KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2023-11-02

Tak zmieniają się drogi w mieście

Zbliża się do końca remont, a właściwie budowa ulicy Kawalca. Zgłosiłem kilka poprawek, poza tym firma musi wykonać jeszcze uporządkowanie terenu – ukształtowanie skarp, zagospodarowanie poboczy, pozbieranie śmieci. Ale jaki jest efekt już widać. Zupełnie nowa jakość i bezpieczeństwo, zwłaszcza dla pieszych. 

 

Chcąc pokazywać kolejne zmiany w mieście zrobiłem krótkiego LIVE na facebooku, który polecam, bo troszkę pospacerowałem po ulicy.

Mimo wszystkich problemów efekt jest świetny. Przynajmniej moim zdaniem, bo zdania są wyraźnie podzielone. Wczoraj wieczorem otrzymałem wiadomości z pretensjami, że pokazałem “najlepszy” odcinek drogi i tylko część ulicy, a nie wady projektu. Proszę bardzo – załączam ten “najgorszy” odcinek drogi jak było / jak jest.

 

I w załączeniu zdjęcia przesłane przez mieszkańca dokumentujące całe zło:

  

Wraz z wiadomością:

Pomijam już fakt, że zwróciłem uwagę, że firma jeszcze nie skończyła, a trawa (nie sprawdziłem jeszcze założeń projektowych, ale pewnie jest przewidziana) teraz nie wyrośnie – zazielenić powinno się na wiosnę. Poza tym jeśli to jest ten poważny zarzut wobec drogi, to przyjmuję z pokorą.

Natomiast osobiście uważam, że niektórzy znacząco nadużywają naszej (radnych i prezydentów) komunikatywności. Faktycznie udostępniam numer telefonu i odbieram wieczorami w ważnych przypadkach, ale naprawdę to co widoczne na zdjęciach jest powodem do wieczornych wyzwisk? Poziom dyskusji i kultury naprawdę jest coraz słabszy. W takich przypadkach najzwyczajniej w świecie rezygnuję z kontaktu bezpośredniego i ewentualny dalszy kontakt jest możliwy jedynie przez sekretariat. Być może to zaskakujące, ale ja także mam życie poza pracą, mam rodzinę, dzieci – niekoniecznie mam ochotę słuchać wyzwisk (w dodatku nieuzasadnionych) i denerwować się wieczorami.

Zamykając temat Kawalca: firma musi poprawić kilka rzeczy. Zmniejszyć zwężenie chodnika przy jednym ze słupów należących do Tauronu, zlikwidować przeszkodę na utwardzonym poboczu oraz ukształtować skarpy i zagospodarować pobocza. A całość wyraźnie widać jak się zmieniła na zdjęciach w galerii – przed i po.

Kolejny materiał i live zrobię z niemal zakończonej ulicy Darwina, która prezentuje się jeszcze lepiej bo w tym miejscu było miejsce na ścieżkę rowerową.

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
25 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adrian Gajda
Adrian Gajda
2 lat temu

Panie Prezydencie skoro jesteśmy w temacie dróg to mam pytanie, mianowicie kiedy planujecie rozpocząć remont ulicy Sadowskiego?

rowerzysta
rowerzysta
2 lat temu

Ten temat ciągnie się jak flaki z olejem. Po ostatniej awanturze pojechałem na Kawalca tak z ludzkiej ciekawości. Ludzie są daremni. Jak zobaczyłem te domy pobudowane kilka metrów w dole lub na wzgórzach przypominających Kopce Wyzwolenia to się uśmiałem. Jedno trzeba przyznać Turzańskiemu – droga nie wyrówna poziomów. Kto chciał ogarnął to sobie – kto sprawę olał – teraz wylewa jad na własne błędy. Super pomysł niektórzy zrobili wjazdy do garaży, a domy stoją nad nimi. Fajne, praktyczne i działa. Kto nie potrafił dziś płacze. A poza tym warunki ekstraklasa. Mogę podać wiele ulic, gdzie mieszkańcy chętnie wzięliby taką inwestycję.

Mieszkaniec
Mieszkaniec
2 lat temu

“Kończ waść wstydu oszczędź!” tymi słowami powinien Pan zakończyć swój live.

Jako mieszakniec ulicy Juliana Kawalca dobrze wiem przez jaką gehennę przechodziłęm z Urzędem Miasta podczas budy owej ulicy.
Wspólny kompromis próbowałem osiągnąc z Państwem od kwietnia. Niestety Pan Turzański i ludzie z UM odpisywami na na pisma w bardzo bezczelny sposób:
“( tj. “…i tak tak ulica powstanie). BARDZO CHĘTNIE UDOSTĘPNIE WSZYSTKIM CHĘTNYM DOKUMNETY, aby nie czekać do wiosny.

