12-05-2021
Będzie podwyżka cen ciepła...
MPEC poinformował, że w lutym wystąpił do Urzędu Regulacji Energetyki w Katowic...
2021-08-30
Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej otrzymało dotację z Funduszy Norweskich na modernizację systemu ciepłowniczego w Piekarach Śląskich. Inwestycja warta ponad 14 milionów złotych zostanie zrealizowana do 2023 roku. Inwestycja pozwoli zmniejszyć zużycie węgla o ponad 3000 ton rocznie – z 24 869 ton w 2022 roku do 21 676 ton w 2024.
MPEC inwestuje w nowoczesne kotły kogeneracyjne, które zastąpią lub odciążą istniejące kotły węglowe. Na takich inwestycjach można tylko zyskać. Spodziewane efekty są ekologiczne oraz ekonomiczne.
Jeśli chodzi o ciepłownię Julian-Ziętek obecnie pracuje tutaj 7 kotłów węglowych. MPEC uruchomi dodatkowo dwa agregaty kogeneracyjne oparte na silnikach gazowych. Jeden z agregatów zostanie wpięty do istniejącej infrastruktury w budynku ciepłowni Ziętek. Drugi agregat zostanie podłączony do infrastruktury ciepłowniczej na terenie Urazówki, którą będzie głównym odbiorcą energii i wyprodukowanego ciepła. Inwestycja pozwoli zmniejszyć zużycie węgla z 19 361 ton w 2022 roku do 16 804 ton w 2024. To 2557 ton mniej rocznie.
Jeśli chodzi o ciepłownię Andaluzja – to istnieją tutaj cztery kotły węglowe. Dwa z nich zostaną zlikwidowane, a zastąpi je agregat kogeneracyjny, który zostanie wpięty do infrastruktury budynku ciepłowni Andaluzja. Zmniejszenie zużycia węgla to kolejne 500 ton z 5322 ton w 2022 roku do 4872 ton w roku 2023.
W Kotłowni Kasztanowa zlikwidowane zostaną wszystkie trzy działające kotły węglowe, które zastąpią nowoczesne kotły na biomasę. Zużycie węgla ze 186 ton węgla spadną do 0 w 2023 roku. Zużycie biomasy planowane jest na 151 ton.
Schemat finansowania inwestycji jest następujący: dotacja z funduszy norweskich to 6,2 mln zł, pożyczka z tego samego funduszu to 6,8 mln zł, a pozostałe środki – 1,5 mln zł to wkład własny MPEC.
Inwestycja będzie realizowana w ramach Programu Środowisko, Energia i Zmiany Klimatu.
Inwestycje mogą wpłynąć korzystnie także na ograniczenie kosztów. Na obniżkę cen raczej nie można liczyć, ale jeśli uda się zahamować ich wzrost to już będzie sukces. Z czego wynika problem? Z gwałtownych podwyżek cen uprawnień do emisji CO2. Z poziomu 44 euro za tonę do 52 euro za tonę. MPEC spalający 25 tysięcy ton węgla rocznie, emituje do atmosfery 50 tys ton CO2. Za prawo do tej emisji musi zapłacić 12 milionów złotych. To odbija się na cenach ciepła. Dlatego koniecznie trzeba tą emisję ograniczać!
Wyższe ceny uprawnień do emisji CO2 to wyższe koszty produkcji energii elektrycznej i cieplnej, to przekłada się na rachunki dla klientów indywidualnych i przedsiębiorstw. Problem dotyczy także odbiorców w Piekarach Śląskich dlatego tak ważne są inwestycje w ekologiczne źródła energii. Oby ich w najbliższej przyszłości było jak najwięcej.
12-05-2021
MPEC poinformował, że w lutym wystąpił do Urzędu Regulacji Energetyki w Katowic...
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Patrząc przez pryzmat emisji CO2 taka modernizacja niewiele zmieni bo czy spalimy tonę węgla czy jej ekwiwalent w postaci 1000 m3 gazu to w obu przypadkach wyemitujemy ok 2000 kg CO2. Także ceny i koszty raczej wzrosną z uwagi na wyższy koszt gazu o kosztach kredytu nie wspominając.
Szybko licząc w Piekarach mamy 6 stacji benzynowych.
W kotekście ekologii i elektryków
Kiedy doczekamy się w Piekarach pierwsego “chargera” ?
Mógłby Pan uchylić rąbka tajemnicy ile mamy w Piekarach zarejestrowanych elektryków ?
Hulajnogi tym nie naładujesz więc daj spokój .a stacji się nie czepiaj gdzie zrobisz zakupy w niedzielę ?
Zakupy w niedzielę najlepiej w placówkach pocztowych: InterMarche, Biedronka, Kaufland itp.
W niedzielę nie robimy zakupów. Ludzie pracujący w marketach też mają rodziny
Dokładnie, Co innego kierowcy autobusów, strażacy, policjanci, lekarze, pielęgniarki, tam to sami samotni ludzie, bez rodziny i własnego życia.
Zapomniałeś o pracownikach stacji benzynowych, kin, restauracji, basenów, hoteli itp. Tam też sami samotni…
Ja przepraszam bardzo, kto powiedział że nie można w niedzielę? Ja wolę iść do pracy w niedzielę a wolne mieć w ciągu tygodnia, gdzie ruch jest mniejszy i więcej spraw załatwię. Niech każdy korzysta z czasu jak chce, a nie jak państwo rozkazuje.
A księża ? Dlaczego muszą pracować w niedzielę ? Też mają rodziny .
W lodziarni, czasem cukierni.
7 skuterów elektrycznych