszaka skrót wydeptali… zero poszanowania dla zieleni… ręce opadają, coś zrobić, a i tak ktoś to zniszczy wrrrrr
Jak się kopiuje teksty, żeby na siłę wrzucić jakiś post to dobrze by było to chociaż przeczytać, bo potem są takie kwiatki “Szczegóły działań (…) opisane zostały w broszurze znajdującej się poniżej.”
Zapomniałem dodać załącznik, już został wrzucony. Dziękuję.
ciekawe co z samochodami parkujacymi na tej lące przy Śląskiej
Na tej łace nie parkują samochody.
To akurat świetny pomysł! Można by też przejrzeć drzewa na osiedlu i wyciąć te,które uschly a posadzić rodzime krzewy bzu,dzikich róż-naprzeciwko dworca na osiedlu rośnie ogromny krzew białej róży i kiedy zakwita w czerwcu jest obłędny. Dzikie i parkowe róże wymagają cięcia odnawiajacego co kilka lat więc praktycznie same rosną,a roje pszczół wokół mają stołówkę. No i fajnie byłoby np. porozwieszac budki legowe na wysokich drzewach dla małych ptaków śpiewających -sikorek,kowalików itp. te male ptaszki obieraja drzewa z robactwa aż miło . Kiedyś -za straszliwych czasów komuny-chłopcy klecili budki i karmniki na lekcjach zajęć technicznych a potem cala ekipa zasuwala do lasu/parku/wokół szkoły i wieszala i miała radoche. Dziś oczywiście to nie do pomyślenia. ..