Dobiero Pani Mecenas reprezntująca moją osobę wychwyciła wiele niezgdności w projekcie, oraz niezgodności ze strony UM.( któs ten projekt przeciez w UM zatwierdził p. Turzański, prawda? )
Często do mnie dzwoninio , nawet grożono. Naczelnik pewnego wydziału wspomniał. cyct. ” jeśli nie zgodzisz się na nasze warunki, to będziesz se latał do garażu”.
Pomijam juz inne groźby, którymi mnie obarczano podczas spotkania dot. samowolek budowlanych ( mam nagranie z tego spotkania).

Czy to jest Państwa zdaniem rozmowa z petenta z urzędnikiem?

Dopiero po interwencji PIB zmienionio część błedów projektu, kóry umożliwiło mi wjazd na posesję.
A spotkania ? Był Pan chociaż na jednym? A Pani Prezydent ? Mimo wielu zaproszeń nie było Państwa.

Kiedy będzie obiór ulicy Kawalca? Ciekawy jestem kto z BHP podpisze się pod dokumentacją w której chodniki mają przechył ponad 30 % ?
Jak osoba na wózku inwalidzkim przejedzie tamtą drogą ?
O osobach niepełnosprawnych ZNOWU zapomnieliście Państwo?

A skarpy? ZGK też będzie je umacniał ?
Bo przecież budują nam dojscia do zapomnianych ISTNIEJĄCYCH furtek… A my bedni podatnicy dalej dopłacamy do bubla, który Państwo potwierdziliście.
Niech Pan wspomni ludziom , kto płacił za wymianę słupów ? My podatnicy czy projektant ?

Panie Turzański, inwestycja w ulicy Kawalca przerosła Państwa. Chyba nie tylko ta….

Mieszkaniec
Mieszkaniec
2 lat temu

Aby mieszkańcy którzy nie maja fb również widzieli dyskusję wklejam moją odp.:

p. Turzański, dom budowałem do swojej działki ( 6m przed moim ogrodzeniem) – to była moja działka, która miała być naszą drogą ( naszej wspólnoty).
W roku 2017 droga ta była jedynym łącznikiem z drogą publiczną, na co posiadam dokumenty z roku 2016. Jeśli Państwo zabraliście te drogę na podstawie specustawy, trzeba było dostosować odpowiednie wysokości do wszystkich mieszkańców.
Przed Państwa urzędowaniem, pewien Mądry Urzędnik specjalnie wyodrębnił tę drogę z naszych działek, aby nie było problemów , które właśnie powstały. Powstały w skutek braku pomyślunku nie tylko projektanta.

Zorrrro
Zorrrro
2 lat temu

A on nie uzyskał odpowiedzi na pytania dotyczące pochylenia chodnika i możliwości (a raczej niemożliwości) przejechania po nim wózkiem (nie tylko inwalidzkim).

Mieszkaniec
Mieszkaniec
2 lat temu

Moja działka nie graniczyła z drogą publiczną tj. Kawalca- przed moją działką na której wybudowałem dom, była moja/ nasza druga działka jako działka pod drogę wspólnoty i budując nasze domy “trzymaliśmy” się tych wysokości. Dostając pozwolenia na budowę domów z UM nie było wzmianki odnośnie wydziedziczenia nas z naszej drogi. Jak wspomniałem, pewien Mądry Urzędnik tak to rozwiązał, a Państwo nie skorzystaliście z pomysłów mądrzejszych. Przypominam, że budując dom trzeba kurczowo trzymać się wymogów UM. Kto i kiedy popełnił błąd ?! Na pewno nie my, a my niestety musimy na co dzień zmagać się z problemami które powstały w skutek nieudolności projektanta oraz urzędników.

Kamil
Kamil
2 lat temu
Reply to  Mieszkaniec

Nie wiem jakim trzeba być ignorantem, żeby nie przewidzieć, że istniejąca gówniana droga w przyszłości będzie miała normalną szerokość. Serio myśleliście, że zostanie tak jak było? Nie byłem na miejscu, ale widziałem zdjęcia z googla. Takie cwaniakowanie to nie jest odosobniony przypadek – ludzie tak robią bez przerwy. Znajomy kupił dom w TG i jego nowy sąsiad budując chatę postawił płot przy polnej drodze. Na samym skraju. Kto pomyślał – od razu cofnął się z płotem, kto tego nie zrobił – oczywiste jest, że w przyszłości będzie miał rozwalony płot.

