2022-04-10
12 rocznica Katastrofy Smoleńskiej
Aż trudno uwierzyć, że od tej katastrofy minęło aż 12 lat. Wydaje się jakby to było niedawno i wciąż bardzo wyraźnie pamiętam ten dzień. Do tragedii doprowadziła suma ludzkich błędów, ale teoria zamachu wciąż żyje, podgrzewana dzisiejszymi działaniami Rosji na Ukrainie. Bo przecież jeśli są zdolni do tego wszystkiego, byli zdolni także dokonać zamachu.
Osobiście uważam, że ofiary katastrofy zasługują na spokój. Powinniśmy o nich pamiętać, ale czas najwyższy aby przestały być elementem politycznej gry. Obawiam się jednak, że jeszcze długo do tego nie dojdzie.
10 kwietnia 2010 roku o godz. 8.41 rozbił się samolot Tu-154M, którym polska delegacja udawała się do Katynia na uroczystości związane z 70. rocznicą zamordowania tam polskich oficerów przez radzieckie NKWD.
W katastrofie zginęło 96 osób, w tym prezydent RP Lech Kaczyński i jego małżonka Maria. Na pokładzie była grupa parlamentarzystów, dowódcy wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP, pracownicy Kancelarii Prezydenta, duchowni, przedstawiciele ministerstw, instytucji państwowych, organizacji kombatanckich i społecznych.
Na Placu Piłsudskiego w Warszawie, został odsłonięty Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej – symboliczne schody, którymi nigdy nie opuścili samolotu. Na stałe wpisał się w krajobraz stolicy. Nie pozawala zapomnieć. Mimo upływu lat 10 kwietnia na grobach ofiar składane są kwiaty. Pamiętamy. I nie zapomnimy.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Peowcy i ich polityka spowodowali, że nie prędko dowiemy się prawdy
No, główny zarzut – nie odzyskanie samolotu. Przypomnij mi misiu ile to już czasu PIS-owcy odzyskują samolot?
Liczyły się pierwsze dni. A wtedy się okazało, że Polska istnieje jedynie na papierze
A teraz niby na czym istnieje? Na kartonie? Pewnie jeszcze wstała z kolan i wszyscy się z nami liczą w UE?
I tak jest do dziś.
To czy była to katastrofa czy zamach tego nie dowiemy się nigdy każdy będzie różnie na to spoglądał. Kiedyś trudno było by mi w to uwierzyć, ze mógł by to być zamach, ale teraz sam nie wiem ponieważ do do zamachu nie potrzebne są żadne wybuchy na pokładzie samolotu. W ostatnim czasie rozbił się samolot na terenie Ukrainy i okazało się ,że ziemi dokonano zakłóceń i na pokładzie wszystko zaczęło powoli wysiadać i samolot spadł na ziemię i się rozwalił. Jest teraz taka technologia, że to już nie jest żaden problem, aby doprowadzić samolot do katastrofy lotniczej więc jak było w tamtym przypadku pozostanie chyba już na zawsze tajemnicą.
Czego się nie dowiemy? Przecież wszystko jest jasne. To był zwykły wypadek lotniczy z powodu nie przestrzegania procedur.