KRZYSZTOF TURZAŃSKI
SŁAWA UMIŃSKA-KAJDAN

Krzysztof Turzański Sława Umińska-Duraj

2025-03-18

GCM/Szpital Miejski – negocjacji i przepychanek ciąg dalszy

Górnośląskie Centrum Medyczne (GCM) podtrzymuje swoje stanowisko i zapewnia, że zmiany w funkcjonowaniu Szpitala Miejskiego w Piekarach Śląskich ograniczą się jedynie do przeniesienia Oddziału Geriatrii oraz Oddziału Pulmonologii, co było wcześniej omawiane podczas sesji Rady Miasta. Jednocześnie deklaruje zachowanie pozostałych oddziałów szpitalnych. W praktyce oznacza to niewielkie odstępstwa od pierwotnych zapisów przedstawionych w umowach przez Urząd Miasta.

W przygotowanych umowach wprowadziliśmy dwie zasadnicze zmiany:  usunięto zobowiązanie dotyczące utrzymania Oddziału Geriatrii (utrzymania Oddziału Pulmonologii umowa nie przewidywała).  Jednocześnie ze względu na stanowisko GCM – skróciliśmy okres dzierżawy, w którym pozostałe oddziały szpitalne muszą funkcjonować w niezmienionej formie, z 20 do 10 lat. I to jest ten minimalny okres czasu, w jakim oczekujemy gwarancji funkcjonowania dzisiejszych oddziałów szpitalnych.

Dzierżawa – projekt uchwały 12.03.2025r.
Dzierżawa – projekt umowy 12.03.2025r.

Darowizna – projekt uchwały 12.03.2025r.
Darowizna – projekt umowy 12.03.2025r.

Niepokojąca forma korespondencji z GCM

Zaniepokojenie budzi coraz bardziej opryskliwy i roszczeniowy ton prowadzonej przez GCM korespondencji. Przesyłane pisma skupiają się z jednej strony na ogólnikach i zapewnieniach, bez propozycji konkretnych zmian w dokumentach, a z drugiej strony na pretensjach do miasta za reprezentowanie interesów mieszkańców, szpitala i miasta. GCM do tej pory nie odniosło się do dokumentów i nie przedstawiło ani jednej konkretnej zmiany w zapisach umów.

Zastanawia fakt, że podczas sesji Rady Miasta dyrektor GCM twierdziła, że nie zna powodów niepowodzenia rozmów prowadzonych przez GCM w Mikołowie. Tymczasem analiza korespondencji pomiędzy GCM a władzami Mikołowa pokazuje, że sytuacja była tam bardzo podobna do tej, z którą mamy do czynienia w Piekarach Śląskich.

W dokumentach skierowanych do Mikołowa GCM zarzucało radnym, że “wypaczyli istotę przedsięwzięcia”, oceniało ich stanowisko jako “daleko przedwczesne i pozbawione uzasadnienia merytorycznego”, a atmosferę rozmów określano jako “nacechowaną emocjonalnie”. Ponadto, podobnie jak w przypadku Piekar Śląskich, GCM domagało się upublicznienia korespondencji i swoich pretensji aby w ten sposób wywierać presję na włodarzach.

Problemem w Mikołowie była konkretna obawa o likwidację Oddziału Ginekologiczno-Położniczego w placówce po przejęciu jej przez GCM. Z medialnych doniesień wynika, że GCM stawiało “trudne warunki”, co ostatecznie doprowadziło do fiaska negocjacji. Dziwi więc fakt, że Pani Dyrektor GCM nie wspomniała o tym podczas sesji Rady Miasta Piekar Śląskich (chociaż padło o to konkretne pytanie), zwłaszcza że historia najwyraźniej się powtarza. Obawiam się, że obecne rozmowy w Piekarach Śląskich zakończą się w podobny sposób jak w Mikołowie.