Mieszkaniec
Mieszkaniec
2 lat temu

Moja działka nie graniczyła z drogą publiczną tj. Kawalca- przed moją działką na której wybudowałem dom, była moja/ nasza druga działka jako działka pod drogę wspólnoty i budując nasze domy “trzymaliśmy” się tych wysokości. Dostając pozwolenia na budowę domów z UM nie było wzmianki odnośnie wydziedziczenia nas z naszej drogi. Jak wspomniałem, pewien Mądry Urzędnik tak to rozwiązał, a Państwo nie skorzystaliście z pomysłów mądrzejszych. Przypominam, że budując dom trzeba kurczowo trzymać się wymogów UM. Kto i kiedy popełnił błąd ?! Na pewno nie my, a my niestety musimy na co dzień zmagać się z problemami które powstały w skutek nieudolności projektanta oraz urzędników.

HIlda
HIlda
2 lat temu
Reply to  Mieszkaniec

nie no jasne, lepiej zeby droga publiczna i cale miasto sie do was dostosowało bo mieliscie taki kaprys sobie zrobic dom ponizej, minely lata i nagle kupa problemow. sami sobie to zrobiliscie na wlasne zadanie wiec przestancie juz pisac te same pretensje bo to smieszne juz nawet nie jest tylko zalosne.
sa rejony w Piekarach gdzie ludzie chetnie by takie remonty przyjeli z pocalowaniem reki. ale zawsze sie znajdie jakis element na marginesie ktory bedzie wybrzydzac.
cierp ciało jakżeś chciało, stać cie bylo na dom ponizej ulicy to teraz sobie w nim mieszkaj.

Marcin z Brzozowic.
Marcin z Brzozowic.
2 lat temu
Reply to  HIlda

Wystarczył, że mieszkańcy muszą dostosować się do remontu oś. Wieczorka i dokładać do innych mieszkańców

Typowy Piekarzanin
Typowy Piekarzanin
2 lat temu
Reply to  Mieszkaniec

No to ile zaoszczędziłeś na tej ziemi budując dom 2 metry poniżej poziomu drogi? A ten twój dom to ten po lewej za 2 miliony czy po prawej za 3? Cwaniaku…

HIlda
HIlda
2 lat temu
Reply to  Mieszkaniec

Trzeba było niżej sobie dom wybudować…. rany, co za ludzie….

LEON z Piekor
LEON z Piekor
2 lat temu

Inwestycja za kilka mln i znów płacz.
Owszem, jakby mi zalewało posesje to też bym to zgłosił.
Inwestycja nie może pogorszyć warunków mieszkaniowych.
Jak widać na zdjęciach nachylenie skarpy jest zbyt ostre . Przy intensywnych opadach deszczu dobrze zakorzeniona trawa popłynie wraz ziemią .
Można to jeszcze za wczasu poprawic zanim posieją trawe.
Chyba ,że inwestor odbierze , a później będzie się martwił jak to zwyczajnie jest w prcsch za publiczne pieniążki.

HIlda
HIlda
2 lat temu
Reply to  LEON z Piekor

Płacz bo niektórym się rozsądek z roszczeniowością pomylił.

Wpa
Wpa
2 lat temu

A ścieżka rowerowa na Darwina to chyba tylko by nabijać statystyki dróg rowerowych. Ulica to dojazd do posesji, kilka samochodów na godzinę tam przejeżdża, sensu wydzielona ścieżka tam nie ma. W dodatku kończy się krawężnikiem

Wpa
Wpa
2 lat temu

To przedłużenie pieszo-rowerowe ma sens, zobaczymy kiedy powstanie, ale w dalszym ciągu nie widzę sensu ścieżki na samej Darwina. Wjedź rowerem od Słowackiego, tam jest kraweznik, ścieżka dla samej ścieżki

P Śl
P Śl
2 lat temu

“Wszystko nabrało sensu” Weź nie konfabuluj, z Sowińskiego na Gimnazjalną dziura, ze Skargi na JP II wielka dziura, na Nankera koniec drogi w krzakach.

Rafał
Rafał
2 lat temu
Reply to  Wpa

Bo to dokładnie taki sam bubel, jak mostek na ścieżce rowerowej w Brzozowicach-Kamieniu. Niby jest ścieżka, ale nie do końca. Ale to typowe dla pana Turzańskiego. Nigdy na 100%.

Jan
Jan
2 lat temu

Trzeba było zostawić takie dziadostwo jak było jak się wszystkim podobało.