2022-04-25
Kolejne miejsca parkingowe
Z miejscami parkingowymi zawsze jest problem, ale systematycznie staramy się zwiększać ich ilość. Stopniowo, powoli, ale systematycznie – trochę tutaj, trochę tam powstają kolejne miejsca do parkowania. Zdajemy sobie sprawę z trudnej sytuacji na osiedlach, gdzie rozjeżdżane są trawniki a samochody parkują w błocie – dlatego tam gdzie to możliwe wyznaczamy miejsca do parkowania, ale jednocześnie zabezpieczamy zieleń.
Między innymi na wniosek radnego Daniela Pliszki i Obywatelskiego Klubu Radnych, po wielu rozmowach z Panią Dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, powstają kolejne miejsca parkingowe przy ulicy Okulickiego.
Szukamy każdej możliwości i okazji, żeby Piekary Śląskie stawały się przyjaźniejsze dla mieszkańców. Krok po kroku będziemy realizować kolejne inwestycje.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
mieszkancy blokow szeptyckiego 1 i 2 proszą o wyznaczenie miejsc parkingowych !!!
Jak widać Panie Turański, łatwo się chwalić, a co innego robić, to Pana domena. Parę miejsc stworzonych, po to by na Szeptyckiego kilkanaście zlikwidować. Ludzie powinni te słupki wykopać i do Pana biura zanieść.
Na Szeptyckiego postawiono słupki uniemożliwiając wjazd na parking????????? Nie wierzę.
Miejsca przy Szeptyckiego 1 i 3 wyrównano i powbijano drewienka
Panie Turzański, proszę o odniesienie się do tematu.
kazde dodatkowe miejsce parkingowe na osiedlu starym i nowym na wage zlota !!! przeraza mnie myslenie niektorych filozofow prezentujacych swoje poglady jezeli ktos ma problemy do przystosowania sie do zycia z wspollokatorami w zgodzie moze sobie zbudowac szalas w bieszczadach i zyc zgodnie z natura ! nikt delikwentowi parkingu nie zbuduje mozna swobodnie zywic sie roslinkami z lasu ewentualnie upolowac jakas zwierzyne jezeli sumienie na to pozwoli
Kropki i przecinki też pewnie jakiś filozof wymyślił, po co to komu.
Co poniektórym jak widać, przydałoby się sięgnąć do filozofii, aby co nieco ubogacić swój język i wypowiedzi. Przeraża mnie używanie słowa filozof jako czegoś negatywnego, tak jak zgadzam się, że wyeliminowanie samochodów z życia miasta jest wizją utopijną, tak wypowiedzi na takim poziomie, na pewno nie są merytorycznym głosem w dyskusji. Samochód choć stanowi ważny element naszego życia, nie jest obowiązkowym jego elementem, więc głosy, jakoby osoby mniej przychylne miały problem ze funkcjonowaniem społecznym, przy jednoczesnym obrzucaniu ich błotem, nienajlepiej świadczy o komentującym, który jak się zdaje sam ma problem z funkcjonowaniem w społeczeństwie.
brawo ,brawo,brawo!!!
Czy można zakupić dla Pana książkę Jana Mencwela “Betonoza”?
Przyjaźniejsze Piekary dla mieszkańców, to takie, gdzie byłoby mniej samochodów…
Wiele osób miałoby odmienne zdania zapewne – zwłaszcza na osiedlach. Trzeba uporządkować sytuację, bo dobrze to nie wygląda.
Badania sugerują, że już 30 minut dziennie spędzone w samochodzie negatywnie wpływa na więzi społeczne, głównie sąsiedzkie. Im mniej więzi sąsiedzkich, tym gorsze zaangażowanie w lokalną społeczność lub dbanie o wspólną własność czy przestrzeń, co jest oczywiste.
Może jak się zarządza miastem, to warto poczytać coś na tematy miejskie, “żeby Piekary Śląskie stawały się przyjaźniejsze dla mieszkańców”. Polecam wspomnianą już “Betonozę” J. Mencwela, “Zapaść. Reportaże z mniejszych miast” M. Szymaniaka, czy całą serię miejską Wydawnictwa Wysoki Zamek np. “Poza własnością” J. Erbel.