 

 

Gra z pozycji siły

Górnośląskie Centrum Medyczne zostało zaangażowane w rozmowy z Piekarami Śląskimi po zakończeniu negocjacji z Marszałkiem Województwa Śląskiego. Co ważne, dyrektor GCM była świadoma warunków wypracowanych w toku tych rozmów i deklarowała gotowość do ich zaakceptowania.

Jednak po przygotowaniu kompletu dokumentów przez miasto (takich jak dla Marszałka), pojawiły się niespodziewane informacje o konieczności restrukturyzacji, likwidacji i alokacji oddziałów oraz usług medycznych. Co istotne, GCM nie podało żadnych szczegółów dotyczących planowanych zmian ani nie zaproponowało konkretnych zapisów do umów.

Można odnieść wrażenie, że GCM oczekuje przejęcia majątku wartego około 80 milionów złotych, nie oferując w zamian żadnych realnych gwarancji dotyczących przyszłości oddziałów szpitalnych. Pani Dyrektor GCM wyraża niezadowolenie z faktu, że miasto ma swoje oczekiwania i stoi na straży interesów mieszkańców oraz personelu szpitala, oczekując gwarancji świadczenia w Piekarach Śląskich konkretnych usług medycznych.

Jednocześnie personel Piekarskiego Centrum Medycznego wypowiedział się przeciwko konsolidacji z GCM na przedstawionych warunkach. Petycja w tej sprawie trafiła pod obrady Rady Miasta i została uznana przez radnych za zasadną!

Petycja z dnia 18 lutego 2025 r. w sprawie treści oferty złożonej przez Górnośląskie Centrum Medyczne im. prof. Leszka Gieca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach-3

Uchwała Rady Miasta w sprawie uznania petycji za zasadną

Wydaje się, że GCM występuje z pozycji siły – tak jakby nie było alternatyw dla takiego rozwiązania. Tymczasem miasto od lat utrzymuje szpital samodzielnie i brak konsolidacji Szpitala Miejskiego z GCM nie wpłynie na jego funkcjonowanie. Jednocześnie szukamy innych podmiotów, z którymi moglibyśmy nawiązać współpracę opartą na partnerskich relacjach.

Na sesji Rady Miasta Prezes Małgorzata Smoleń jasno stwierdziła (za co dziękowali nawet radni opozycji), że Szpital Miejski nie jest do likwidacji, jego sytuacja jest trudna jak wielu innych placówek w całym kraju, ale też nie najgorsza. Nie ma mowy o likwidacji Szpitala Miejskiego w Piekarach Śląskich, bez względu na wynik rozmów z GCM, negocjacji z NFZ i realizację bądź nie różnych planowanych przez szpital projektów. A tworzenie złej atmosfery przez niektórych radnych i sugerowanie upadłości szpitala jest działaniem na szkodę szpitala i mieszkańców Piekar Śląskich.

– Gdzie w tym wszystkim jest pacjent i mieszkaniec Piekar Śląskich. Panowie urządzacie sobie hucpę na zdrowiu i życiu pacjenta. To jest niemoralne?! – grzmiała na sesji RM prezes Szpitala Miejskiego. 

Korespondencja trwa

Prezydent Piekar Śląskich, Sława Umińska-Kajdan, wyraziła otwartość na dalsze rozmowy. Poprosiła o szczegółowe informacje dotyczące planowanej restrukturyzacji oraz zaproponowała pracę na konkretnych dokumentach. Jednak w odpowiedzi GCM nie odniosło się do dokumentów, a jedynie w zapewnieniach ograniczyło zakres zmian do Oddziału Geriatrii i Pulmonologii, unikając precyzyjnych zapisów i formalnych gwarancji.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom GCM, wprowadzone zostały stosowne zmiany w dokumentach. Mamy nadzieję, że od tej pory negocjacje będą opierać się na konkretnych propozycjach zapisanych w umowach, a nie jedynie na ogólnych deklaracjach i zapewnieniach bez wiążących konsekwencji prawnych.

