2022-01-17
Marek Grochowski nowym prezesem ZGK
Rada Nadzorcza powołała nowego prezesa Zakładu Gospodarki Komunalnej, którym został Marek Grochowski, były prezes Bumaru Łabędy. Zarząd będzie jednoosobowy. Dotychczasowa prezes Karolina Wadowska zostaje w spółce ZGK Eko i będzie nią zarządzać jednoosobowo.
Nowego prezesa na spotkaniu z wszystkimi pracownikami przedstawiła prezydent Sława Umińska-Duraj, chociaż część osób miała okazję poznać go wcześniej. Prezes przed powołaniem, aby zobaczyć jak spółka funkcjonuje od środka zatrudnił się jako… pracownik fizyczny. I pracował normalnie z brygadami ZGK, jeździł odbierać odpady i zajmował się wszystkimi zadaniami zleconymi przez kierowników, którzy nie wiedzieli jaką rolę przyjmie później.
Spółkę czeka reorganizacja – brygady w nowych składach i na nowych zasadach będą zajmowały się czystością i utrzymaniem miasta. Cel jest prosty: w całym mieście ma być czysto i schludnie. Postaramy się także rozwiązać problemy związane z odbiorem odpadów – chociaż tutaj potrzebna będzie współpraca z mieszkańcami. Podstawowy problem – brak dojazdu przez parkujące samochody.
Prezes objął stanowisko w poniedziałek, myślę, że w ciągu dwóch tygodni poznamy szczegółowe plany działania. W tej chwili poznaje się z pracownikami i przygotowuje do konkretnych zmian. Jest wiele pomysłów jak usprawnić i poprawić funkcjonowanie spółki, a efekty powinniście Państwo zobaczyć na ulicach miasta.
Jeśli chodzi o ZGK Eko, spółka ubiegły rok zakończyła na plusie i będzie dalej się rozwijać. Zadaniem prezes Karoliny Wadowskiej jest jej połączenie ze spółką Eko Park i dalszy rozwój działalności. Dzięki temu ograniczymy koszty i zwiększymy zakres zadań. Karolina Wadowska będzie prezesem połączonej spółki – prawdopodobnie pod szyldem Eko Parku, a nie ZGK Eko.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Kariera podobna jak w BUMARZE Znajomek przychodzi Super awans Eliminuje mądrzejszych Rządzi i filozofuje bardzo krótko wykorzystując chwyty poniżej pasa A potem zostawia zgliszcza i skłócona załogę Ale Piekary to miejsce święte to Boże miej ich w opiece
Śmiech na sali ,z tego wynika, że w Piekarach nie mamy mieszkańców na tyle wykształconych, którzy mogli by sprostać takiej funkcji tylko trzeba sięgać dalej, chyba, że to znowu jakiś “pociotek” jakiejś osoby decyzyjnej, porażka.
Co się dziwisz jak w Piekarach nawet nie umieją zrobić harmonogramu odbioru choinek, jeden proponował brązowy worek który jest odbierany od kwietnia 🙂
Śmiechy hihi, a tu nie ma się z czego śmiać, przeczytajcie sobie co zrobił w Bumar: https://wiadomosci.onet.pl/slask/w-cieniu-amerykanskich-czolgow-umiera-polski-zaklad-pancerny/bre4kp5
To jest najlepsze:
Na bazie nowych porozumień zakłady w Gliwicach i Poznaniu wspólnie mają remontować czołgi. Jest jednak problem: tylko Bumar ma dokumentację T-72. Pracownicy gliwickiego zakładu wiedzą, że ma ona ogromną wartość. Żadna firma nie przekazuje czegoś takiego bezpośredniej konkurencji. Tymczasem prezes Grochowski, podpisując kontrakt, nieodpłatnie przekazuje ją pozostałym członkom konsorcjum.
