2021-12-02
Remonty dróg: Kawalca
Wnioski o remont tej drogi i budowę chodnika radni składali jeszcze za kadencji prezydenta Stanisława Korfantego. I były ponawiane co roku. Ta ulica jest jedynie utwardzona żwirem, który ze względu na różnicę wysokości łatwo się wypłukuje. Po wielu latach mieszkańcy wreszcie się doczekali remontu, a właściwie budowy nowej drogi.
Faktycznie w czasie każdego deszczu żwir jest wypłukiwany, przez co stan drogi systematycznie się pogarsza. Działania doraźne nie rozwiązywały problemu. Teraz mieszkańcy mogą odetchnąć z ulgą.
Budowa ul. Juliana Kawalca zakłada jezdnię asfaltobetonową wraz z odwodnieniem, chodnik oraz oświetlenie uliczne. Inwestycja jest na etapie projektowania – w grudniu będzie pozwolenie na budowę i można będzie ogłaszać przetarg.
Realizacja inwestycji jest możliwa, dzięki środkom z Programu Inwestycji Strategicznych Rządowego Funduszu Polski Ład i wsparciu Senator Doroty Tobiszowskiej, za które serdecznie dziękujemy. Razem zmieniamy Piekary Śląskie.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Wszyscy tu piszą o osiedlu wieczorka. Tak tam jest syf, tam trzeba ustalić 1000 zl od “apatamentu” za wywóz śmieci. Będzie spokój i wspólne miasto nie będzie tracić pieniędzy na tych żuli.
Jest taka ulica o nazwie Azalii znajdująca się dosłownie po drugiej stronie, która od wielu lat jest zgłaszana do wydziału dróg z prośbą o utworzenie nawierzchni, która pozwoli na bezproblemowy dojazd do posesji. Na dzień dzisiejszy droga nie spełnia jakiejkolwiek normy, jest notorycznie zalewana, na kołach samochodów wwożone są co tydzień kilogramy pyłu, błota do garaży, wózkiem z dzieckiem nie można dojechać do domu. Myślę że ok 15-20 lat bo tyle mają domy przy tej ulicy to był wystarczający czas na realizację przynajmniej nakładki. Obecnie wysypany został najtańszy dolomit, który jest bardzo dobrym podkładem pod drogę, ale jest jeden warunek trzeba pokryć go czymś takim jak kostka brukowa czy asfalt. Obecnie jest rozmoczony i klei się do wszystkiego, jak jest suchy samochody są pokryte grubą warstwą i uszkadzany jest lakier, nie mówiąc już o tym, że jest to przez nas wdychane. Mimo wielu telefonów do urzędu nie zostało zrobione nic w tym temacie dlatego bardzo proszę o zajęcie się sprawą i wykonanie chociażby nakładki na czas kiedy w budżecie znajdą się pieniądze na drogę wykonana w sposób zgodny ze sztuką.
Realizacja inwestycji jest możliwa dzięki środkom z kar za śmieci mieszkańców,.które uchwaliła Pani Uminska, ta sam co ciągle zarabia za mało. Panie Turzanski woził kiedyś ktoś Pana na taczce? Nie. To chyba nie długo się Pan przewiezie, razem z Uminską.
Kary za śmieci są nakładane na mocy USTAWY, a płacą je tylko ci, którzy najzwyczajniej w świecie mają gdzieś obowiązujące zasady i narażają mieszkańców całego miasta na koszty. Dlaczego mieszkańcy domków jednorodzinnych i wspólnot mają płacić za nieposegregowane śmieci z jednego budynku? Jest nieposegregowane to trzeba zapłacić. Tak jak z mandatem – przekroczy Pan prędkość – zapłaci Pan mandat i jeszcze straci prawo jazdy jak będzie za szybko. Można tego uniknąć – wystarczy przestrzegać przepisów. I przestańmy już tolerować i usprawiedliwiać syf pod blokami.
“Dlaczego mieszkańcy domków jednorodzinnych i wspólnot mają płacić za nieposegregowane śmieci z jednego budynku?”
Właśnie dlaczego?
Dlaczego mieszkańcy segregujący śmieci z bloku A, mają płacić za śmieci mieszkańców niesegregujących z bloku B, tylko dlatego, że maja wspólny śmietnik? Idąc dalej, dlaczego w bloku z 30 mieszkańcami, 28 mieszkańców segregujących śmieci ma dopłacać do 2 mieszkańców, którzy tego nie robią? Albo wprowadzicie system, który identyfikuje każdego mieszkańca z osobna, albo możecie sobie te wasze kary wsadzić. Widzę, że znaleźliście sobie sposób na podreperowanie przez was nadszarpniętego budżetu miasta w śmieciach i proszę się nie zasłaniać ustawami.
Jak Pan jest takim zwolennikiem odpowiedzialności zbiorowej, to można by powiedzieć, że za te wszystkie złe rzeczy, które działy się w mieście przed tą waszą “dobrą zmianą” tak naprawdę odpowiada Pan. w koncu był Pan wtedy również w radzie miasta. Proszę więc przemyśleć swoje głupie wywody.
Nie muszą – wystarczy postawić swój i nie dzielić z nikim innym – temat dla zarządcy budynku. Nie ja wymyśliłem prawo, nie muszę się nim zasłaniać – ja muszę go przestrzegać. A Pan niech nie zasłania się płaceniem za innym – prawda jest taka, że wszyscy wiedzą w bloku kto nie segreguje, ale upomnieć lub zgłosić jakoś tak niezręcznie… Niech się prezydent martwi. Otóż nie. Macie Państwo wspólnotę mieszkaniową i wspólnota odpowiada za problem.
Tak drogi robimy z kar za śmieci, nie no jak to skomentować ? Można komentować debilizm ?