 

Dokumenty

Dla transparentności procesu
poniżej zamieszczam pełną treść dotychczasowej korespondencji oraz dokumentów związanych z negocjacjami:

23.12 GCM do UM – prośba o udostępnienie struktury zobowiązań PCM

Przekazana informacja dotycząca struktury zobowiązań

Przekazanie projektów przygotowanych przez UM w wersji z zobowiązaniem do utrzymania Oddziału Geriatrii i Dzierżawą na okres 20 lat, które następnie zostały poprawione o wykreślenie obowiązku utrzymania Geriatrii i czas dzierżawy skrócono do 10 lat.

30.01 pismo GCM stawiające warunek restrukturyzacji, likwidacji i alokacji usług medycznych prowadzonych przez GCM

10.02 pismo GCM podważające stanowisko przedstawione przeze mnie na blogi

odp UM z twardym stanowiskiem Prezydent Sławy Umińskej-Kajdan oraz oczekiwanie pracy na dokumentach

12.03 kolejne pismo GCM do UM ograniczające restrukturyzację do Geriatrii i Pulmonologii, choć bez zmian w dokumentach

Odpowiedź Prezydent Sławy Umińskiej-Kajdan – i przesłane zmodyfikowane dokumenty dotyczące konsolidacji

Ostateczne wersja dokumentów na których obecnie pracujemy:

Dzierżawa – projekt uchwały 12.03.2025r.
Dzierżawa – projekt umowy 12.03.2025r.
Darowizna – projekt umowy 12.03.2025r.
Darowizna – projekt uchwały 12.03.2025r.

Mam nadzieję, że kolejnym etapem będą już konkretne uwagi ze strony GCM dotyczące dokumentów i zapisów umów, a nie ogólnikowe pisma i zapewnienia. Proces konsolidacji opierać się musi przecież nie na korespondencji, ale konkretnych dokumentach: uchwałach, które musi podjąć Rada Miasta i umowach, które muszą zostać podpisane między stronami.

Prezydent Sława Umińska-Kajdan jasno określiła swoje oczekiwania wobec GCM:

“Jeżeli rzeczywiście traktują Państwo proces konsolidacji poważnie i profesjonalnie, oczekuję partnerskiego podejścia i ponownie podkreślam konieczność rozpoczęcia realnej pracy nad dokumentami. Może to obejmować propozycję zmiany konkretnych zapisów w przedstawionych przez Miasto Piekary Śląskie dokumentach lub zaprezentowanie własnych propozycji, które mogłyby zostać poddane ocenie i dalszej pracy przez biuro prawne Urzędu Miasta”

 

 

← Powrót

Komentarze



Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
KPO
KPO
1 rok temu

Ryba psuje się od głowy.
Jakie osiągniecia ma zarząd spółki i jakie wynagrodzenie pobrał w tym czasie?
Utrata środków z KPO – to niedawne osiągnięcie.
Ile obecnie wynosi wynagrodzenie poszczególnych członków zarządu spółki pcm i z jakich składników jest złożone?

Gmd
Gmd
1 rok temu

Mam pytanie, o co w tym wszystkim chodzi obecnej władzy? Dopłacamy dziesiątki milionów rocznie. Możemy zaoszczędzić te pieniądze i zainwestować gdzie indziej, ale odmawiamy bo zlikwidują dwa oddziały i w zamian powstaną inne? Przecież za pieniądze zaoszczędzone w ten sposób miasto w dwa lata będzie mogło stworzyć klinikę geriatryczną

Janek
Janek
1 rok temu
Reply to  Gmd

Ja myślę, że chodzi o to, że ktoś chce 100 mln od miasta za darmo. Naszych pieniędzy. Z naszych podatków. A potem się okaże, że jeszcze szpitala nie ma, bo wszystko co się nie opłaca będzie zliwkidowane. Ktoś chce na nas biznes zrobić.