Może już coś z tego Pan przeczytał i podzieli się wnioskami?
Rozumiem, że Pan lepiej wie, czego wszyscy potrzebują. Jak ludzie zrezygnują z samochodów – na pewno się dostosujemy. Pomysł – zmusimy Was do rezygnacji z auta utrudniając Wam życie jest bez sensu. Zachęcam do korzystania z roweru – tworzymy infrastrukturę, która ma być bodźcem pozytywnym. Jak ktoś lubi – warto skorzystać z dwóch kółek. Tak jak z McDonaldem – nikt nie zmusza ludzi do jedzenia. Nie będzie chętnych, to się zamknie. Ale dla dobra ludzi nie będzie nikt zamykał McDonalds. Motywacja negatywna przypomina mi raczej stare dobre czasy, kiedy matka partia dzieliła i rządziła.
Proszę przeczytać jeszcze raz, co napisałem. Nawiązuję do badań naukowych, a nie “Pan lepiej wie, czego wszyscy potrzebują”. Zarządzanie miastem chyba powinno opierać się po demokratycznym wyborze na danych, które dostarcza “robienie nauki”. Przytoczone książki mają pełno odniesień do publikacji naukowych.
A tutaj wspomniane badania o wpływie czasu spędzonego w samochodach na spadek kapitału społecznego:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4509867/
Odpowiadałem Panu “P Śl”. A badania naukowe nie wyznaczają nam życia. Badania naukowe wskazują, że palenie powoduje raka, ale palenie nie jest zabronione i ludzie palą. Mamy wolność i wykorzystujemy ją jak uważamy za słuszne. Co nie znaczy, że to najlepsze rozwiązanie, ale takie jak oczekujemy.
W Nowej Zelandii już żyje pokolenie, które nie będzie mogło kupić legalnie w tym państwie papierosów – drastyczne rozwiązanie, okaże się czy skuteczne. Wolność to bardzo kruche hasło, bo kończy się tam, gdzie zaczyna wolność drugiego człowieka. Idąc tokiem naukowym, to ważniejsza jest wolność przypadkowych osób, które zostają biernymi palaczami od dymu papierosowego i do zdrowia, niż od wolności palaczy od zakazu palenie i do niszczenia sobie zdrowia. I tu jest rola państwa, by równoważyć te dwie przeciwstawne wolności, do czego służą m.in. podatki czy zakazy palenia w konkretnych miejscach.
Śmiem stwierdzić, że badania naukowe wyznaczają nam życie, które jest nieoderwalnie związane z medycyną, a jedyna uznawana dziś medycyna w świetle prawa i etyki to EBM – evidence based medicine – medycyna oparta na faktach. Rodzimy się w szpitalach, gdzie następuje nierozerwalne połączenie naszego życia z nauką, z której warto umieć korzystać.
Ale szanujmy się jednak i nie nazywajmy badań z obszarów humanistycznych i społecznych ‘robieniem nauki’. To jest ‘art’, nie ‘science’.
On nie będzie czytał jakiś tam prlowskich mądrości, on wie wszystko lepiej 🙂
Demokracja – zrobimy głosowanie kto za parkingiem, a kto za tym, żeby go nie robić. Proste. Zresztą – proszę się podpisać pod sprzeciwem wobec budowania parkingu, to sąsiedzi zweryfikują Pana poglądy. A najlepiej – proponuję napisać petycję i zebrać podpisy mieszkańców przeciwko utwardzaniu błota, w którym parkują. Dostarczy Pan taką listę, przeproszę, przyznam się do błędu i będę wszech i wobec głosił, że “hmmm” oraz “P Śl” wiedzą wszystko najlepiej 😉
A tutaj z kolei nawiązuje Pan do demagogii, a nie demokracji. Rozumiem, że w Pańskiej ocenie lepiej robić to, co jest teraz przez wyborców przyjmowane z zadowoleniem – zrzucanie odpowiedzialności za transport na jednostkę poprzez zwiększanie liczby samochodów prywatnych, do czego dodatkowo zachęca coraz większa liczba parkingów – co wiadomo, że długofalowo jest społecznie niekorzystne. Polityka miejska powinna opierać się na promowaniu transportu publicznego (przy jednoczesnym ograniczaniu samochodów prywatnych), co na początku faktycznie może nie być aż tak popularne i opłacalne w wyborach, ale długofalowo będzie korzystne dla wszystkich, mimo początkowego sprzeciwu. Na to też są badania naukowe jbc, polecam poszukać w razie wątpliwości.