W kontrakcie znalazł się też inny niekorzystny dla Bumaru zapis – że jedynym dostawcą silnika zmodyfikowanego czołgu jest Poznań, a jeśli zakład z Gliwic terminowo nie wywiąże się z umowy, to można zmienić liczbowy podział wozów. — Wystarczyło, że Poznań opóźni dostawę silników, a Bumar siłą rzeczy zawali termin. Wtedy będzie musiał oddać część modyfikowanych wozów Poznaniowi. W konsekwencji tam popłyną pieniądze z MON — mówi nasz rozmówca.
Po rocznych rządach Elżbiety Wawrzynkiewicz Bumar dogorywa. Rok 2019 Bumar zakończył zyskiem 14 mln zł (Grochowski). Rok 2020 zakończył stratą 71 mln zł (Wawrzynkiewicz). A prawda jest taka, że o tym co dzieje się w przemyśle zbrojeniowym decyduje rząd.
Widzę, że tu mamy samych ajatollachów reserchu
Cyt. tekst. W tej chwili poznaje się z pracownikami i przygotowuje do konkretnych zmian a poprzednio się nie zapoznał był jako pracownik był pod przykryciem. Prezes przed powołaniem, aby zobaczyć jak spółka funkcjonuje od środka zatrudnił się jako… pracownik fizyczny i pracował normalnie z brygadami ZGK, jeździł odbierać odpady i zajmował się wszystkimi zadaniami zleconymi przez kierowników, którzy nie wiedzieli jaką rolę przyjmie później. Ciekawy sposób zatrudnienia, nie jeden kierownik boi się o posadę. W życiu nie jedno słyszałem ale takiego czegoś w P. Śl. już nie raczej sensacja na skalę kraju ” Mówią , że obecni co rządzą i wymyślił “nowy nie ład to szczyt najnowszych rozwiązań ale zatrudnienie pod przykryciem to coś nowego” Jeśli to co jest napisane to prawda to musze to podsunąć mojemu szefowi aby lepiej dobierał kadrę kierowniczą, ścieżka zawodowa od robotnika do Prezesa. Jestem ciekaw kto to wymyślił?
Miarkuja,że wymyśloł to szeryf z Hehwowood. Wszystko to przez te konopie w ścianach w chałpie.
Jaka była intencja powołania spółki ZGK Eko skoro, jak czytam teraz nowa /stara Pani Prezes ma doprowadzić do połączenia z Eko Parkiem?
ZGK Eko przejęło część zadań, których nie mogło realizować ZGK, a były zadaniami zbliżonymi do działalności ZGK: Np. odbiór odpadów z nieruchomości niezamieszkałych. ZGK Eko ma czym się zajmować, natomiast z drugiej strony Eko Park zagospodarował większość terenów, którymi dysponował i powoli kończą mu się możliwości i można realizować zadania w jednej spółce.
“Podstawowy problem – brak dojazdu przez parkujące samochody.” Nie rosnąca cena za wywóz śmieci ( 200,00 dla czteroosobowej rodziny na miesiąc) a parkujące samochody. Nowy prezes budował czołgi w Bumarze, to trzeba puścić przed śmieciarką taki czołg i po problemie.
Śmieciara dojedzie wtedy wszędzie.
Stefania… 4 x 38 = 152, a nie 200, współczuję… Pewnie pod śmietnikiem też parkujesz… A co tam, że śmieciarka musi przyjechać po Twoje śmieci drugi raz… Może Prezes zamieni śmieciarki na helikoptery, wtedy problemu nie będzie;))
Chopie Tyś je lepszy łod Macieja Wróżbity : i rachuwać umiys, i kula szklano mos co w ni wszystko widzis a i z kart do piotrusia cytać umiys…. . A te helikoptery to bydom w jakim kolorze ?
Gdzie można znaleźć ogłoszenie o konkursie na to stanowisko ? Na BIP-ie nie widzę.
Haha, “Panie Marku , ma Pan diesla? To bierz Pan kanister i sobie spuść z 10 litrów:D. ”
Haha , posunięcie dobre, prezes przynajmniej wię jakie są problemy na każdym szczeblu. Może nawet i się dowiedział jakie jest wynagrodzenie czy czasem nie za wysokie .