Mieszkaniec
Mieszkaniec
1 rok temu
Reply to  Janek

Weź mnie nie rozśmieszaj… lepiej dalej co roku płacić po 15 milionów na leczenie w głównej mierze nie Piekarzan? Co by można za te 15 milionów rocznie zrobić w Piekarach? Baseny to by już że 3 były. Policz sobie ile ten szpital kosztował miasto od 2015 roku? Będzie już ponad 200 milionów złotych… Co by można było za te 200 milionów zrobić. A tak nie ma z tego nic i nic nie będzie… Dąbrówka ma bliżej do Siemianowic. Z Szarleja tyle samo do Bytomia do szpitala się jedzie… Niech to biorą i jeszcze tych roszczeniowych lekarzy z wypłatą po ponad 50 tysięcy miesięcznie i rozżalone pielęgniarki bez 10 000 zł na rękę nie podchodz!

Ibrahim
Ibrahim
1 rok temu
Reply to  Mieszkaniec

Tu racja, na izbę przyjęć czy ostry dyżur to lepiej objechać pół Śląska niż z ogromną łaską zostać powierzchownie potraktowanym u nas w szpitalu, byłem raz przy sytuacji gdzie lekarka kazała starszej kobiecie przestać się wygłupiać, bo w gorszym stanie pacjenci przyjeżdżają, po czym dalej kontynuowała o końcu wygłupów do nieprzytomnej kobiety

Dan
Dan
1 rok temu
Reply to  Mieszkaniec

Proszę nie siać propagandy. Jako pielęgniarz mam 6200 netto z nockami i świętami. Tylko 4% piel w Polsce ma około 9k na rękę, reszta to najniższą. Brednie wyssane z palca. Idź na lekarski albo pielęgniarski!

Mieszkaniec
Mieszkaniec
1 rok temu
Reply to  Dan

Ahhhh straszne…. czyli prawie 9000 zł brutto dla osoby bez wyższego wykształcenia, która na nocce w głównej mierze śpi, a w weekend i święta pilnuje wolnych łóżek, bo większość pacjentów została już wypisana do domu… W 2025 roku minimalne wynagrodzenie pielęgniarki i położnej z wykształceniem magisterskim i specjalizacją wyniesie 10 554,42 zł. Natomiast pielęgniarka bez magistra zarobi co najmniej 7 690 zł…. Zrób studia albo parę nadgodzin i dostaniesz 10 000 zł na rękę. Wiem jak wygląda Wasza praca, bo miałem tą nieprzyjemność leżenia u Was w Szpitalu. A od bombonierek to i tak się barek nie zamykał…

Gertruda
Gertruda
1 rok temu
Reply to  Mieszkaniec

Dobrze że “nie piekarzanie ” się leczą bo dopłacane byłoby o wiele więcej z miasta

Iwona
Iwona
1 rok temu
Reply to  Janek

Czyżby Pan sugerowal, że GCM chce przejąć szpital w celu działania na szkodę obywateli? Ci co leczą się w GCM w Katowicach to z jakich pieniędzy się leczą, z jakich podatków?

Ibrahim
Ibrahim
1 rok temu
Reply to  Janek

Jak nic nie zrobimy to za rok po dopłatach to będzie 120 milionów, potem 140, potem 160, topić więcej żeby nie oddać?

