2021-05-06
Poszukiwany obraz z kapliczki Maria Hilf
Jak wiecie dobiega końca remont Kapliczki Maria Hilf, która odzyskuje dawny blask. Otrzymałem informację, że zawieruchy historyczne przetrwał oryginalny obraz, który wisiał w tym obiekcie i jest przechowywany przez mieszkańca Piekar Śląskich. Bardzo proszę o kontakt. To dobry moment, żeby wrócił na swoje miejsce.
Staramy się odtworzyć piękny, historyczny obiekt wykorzystując wszystko co udało się uratować. Z pewnością oryginalny obraz, wiszący przez lata w tym miejscu byłby wspaniałym uzupełnieniem wyposażenia wnętrza. Bardzo prosimy osobę, która nim dysponuje lub która zna losy tego obrazu o kontakt.
Być może nie tylko obraz uratowano przed wandalizmem, zniszczeniem i zapomnieniem, ale udało się jeszcze zachować jakieś pamiątki, które zachowaliście Państwo dla potomnych. Jeśli tak – to bardzo prosimy o przekazanie ich teraz, żebyśmy mogli jak najwierniej zrekonstruować starą, piękną kapliczkę, która po latach stała się własnością miasta i odzyskuje dawny blask.
W 2020 roku rozpoczęliśmy prace przy kompleksowej renowacji. Do tej pory wzmocniono fundamenty i wykonano izolację. Rozebrano posadzkę, a także skuto stare tynki. Ponadto rozmontowano i wykonano nową konstrukcję dachu. Trwają także uzupełnienia ubytków elewacji.
Finalny efekt restauracji będzie można zobaczyć z końcem czerwca tego roku. Kapliczka stanowi wyjątkowy zabytek wzniesiony w 1905 r. w stylu neogotyckim.
– W 2019 r. udało się miastu uzyskać akt własności kapliczki. Ponieważ ma ona duże znaczenie historyczne dla Piekar Śląskich i jego mieszkańców, wpisaliśmy ją do Rejestru Zabytków Województwa Śląskiego, co pozwoliło sięgnąć po dotację. W 2020 r. został zrealizowany I etap inwestycji w wysokości 79 195,01 zł. W ten sposób szczęśliwego końca dobiega wieloletnia batalia wielu społeczników i władz samorządowych o uratowanie tego wyjątkowego zabytku – przypomina Sława Umińska-Duraj, Prezydent Piekar Śląskich.
Renowacja swoim zakresem obejmuje prace związane z uporządkowaniem, uzupełnieniem i rewitalizacją terenu wokół budynku, a przede wszystkim remont i uzupełnienie ubytków zabytkowej zabudowy kaplicy. Na zewnątrz wykonywane są prace naprawcze, remont układów konstrukcyjnych budynku (fundamenty, ściany nośne i dach), a także renowacja elewacji (uzupełnienie, remont, czyszczenie, rekonstrukcja, scalanie kolorystyczne oraz zabezpieczenie). Na szczycie pojawi się też nowy dzwon.
Dzięki wspólnemu wysiłkowi, od kilku lat w tym miejscu mogły się odbywać nabożeństwa majowe, które przyciągały naprawdę dużą grupę wiernych. W 2020 r. nie było to możliwe ze względu na koronawirusa.
Jeśli chodzi o ocalenie od zapomnienia to ogromną wartość mają także materiały filmowe Marcina Strzeleckiego przybliżające historię kapliczki mieszkańcom. W planach mamy poprowadzenie do niej jednej z rekreacyjnych tras rowerowych.

Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Przypominam, że władze publiczne powinny być bezstronne w sprawach religijnych. Remont kapliczki określonej wiary z pieniędzy publicznych stoi w sprzeczności z bezstronnością.
Ale remont obiektu wpisanego do rejestru zabytków w sprzeczności z bezstronnością nie stoi. Jestem w pierwszym szeregu rozdziału kościoła od państwa, ale naprawdę – “czepianie” się remontu historycznego obiektu w stanie agonalnym tylko dlatego, że jest to kaplica rzymskokatolicka to przesada. Jak już to można przyczepić się np. milionów ze środków budżetowych i unijnych na kościół św. Jacka w Bytomiu, ale nie dlatego, że to na kościół, tylko dlatego że tam to już chyba tylko złotych klamek brakuje
Pewien nauczyciel ze szkoły MSP 11 jest w posiadaniu tego obrazu.
Proszę o informacje do kogo konkretnie się zwrócić
Kiedyś “opiekował ” się kapliczką pewien Pan z ulicy Traugutta 3. On zamurował wejście i okna przed dalsza dewastacją. Być może jest w posiadaniu lub może mieć informacje gdzie się znajduje. Więcej informacji nie posiadam.
Ten Gościu co murował, to go znam. Niestety nie ma on żadnych rzeczy z kaplicy i nie
wie gdzie one mogą być!
Panie Prezydencie ile w końcu ta kapliczka kosztowała ?
W innym miejscu tego bloga pisze Pan
“Całościowy koszt prac to 549 903,10 zł w tym kwota 74 834,54 zł dotacji od Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach.”
Tutaj czytam
“W 2020 r. został zrealizowany I etap inwestycji w wysokości 79 195,01 zł. ”
To w którym etapie wydano pozostałe 470 708,09 zł ? ….bo wg. tego artykułu w czerwcu kapliczka błyśnie pełnym blakiem ?
Nawet w literaturze SF razi mnie brak spójności ….
a co dopiero przy liczbach
W ubiegłym roku wydaliśmy 80 tys, w tym roku resztę. Rozliczenie etapu I było konieczne ze względu na dofinansowanie od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W tym roku do czerwca kończymy II etap i wydajemy całość. Nie wiem co w tym niezrozumiałego… W dodatku wydamy nieco więcej bo bedą prace dodatkowe oraz kolejne dofinansowanie od konserwatora. Żebyśmy mieli tylko takie problemy…
Dlaczego pana odpowiedzi są zawsze w takim stylu, żeby deprecjonować pytającego? Nie potrafi pan odpowiedzieć normalnie, grzecznie, z kulturą…?
“Nie wiem co w tym niezrozumiałego…” – widocznie jest cos niezrozumiałego, skoro ktoś pyta.
Oj, strzela pan sobie w kolano.
Odpowiedziałem konkretnie i rzeczowo na pytanie, dokładnie w takim stylu, w jakim zostało zadane. Nie rozumiem dlaczego mam zachowywać się inaczej niż moi rozmówcy. Wierzę w równość i partnerstwo w dyskusji.
Pan jakiej jest wiary ?
Jakie to ma znaczenie jakiej ktoś jest wiary, czy katolik, czy normalny człowiek, czy wierzacy w cokolwiek innego, wszyscy sa tacy sami
Nie masz racji