2023-10-07
Znachor
Temat równie nośny, choć mniej kontrowersyjny niż Zielona Granica. Żeby móc dyskutować… trzeba było zobaczyć. Więc zobaczyliśmy. I jak wrażenia? O dziwo… dobre. Muszę jednak przyznać, że oglądałem film z dużą świeżością, bo “starego” Znachora chyba nigdy w całości nie widziałem.
Historia troszkę naiwna, zbiegi okoliczności grubymi nićmi szyte, bohaterowie trochę grubo ciosani, ale całość ogląda się naprawdę z przyjemnością. Sam znachor podobny jest do swojego poprzednika, a inne postacie są… po prostu inne. Niektóre mogą się podobać, inne przegrywają ze swoimi poprzednikami. Zresztą każdy ma swój gust i oczekiwania. Film warto obejrzeć.
Obejrzałem też “starego” Znachora, żeby mieć porównanie na świeżo. Film spokojniejszy, ale też jakiś taki bardziej uczciwy. Historia, niby ta sama, a wydaje się bardziej naturalna. Obejrzałem z przyjemnością.
Ciekawostka. Nowy Znachor jest bardziej wierny książce, której jest ekranizacją niż stary. Ale czy tak naprawdę ma to jakieś znaczenie? Oba filmy są podobne, oba w podobnym klimacie, choć tylko w jednym z nich gra Piotr Fronczewski i Anna Dymna 😉
Miłego oglądania.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN
Nowy – aktorsko dobry – wart zobaczenia, jednak bez porównania do oryginału. Wątki jak dla mnie pomieszane, nie oddali starego znachora z uwagi na czas 🙂 Można było zrobić mniej i lepiej – takie mam odczucie.
Imho
Dykiel zdetronizowana przez nową Zośkę.
Urody Anny Dymnej -Marysi nie zastąpi nikt.
Leszk Lichota udźwignął rolę wykreowana przez Bińczyckiego.
Fajnie sie oglądało chociaż mógł byc o 30 min krótszy.