Damian Harazim
Damian Harazim
1 rok temu

Mamy szpital, do którego niemało dopłacamy.
GCM działa i wychodzi z zyskiem.
Można powiedzieć, że umieją lepiej zadbać o dobre kontrakty z NFZ
I/LUB
mają szczególne względy w NFZ
I/LUB
mają zarządzanie na wyższym poziomie
I/LUB
są skuteczniejsi
I/LUB
mają Zarząd bardziej kompetentny.
Nie wiem które wyżej wymienione czynniki o tym decydują, czy są to jeszcze jakieś inne.
Miasto włożyło sporo kasy na zapewnienie wyższych standardów w szpitalu, sporo poszło przez lata z miejskiej kasy do szpitala. Oddanie go z całym majątkiem i całowanie GCM po nogach w sytuacji, gdy zamiast siły argumentów pokazują bardziej argument siły raczej nie wchodzi w grę.
Na pewno w tej sytuacji GCM czuje swoją przewagę mając się za silniejszego. Mają pewnie świadomość, że mogą się objawiać jako zbawca dla szpitala z dosyć dużym bagażem zobowiązań. Należy jednak pamiętać że to nie Mesjasz, tylko rekin, który chce zeżreć kolejną rybkę żeby urosnąć i konkurować z innymi rekinami o dominację…

Ibrahim
Ibrahim
1 rok temu
Reply to  Damian Harazim

Taki sposób myślenia (topienie więcej pieniędzy bo utopiło się już dużo) jest błędem logicznym, opisanym jako efekt Concorde

Damian Harazim
Damian Harazim
1 rok temu
Reply to  Ibrahim

Moim zdaniem zbyt spłycasz sens mojej wypowiedzi.
Jeżeli inni potrafią – znaczy że można.
Pierwszym działaniem powinno być szukanie rozwiązań, które będą ukierunkowane na “też potrafię”. Mam tutaj na myśli takie działania, które pozwolą początkowo zmniejszać wysokość dopłat Miasta, a następnie zbilansować szpital na zero, by na końcu tej drogi osiągać zysk i dzięki niemu się rozwijać.
Ewidentnie GCM ma argument w ręku, a jest to posiadanie “know-how”.
Uważam jednak, że poddanie się już na starcie, bez kolejnych prób, bez podejmowania jakichś nowych działań, nie przyniesie nic dobrego. GCM dodatkowo może zacierać ręce, bo nawet wewnątrz, w RM, nie ma mówienia jednym głosem.
Jeżeli nie znajdziemy sposobu na zbilansowanie szpitala, jeżeli nie będzie wspólnego stanowiska ze strony Miasta – szpital oczywiście należy przekazać, dla dobra budżetu, ale nie do końca wiadomo, czy dla dobra Mieszkańców. Nie należy tego jednak robić bez walki – najpierw o samodzielne rozwiązanie kwestii finansowania, a jak się nie uda, to uzyskania takich warunków, by również zabezpieczyć dalszy interes Miasta.
Oddać za darmo całość, bez stawiania warunków i wymagania pewnych uzgodnień to bardziej akt rozpaczy, niż rozsądna dla Miasta decyzja.
Pozdrawiam

Janek
Janek
1 rok temu

W ..dzisiejszym teraźniejszym okresie….nie czas na podejmowanie aż tak znaczących dla Piekar śl i naszych mieszkańców decyzji…wartość materialna mienia szpitala wraz ze sprzętem terenem i infrastrukturą jest kolosalna i nie dziwię się że stała się ona ..łakomym kąskiem ..dla GCM…. Mówię tu o wartości materialnej do której dochodzi jeszcze wartość . Lekarzy personelu i ich wiedzy i doswiadczenia…..sprzedanie a raczej przekazanie tej wartości było by błędem….ktoś później może powiedzieć że… Podpisał umowę tak jak on to rozumie….? I po prostu ja zmieni…?.oczywiście to moja skromniutka opinia i rozważanie ale każdy mieszkaniec Piekar śl.ma prawo do jej wyrażenia….podpisanie umowy teraz czy za kilka miesięcy nie robi właściwie różnicy….bo i tak wszystko właściwie jest zawieszone w próżni…(Wszyscy czekają na wybory prezydenckie)….a co będzie po nich jest wielkim znakiem zapytania dla nas wszystkich………..ps.bardzo długo mnie tu nie było…a czy będę częściej ? Się zobaczy ?..miłego dnia