2023-06-25
Półmaraton księżycowy… 1:57:58 (w cieniu prawdziwych biegaczy)
To miał być test przed maratonem. Wypadł blado. Liczyłem co najmniej na czas 1:50. Mimo różnych usprawiedliwień typu pęcherz na stopie i tym podobne błahostki miało być po prostu szybciej. Chyba jednak trzeba jeszcze mocniej trenować. I jak mówi Andrzej Wymysło… biegać szybciej.
Poza tym fajna atmosfera, świetni ludzie, zawodnicy i poczucie, że ze strony rywali jest nie tylko rywalizacja, ale i… wsparcie. Ileż było zachęt do dalszego wysiłku, do przyspieszenia i dołączenia do nieco szybszych. Super sprawa. Dziękuję.

Nie brakowało silnej ekipy Lecymy Durś – bieganie z Wami to czysta przyjemność. Fajnie było się spotkać na trasie i poza nią. Dziękuję za wsparcie. Tomku – dzięki. Biegnąc za Tobą zrobiłem najszybszy kilometr biegu – szkoda, że nie byłem wstanie dotrzymać Ci tego tempa 🙂 Pawle – dziękuję, że mnie nie wyprzedziłeś… 😉
Biegał z nami radny Andrzej Wymysło. I ten chłop to jest prawdziwy Mistrz. Zanim dobiegłem, on już się wykąpał, przebrał i coś zjadł. A spokojnie mógłby być moim ojcem. Gratuluję Andrzeju.
A jak już jesteśmy w temacie biegania to zobaczcie co w tym samym czasie robił Michał Kaszuba – prawdziwy, piekarski cyborg. Człowieku, nie potrafię sobie nawet wyobrazić jak Ty sobie z tym radzisz. Obserwuje, podziwiam i jak mam kryzys to myślę “Kaszuba by nie odpuścił”. Serdecznie gratuluję ukończenia tego morderczego biegu na niewyobrażalnym dystansie.
Bieganie to ewidentnie nie jest mój świat, ale wyzwanie podjąłem i rywalizuję z prezydent Sławą Umińską-Duraj. Pokonała w wieku 45 lat maraton w Poznaniu w czasie 3 godzin i 58 minut. Czy uda mi się w tym samym wieku, na tej samej trasie zrobić wynik 3 godziny 57 minut? Podejrzewam, że wątpię, ale… dam z siebie wszystko. Trzymajcie kciuki.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Gratuluję wyniku Panie Prezydencie, ale jak widać taką imprezę można zrobić naprawdę w nocy , czemu w Piekarach z uporem Nocny półmaraton jest organizowany o 20 ? Jak widać Pan startował o 22 . To by była lepsza godzina do zamykania pół miasta … Może warto by to przemyśleć skoro w innych miejscach tak można ? Na pewno było by mniej zdenerwowanych mieszkańców a impreza nie straciła by na tym chyba nic ? Czy też jest jakiś poważny powód dla którego w Piekarach musi to być godzina 20 ? Pozdrawiam
Koleś, ściągnij przepocony biały podkoszulek, ubierz coś wygodnego i zacznij może biegać, bo widzę, że zarówno krytykowanie jak i myślenie Ci nie wychodzi! Wpisujesz w Google i co wyskakuje? Półmaraton w Rybniku startował w prawdzie o 22.00, ale ulice zostały już zamknięte o 20.00 (poczytaj na stronie biegu lub miasta, zajmie Ci to 5 sekund to się przekonasz), natomiast Piekarski Półmaraton w zeszłym roku, podobnie jak i ma w tym, startował o 21.00, ale ulice zostały zamknięte o 20.45, czyli 15 minut przed startem, a nie 2 godziny!! Ponadto drogi zostały otwarte już po 2,5 godzinie, w Rybniku miało to miejsce dopiero około 1.15 w nocy czyli po 3,15 H. No i wisienka na torciku. W Rybniku to rzeczywiście było zamknięte pół miasta (biegłem to widziałem i wiem), a w Piekarach zamknięte jest Osiedle Wieczorka i fragment Kozłowej Góry… I oczywiście są bajpasy też…. Więc czekam teraz na PRZEPRASZAM, Roberciku! I skończ p…. ze ludzie się niezadowoleni, bo więcej problemów i utrudnień jest podczas Pielgrzymek dwóch niż z tym 2,5 godzinnym biegiem…
Ok, przeczytałem Poinformowany Biegaczku że o 20 rozpoczynał się inny bieg ( na 2.5km ) , no cóż większą impreza to rozpoczęli szybciej inne biegi , więc twierdzenie że zamknięte zostały ulice 2 godziny wcześniej to lekka nadinterpretacja faktów :). Swoją drogą zamykanie ulic na 15 min przed rozpoczęciem biegu chyba nie jest zbyt bezpieczne dla biegaczy ? Trochę późno…
I nie mam za bardzo za co przepraszać , zadałem normalne pytanie ,a skoro Pan Biegaczek słyszy tylko zadowolonych mieszkańców to już Pana szczęście 🙂 ja słyszałem troszeczkę mniej zadowolonych mieszkańców, szczególnie z starego osiedla.
