2025-12-28
Full Light w nowej odsłonie – Iwona Piękoś nową wokalistką!
Zmiany w zespołach to zawsze moment graniczny. Albo rozpocznie się nowy rozdział, albo powolne wygaszanie tematu. W przypadku Full Light stawka była szczególnie wysoka. Nie ukrywam, że obawiałem się o przyszłość naszej piekarskiej kapeli.
Jak już wiecie, Dariusz Badora zakończył swoją przygodę ze śpiewaniem. A mówimy przecież o kimś, kto przez blisko dwadzieścia lat nadawał zespołowi rytm, charakter i rozpoznawalne brzmienie. Zastąpić taki głos to nie jest „zmiana personalna”. To operacja na otwartym sercu. Do tego dochodzą porównania – nieuniknione, często niesprawiedliwe, ale zawsze obecne.
Na pierwszy rzut oka wyglądało to na zadanie niemal niemożliwe. A jednak.
Nową wokalistką Full Light została Iwona Piękoś, znana m.in. z projektu Tukej. I to jest ruch, który zmienia reguły gry. Jej głos jest mocny, czysty, bardzo wyrazisty. Ma charakter i świetnie „niesie” się w muzyce zespołu. Co równie ważne – kobiecy wokal naturalnie odcina się od tego, do czego byliśmy przyzwyczajeni. Dzięki temu Full Light nie idzie w stronę kopiowania przeszłości, tylko buduje nową tożsamość.
A zmieniło się dużo.
Miałem okazję posłuchać zespołu na próbie. I powiem krótko: petarda. Energia, świeżość, wyraźny impuls do dalszego grania. Słychać, że to nie jest „łatanie składu”, tylko realny nowy początek.
Idzie nowe. I to w najlepszym znaczeniu tego słowa.
Z niecierpliwością czekam na nowe kawałki. I na koncerty. Jestem przekonany, że w Nowym Roku wokół Full Light będzie się działo. I to dużo.
Komentarze
Uwaga! Dyskusja jest moderowana raz dziennie (zwykle rano) - komentarze nie pojawiają się od razu w momencie publikacji. Komentarze nie związane z tematem posta, obraźliwe, wulgarne nie są publikowane. Jeśli nie widzisz swojego komentarza sprawdź MOJE ZASADY i REGULAMIN