A tak na poważnie: prezes Bumaru? A teraz ZGK?
Dziwne, ale niech się pnie w górę.
Powodzenia.
Kiedyś był harmonogram wywozu choinek ciętych teraz cisza czy z bloków trzeba samemu zgłaszać. Po drugie aby samochody nie parkowały potrzebny jest harmonogram. U nas ustalono nie parkować między 8-15 a odbiór w żaden sposób nie trzymał się ustaleń. I absolutnie nie winie tu pracowników ale koszmarną organizacje.
Brawo Panie Rafale poruszałem ten temat pod wpisem o choinkach w doniczce bo według szanowanego Turzanskiego tylko takie są w Piekarach i tak samo nie mam pojęcia co zrobić z choinką a za chwile zawiozę ją na chechło tam będą wiedzieć co z tym zrobić.
Kto wymyślił taką głupotę… Pod śmietnikiem powinien być zakaz parkowania stały! A jak ktoś gabaryt będzie chciał wystawić? To co też między 8 a 15? Czy na dachach samochodów można zostawić? Takie głupoty to tylko przy śmietnikach Spółdzielni widziałem… Nawet nie można do nich wejść bo auta zastawiają drzwi… Tak blisko parkują… Założę się, że tych tabliczek nikt z nikim nie ustalał….
A boczne ulice oblodzone że iść się nie da,trzeba będzie za niedługo dzwonić na straż miejską chyba żeby w końcu ktoś zaczął coś z tym robić.
Nowy prezes nowe ceny
Ale jaja. A czy była też telewizja tak jak w którymś z programów kanału Discovery ? I mamy wierzyć , że przeszedł przez dział kadr, szkolenia itp etapy i nikt nie zauważył jego pracy w Bumarze ? Panie Turzański nie obrażaj Pan swojej i czytelników inteligencji. Za dużo ogląda Pan TVP.
To tylko z tego medium można czerpać takie inspiracje . A prezes to zapewne kolejny znajomy królika do przezimowania w miejskiej spólce.
Był Sokoła ( Pan pozdrowi kolegę bo już chyba chodzi wolno), był Saługa , to może i dla jakiejś budki znajdzie się miejsce w Piekarach.
Oj litościwe ma Pan serducho. Wielki szacun dla Pana i Pani Sławy. Ciekawe co napisał w CV w dziale doświadczenie zawodowe : specjalista
w brygadzie likwidacyjnej ZGK ?
Jasne, dział kadr sprawdza każdego pracownika fizycznego czy przez przypadek nie był kiedyś prezesem dużej spółki. I potem z pełną wiedzą na jego temat kieruje go na śmieciarkę Ale z drugiej strony, co za różnica. To tylko ciekawostka. Serdeczności
Rozumiem,że jak składał papiery jako kandydat na pracownika ZGK to pominął niektóre okresy swojej aktywności zawodowej ? I oczywiście do ZGK przyjmują ot tak : przychodzi gość z ulicy a kadrowa całuje go po rękach,że chce pracować
w tak zacnej firmie . A po tygodniu pracy dostaje propozycje (od samego Vice) na stanowisko prezesa. Bareja przy Was to
trampkarz , a Kurski z Kaczyńskim powinni u Pana brać korepetycje z PR. Ciekawi mnie też , kto wpadł na taki genialny pomysł. Normalnie petarda… Także serdeczności
Niektórych głupot nie warto już komentować.
A może niektórych głupot lepiej nie robić i nie opisywać żeby ludziska nie drwili i wyśmiewali. A tak na poważnie, to po wylocie prezesa Tomasza S. miał być audyt i podobno był. Pani Wadowska miała wnioski z tego audytu wdrożyć i zrobić porządki po poprzedniku. Dzisiaj mamy już byłą pani prezes a Pan pisze, że nowy prezes “W tej chwili poznaje się z pracownikami i przygotowuje do konkretnych zmian. Jest wiele pomysłów jak usprawnić i poprawić funkcjonowanie spółki, a efekty powinniście Państwo zobaczyć na ulicach miasta.”