Ludziom nie ma się co dziwić, że potrzebują parkingów, bo żeby ich nie potrzebowali to trzeba im zaproponować jakąś alternatywę, ale alternatywy nie ma, bo od samego początku temat transportu publicznego nie istnieje. Promowanie dla promowania nie ma sensu, bo od mieszania herbata się słodka nie robi. Było spotkanie 3 miesiące temu na temat komunikacji, ale efektów nie ma, co w sumie zaskakujące nie jest, a nawet bardzo dobrze, że nie ma efektów, bo wnioski z tego spotkania zapowiadały demolkę tego co jest jeszcze dobre. Poltiyka miejska, zarządzanie… tutaj jest rządzenie, z jednym horyzontem – wyborami. Coraz więcej aut to nie tylko problem społeczny, ale i finansowy – ludzie topią coraz więcej w autach, a miasto topi w transport publiczny i drogi (na które notabene już dawno pieniędzy nie ma). Społecznie to miasto umiera, bo w centrum miasta jeździ 5 razy tyle aut co chodzi ludzi.
Nic to nie da. Pan Turzański bardzo lubi betonozę. Tę budowlaną i tę umysłową w urzędzie. Wszystkie te Piekarskie tzw. organizacje niezorganizowane, czyli UM, ZGM, ZGK i szpital leżą i kwiczą przez ludzi na najwyższych stanowiskach, którzy ciągle żyją w PRL.
Też mi autorytet Mecwel i jego śmieszne wypociny
A to wszystko za pieniądze Piekarzan, nie ważne czy z domków, czy z mieszkań spółdzielczych. Jak chcesz mieć parking pod domem wszystko finansujesz sam. Jak chcesz mieć parking pod blokiem spółdzielczym, piszesz wniosek do spółdzielni, ta zwykle podniesie czynsz aby sfinansować parking. A jak chcesz mieć parking pod blokiem ZGM, to miasto robi parking z kieszeni wszystkich.
Jeżeli właścicielem bloków jest miasto to co w tym dziwnego że miasto buduje tam parkingi?
Otóż to, że miasto nie ma swoich pieniędzy, więc wszyscy Piekarzanie poprzez podatki składają się aby mieszkańcom starego żyło się lepiej.
A mieszkańcy Starego Osiedla nie płacą podatków. Skonc synek fandzolic typowe farmazony jak eknięty Jasiu.
@derdek
…. pochwal się gdzie mieszkasz to napiszę coś miłego pod adresem twojej lokalizacji.
Tak się składa, że osiedle Wieczorka jest poparcelowane na działki przynależne wspolnotom mieszkaniowym co doskonale widać na geoportalu i wierz mi, że UM rękami ZGM bardzo niechętnie inwestuje na cudzym terenie. Pozatym doorientuj się jakie ZGM narzucił stawki czynszowe mieszkańcom ….za te pieniądze “im się poprostu należy” możliwość zaparkowania samochodu w pobliżu swojego mieszkania.
Zwróć uwagę jakie są normy budowlane dotyczące wymogu miejsc parkingowych w nowobudowanych lokacjach.
Wiadomo że bloki na osiedlu to radosna twórczość lat 50siątych ale ludzie mieszkający tam płacą stawki nie odbiegające od średniej w nowo powstałym bloku więc zapewnienie im kawałka wyżwirowanego placu to nie luksus na który zrzuca się elektorat Piekar.
Nie kolego z czynszu który płacą mieszkańcy ZGM , nie siej głupiej propagandy !!!!!!!!