Porównanie do pielgrzymki jest trochę bez sensu bo zamykana jest jedna ulica a nie kilka co powoduje odcięcie starego osiedla. Ale skoro mieszkańcom to pasuje to extra 🙂
I cieszę się że mogę znowu z Panem polemizować na różne tematy , szkoda że zawsze ma Pan różne nicki 🙁 , ale zawsze pozdrawiam wszystkich pracowników UM w Piekarach Śląskich:)
Nigdzie nie był, a wszystko wie najlepiej. Bieg w Rybniku na 2,5 km był na bocznej drodze, ale masz rację z tego powodu część ulic zamknięto już o 19.30, czyli 2,5 przed startem! Ty się musisz zdecydować. Raz piszesz, że Ci przeszkadza jak ulice są zamknięte, a raz że 15 minut przed startem biegu to za mało i wcześniej trzeba ulice zamknąć… Ja wiem na Osiedlu Wieczorka wszystko wszystkim przeszkadza, szczególnie jak nie można zaparkować pod oknem na trawniku. Natomiast jak jesteś z Osiedla to dobrze wiesz, że były bajpasy m. in. przy Armii Krajowej i każdy z Osiedla mógł wyjechać, jeśli tylko chciał. Ale lepiej ściemniać i robić problemy tam gdzie ich nie ma. Biegłem i tu i tam, bo jestem z Lecymy Durś Roberciku;) Więc czekam na Twój kolejny wpis…. Hmmmm może za mało miejsc parkingowych pod wyremontowanym blokiem? Albo klatka nieodmalowana jeszcze? Na narzekanie: Czas: Start!
Robercik weź nie marudź. Mieszkasz wseod ludzi i musisz się dostosować. Jak raz przez chwilę zamkną parę ulic to ci się nic nie stanie
Gratuluję zaparcia i chęci osiągnięcia założonego celu.
No cóż. Bieganie wychodzi panu średnio. Prezydentowanie również. Może jak się pan skupi na jednej rzeczy w 100%, to będzie sukces. Sugeruję bieganie.
Zależy jakie ma się cele… Na szczęście ja rywalizuję z własnymi słabościami, nie muszę więc nic nikomu udowadniać… no, może Sławie 😉 A Panu życzę więcej uśmiechu, życzliwości do ludzi, świata. Wszystkiego dobrego i powodzenia w realizacji własnych pasji.
To dlatego że rękawy były za krótkie! W dodatku takie mało wyjściowe 😉 A tak na poważnie to gratuluje dobrego wyniku. Świetny pomysł z tym że ten bieg o tej porze roku organizowany jest w nocy.
Panie Prezydencie, na zaczepki Pan reaguje a na zwykłe proste pytanie które zadałem już nie ma czasu ? Szkoda ….
Szanowny Panie; jak coś wiem odpisuję od razu, jak nie wiem to sprawdzam informacje. Czasami
muszę się też zastanowić. MOSIR mi nie podlega. Rzuciłem temat osobom odpowiedzialnym i jak będę miał info zwrotne dam znać. To raczej nie jest kwestia życia i śmierci, żeby trzeba było natychmiast pisać cokolwiek. Wbrew pozorom to nie taki prosty temat. Osobiście uważam, że 22 to nieco za późno – człowiek jest o tej porze dość zmęczony. Bieg może trwać nawet 3 godziny. A potem trzeba jeszcze wrócić do domu, coś zjeść i złapać oddech przed snem. Po Rybniku poszedłem spać o 3. A biegłem 2 godziny i nie byłem na dekoracji. Może 21 jest lepsza? Nie wiem. Szczerze mówiąc temat do przemyślenia. Poczekam na info od organizatorów.
Pochwal się swoimi wynikami… W każdym temacie krytyka, a wręcz atak. Bez sensu. Smutne musisz mieć życie.
Dzban do kwadratu z Ciebie