Czyli, albo audyt był nic nie wart, albo Pani Wadowska nie zrobiła, tego co miała zrobić ? Nie może być inaczej
bo nowy prezes ma nowe pomysły i za dwa tygodnie je poznamy. Oby nie skończyło na kolejnej podwyżce cen
wywozu śmieci. Kolejne dla Pana serdeczności.
No właśnie . Dla Pana,to żadna różnica , i tak zatrudni się znajomka . Widać, że na wielu kierunkach szykujecie sobie mięciutkie lądowanie po zakończeniu kadencji. Tylko czemu piekarzanie mają za to płacić ?
Pan Turzanski już dawno ma Piekarzan za idiotów. Tyle ględzi o segregacji śmieci, ludzie płacą potężne kary w czynszach, śmieci co raz droższe, a okazuje się, że śmieciara i tak wrzuca wszystko do jednego wora. Bareja by tego lepiej nie wymyślił. Byle kasa się zgadzała.
Ciekawe co z tym zrobić nowy prezes. Podejrzewam, że nic bo to jedna klika. W poniedziałek rozpoczął pracę i trochę śniegu sparaliżowało Piekary. W tym czasie już powinien wylecieć z roboty, ale jego przełożony, Turzanski wychodzi przed urząd i lepi bałwana, patrząc jak ludzie się łamią na chodnikach. Brawooooo.
Dobrze napisałeś!!
No 18 styczeń… Zima ich zaskoczyła hahaha taki psikus nam zrobiła a raczej ZGK 🙂
Jak sie to godo: ” ciągnie swój do swojego” – to ło igrackach na śniegu
Skoro nie ma segregacji w pojemnikach, to pewnie Pan Prezes nic z tym nie zrobi… Bo to problem z mieszkańcami… Jeśli w BIO są odpady zmieszane, to się nie dziwię, że odbiera je śmieciarka razem z odpadami zmieszanymi. Co w tym dziwnego? Zejdź Krzysztof do swojego pojemnika i sprawdź BIO. Podpowiem Ci tylko, że jest to brązowy pojemnik, gdybyś po jego otwarciu pomyślał, że się pomyliłeś i otworzyles czarny… A jeśli chodzi o drogi, to tak odśnieżonych jak Piekary nie miały nawet Katowice! Ponad godzinę wracałem z pracy! Katowice zasypane, Chorzów zawalony, Bytom… tam chyba zapomnieli o takiej porze roku jak zima… I że śnieg czasem pada… Dopiero od ronda autostradowego zobaczyłem czarne drogi… Tak jak odśnieżona była Bytomska, powinna być też DK79… A była biała…
Typowy Piekarzanin – Racja. Piekary dzisiaj 100%gotowości.
Wydaje mi się, że osoby non stop narzekające na spadający snieg i spadające liście piszą tylko po to by oczerniać władze. Takie powiedzmy trole.
Ja owszem krytykuje ,ale czasem też pochwale.
Obiektywnie ,a nie partyjnie.
Główne czarne a boczne oblodzone i niechrzan że ktoś narzeka na padający śnieg, bo tak niestety jest prawda.
Biorąc pod uwage rozporządzenie wydane przez miasto, boczne mają być śliskie, gdyz maja byc tylko odsniezone a posypane czymkolwiek tylko interwencyjnie.
Kat B, Kat C, czyli wiekszość miasta – Na jezdni może zalegać warstwa zajeżdzonego śniegu
https://bip.piekary.pl/?p=document&action=show&id=82676&bar_id=44187
Pani Justyno, komentarz pisałem 3 dni temu, jak na tamtą chwilę nie jechalem po wszystkich bocznych drogach,ale porównując do mojego przejazdu przez Siemianowice ,Chorzów Bytom i Bobrowniki to Piekary i Bobrowniki najlepiej się z tym nagłym śniegiem uporały . Fakt, że piekary maja dość sporą ilość dróg niższej kategorii ,ale te główne były dobrze odśnieżone.