2021-11-14
Zobaczyłem Diunę i… pokochałem
Ciężka gatunkowo książka, nieudane ekranizacje i… najlepszy RTS w historii (matka wszelkich strategii) – z takim nastawieniem wybrałem się do Kina Zacisze na film, tak naprawdę nie wiedząc czego można się spodziewać. Wyszedłem bardzo, bardzo zadowolony.
Na pewno nie wszystkim ten film będzie odpowiadał, bo jednak jest to gatunek specyficzny. Według mnie udało się jednak stworzyć wyjątkowy klimat i chociaż może się wydawać, że akcja nie jest specjalnie wartka – wciąga niesamowicie. Na tyle, że z przyjemnością obejrzałbym Dune jeszcze raz.
Mój syn uważa, że film jest trochę przegadany, ale zupełnie się z nim nie zgadzam. Trwająca 2,5 godziny część pierwsza ani przez chwilę się nie dłuży. I nie mogę się doczekać kontynuacji. I chociaż mój ulubiony autor Evan Currie (seria Oddysey One) napisał, że po tym tytule oczekiwał… więcej, to uważam, że warto się wybrać na ten film do kina.
Swoją drogą Kino Zacisze ma R E W E L A C Y J N Y projektor 3d. Tylko IMAX może się pod tym względem liczyć jako nasza konkurencja. Czysta przyjemność oglądania i wrażeń wizualnych.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN